Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty

1/13/2019

Poznajcie cykl "Dwór" Evelyne Brisou-Pellen

Poznajcie cykl "Dwór" Evelyne Brisou-Pellen

Lubię różnorodność gatunkową, co możecie zauważyć śledząc moje wpisy i recenzje. Tym razem sięgnęłam po książki, z których powinnam dawno wyrosnąć, bo dedykowane są one młodzieży. Uważam jednak, że każda książka, która jest dobrze napisana, jest uniwersalna i przypinanie łatek, albo zakresu wiekowego (lub jakiegokolwiek innego), jest niesłuszne. Obecnie wydaną w Polsce serię o Dworze przeczytałam przy okazji wyzwania Książek Sardegny, jest to dla mnie świetna okazja, żeby nadrobić trochę tytułów zalegających na moich półkach. Czy warto było spędzić czas z tą historią? 

Liam po długiej chorobie trafia do sanatorium, w którym ma ostatecznie zebrać siły. Chłopak jest niezwykle ciekawy świata i od razu zauważa niezwykłość miejsca i jego mieszkańców. Dwór kryje w sobie tajemnice, które Liam chciałby poznać, a które mogą zmienić jego postrzeganie świata. Co tak naprawdę dzieje się w Dworze i czym jest Mapa Wieczności? 
Clea ma za sobą bardzo trudne wspomnienia, z którymi cały czas próbuje się uporać. Razem z pomocą Liama stara się odkryć, kto stoi za jej porwaniem. Jednocześnie w Dworze dzieją się rzeczy coraz bardziej niebezpieczne. Strych zawłaszczyły sobie Szare Duchy, które mogą być bardzo niebezpieczne dla mieszkańców. Każdy musi pogodzić się z przeszłością, aby móc spojrzeć w przyszłość. 

Dobrze napisana książka, niezależnie od gatunku czy grupy wiekowej, potrafi wciągnąć. Tak było w przypadku powyższych tytułów. Pierwotnie planowałam przeczytać jedynie pierwszy tom, jednak po jego zakończeniu nie mogłam sobie odmówić dalszych losów bohaterów. 

Pierwszy tom bardzo długo skrywa tajemnicę miejsca, do którego trafił Liam. Powoli zaczynałam rozumieć, gdzie trafił chłopak, jednak miałam trochę inne podejrzenia co do rozwiązania prawie do samego końca. Wątek zagadki, takiego poprowadzenia historii to duży plus tego tytułu. Sam temat, którego podjęła się autorka, również zasługuje na uwagę. Nie został on umniejszony, ze względu na wiek czytelnika, jest pokazany momentami drastycznie, a jednak w tym wszystkim jest powaga. Uważam, że autorce wyszło to bardzo dobrze. 

Dwór jest miejscem bardzo tajemniczym, ale równie ciekawi są jego mieszkańcy. Zbiór osób, które wyglądem i zachowaniem zupełnie do siebie nie pasują. Nic dziwnego że bohater miał co do nich swoje podejrzenia. Ostatecznie jednak ta różnorodność była ciekawa i dodawała powieści charakteru. 

Drugi tom nie mógł opierać się na tajemnicy. W tym wypadku autorka poszła trochę w innym kierunku, przeniosła punkt ciężkości na Clea oraz innych bohaterów. Pokazała ich historię, a także wyszła z dworu na ulicę miast. Złość, żal i chęć zemsty są istotnymi elementami, które wprawiają w ruch całą historię. 

Autorce udało się stworzyć miejsce/świat wciągający, ale nie idealny. Jest tam strach, jest niebezpieczeństwo, ale równocześnie daje on nadzieję. Postacie również wzbudzają emocje. Liam i Clea wysuwają się na główny plan, nastolatkowie, którzy muszą poradzić sobie z przeszłością, dają się lubić. Liam wydaje się bardzo dojrzałą postacią jak na swoje piętnaście lat, dzięki czemu historia zyskuje podczas lektury. Clea, po przeżyciach, których doświadczyła, wzburza sympatię i chęć opieki. 

Ciężko zakwalifikować tę serię gatunkowo, ma ona elementy fantastyki, przygody, powieści detektywistycznej i powieści grozy. Akcja nie zwalnia nawet na chwilę, dlatego też ciężko się od niej oderwać. 

Oczywiście nie jest to książka idealna, jest kilka elementów, które mi zgrzytały. Skoki w czasie, które mają wpływ na teraźniejszość (chodzi powrót Leonidasa), miłość głównych bohaterów, która była zdecydowanie na poważna jak na ten wiek i trochę ta dojrzałość Liama, która dobrze wpływa na samą lekturę, ale jak się nad tym głębiej zastanowić, to raczej nie jest możliwa u piętnastolatka. 

Dwór to świetny pomysł na prezent dla nastolatków (wydawnictwo wskazuje na przedział wiekowy 12+), ale również dla starszych czytelników. Autorka przedstawia temat śmierci w sposób racjonalny, nie wyidealizowany, a jednocześnie właściwy. Oba tomy czyta się szybko i z ciekawością. Sama czekam na trzeci tom, który znajduje się w zapowiedziach wydawnictwa. Ciekawa jestem czym tym razem autorka mnie zaskoczy. 

  • Autor: Evelyne Brisou-Pellen
  • Tytuł: Liam i Mapa Wieczności | Clea i Wrota do Świata Duchów
  • Cykl: Dwór #01, #02
  • Tytuł oryginalny: Liam et la carte d'eternite, Clea at la porte des fantomes
  • Wydawnictwo: Widnokrąg
  • Liczba stron: 352, 370
  • Premiera: 28 marzec 2017, 20 listopad 2017


Książka przeczytana w ramach wyzwania Trójka e-pik

2/13/2017

Refleksyjna "Opowieść o naszej przyjaźni i perypetiach" Grażyna Kałowska

Refleksyjna "Opowieść o naszej przyjaźni  i perypetiach" Grażyna Kałowska

Będąc młodzi i szczęśliwi niewiele myślimy o przyszłości. Pojawiają się słowa "jak już będę na emeryturze", ale rzadko ktoś głębiej się nad tym zastanawia. Po co myśleć o starości, skoro teraz nasze życie jest szczęśliwe. Niestety czas biegnie nieubłaganie i wcześniej czy później ten czas w naszym życiu nastanie: samotności, złego samopoczucia, chorób... Dziś parę słów o "Opowieści o naszej przyjaźni i perypetiach". 


10/19/2016

Niech rozbrzmi "Pieśń Dawida" Amy Harmon

Niech rozbrzmi "Pieśń Dawida" Amy Harmon

Historia Mojżesza i Georgii zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, o czym niektórzy z Was czytali w recenzji "Prawa Mojżesza". Wiedziałam więc, że muszę poznać kolejny tom tego cyklu, sprawdzić czy pisarka po raz kolejny powali mnie na kolana. Biorąc do ręki "Pieśń Dawida" zupełnie inaczej ją sobie wyobrażałam, zaczynając od głównego bohatera, a na wydarzeniach kończąc. Autorce udało się mnie zaskoczyć. Tylko czy mi się podobało?

11/04/2014

"Cicha 5" Bonda, Michalak, Socha, Kalicińska, Warda, Witkiewicz, Mirek

"Cicha 5" Bonda, Michalak, Socha, Kalicińska, Warda, Witkiewicz, Mirek
Dane techniczne:

  • Autor: Katarzyna Bonda, Katarzyna Michalak, Natasza Socha,Małgorzata Kalicińska, Małgorzata Warda, Magdalena Witkiewicz,Krystyna Mirek
  • Tytuł: Cicha 5
  • Wydawnictwo: Filia
  • Liczba stron: 379
  • Premiera: 19 listopad 2014
  • Gatunek: literatura obyczajowa, opowiadania



"Jest taki dzień, bardzo ciepły choć grudniowy;
dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory.
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich,
dzień, który już każdy z nas zna od kołyski."*

Święta Bożego Narodzenia, a szczególnie Wigilia, coś w nas zmienia. Stajemy się pogodniejsi, bardziej przyjaźni i serdeczni. Na ten jeden dzień zapominamy o kłopotach, kłótniach i złych słowach. Bardzo lubię klimat Świąt, ozdoby na ulicach, kupowanie prezentów dla najbliższych, przygotowywanie kolacji, nawet reklamy telewizyjne (choć może niekoniecznie emitowane na początku listopada). Spacer po Starym Mieście w Warszawie, gdzie latarnie przystrojone są światłami i bombkami, choina na Placu Zamkowym... Spójrzcie na okładkę "Cichej 5", jest na niej fragment tego świątecznego nastroju - piękna ulica, zima, ozdoby na ulicach -  i choć zdjęcie nie oddaje wszystkiego, w tym celu musicie sięgnąć po książką osobiście, to sama okładka zachęca, żeby sięgnąć do wnętrza. A jest do czego.
"Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku.
Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku.

Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem.
Dzień, piękny dzień dziś nam rok go składa w darze."*

Książka zawiera w sobie 7 opowiadań, każde napisane przez inną autorkę. Na pewno znacie je, nazwiska nie powinny być Wam obce, nawet jeśli nie mieliście okazji sięgnąć po ich książki. Panie naprawdę dały z siebie wszystko, efektem czego są opowiadania które wzruszają, wywołują uśmiech na twarzy ale i niejednokrotnie łzy. Na Cichej 5, rozgrywają się małe dramaty i radości, a punktem kulminacyjnym w tych opowiadaniach jest właśnie Wigilia, kiedy w życiu pojedynczych osób i całych rodzin wiele się zmienia. Spotkacie tutaj poukładane małżeństwo, które nie jest tak bardzo szczęśliwe, jak wygląda. Starszą panią, babcię, które chodzi w różowych sukienkach, paraduje z irokezem i publikuje swoje zdjęcia na Instagramie, a wszystko to ma swój cel. Rzeźbiarza, który zatracił się robiąc karierę i odsunął się od rodziny. Starszego pana, który dopiero pod koniec swojej drogi poznaje prawdę o życiu i jego wartościach. Kobietę, która wbrew prawu chcę dać szanse innym. Młodą matkę, która po stracie męża nie może odnaleźć się w życiu. Mieszkańcy kamienicy w pewnych momentach się przenikają. Z uśmiechem na twarzy czytałam o bohaterach zakończonych opowiadań w kolejnych. Byli ledwo dostrzegalni, ale przemykali się - po klatce schodowej, pukając do mieszkania a czasem wyglądając z okna. Autorki pokazują nam prawdziwe życie, codzienność którą być może znamy z własnego doświadczenia, a może ktoś za ścianą przeżywa takie właśnie dramaty.

Każde z tych opowiadań jest inne, każde przyciąga uwagę, wzrusza i daje do myślenia. Oczywiście można mieć swoich faworytów, ale o żadnym z nich nie mogę powiedzieć, że mnie nie wciągnęło. Wielokrotnie miałam łzy w oczach a nawet popłakałam się w paru sytuacjach. Autorki dają swoim bohaterom drugą szansę, nie zawsze jest jednak radośnie i prosto, a czasem wręcz przeciwnie, to co zmierza ku dobremu kończy się źle. 

Związałam się z bohaterami i żal mi że musiałam ich opuścić, być może któraś z autorek pokusi się o napisanie całej książki z którymś z bohaterów, bo czuję pewien niedosyt. Chciałabym poznać ich bardziej, przeczytać o ich wcześniejszym/późniejszym życiu.

Święta powoli się do nas zbliżają. Umilcie sobie szare, deszczowe jesienne dni i sięgnijcie po ten tytuł. Myślę, że warto. 

Dla kogo:

- każdego, kto lubi książki związane ze Świętami i ich klimatem
- dla osób lubiących czytać książki wymienionych autorek
- każdego, kto lubi odrobinę wzruszenia, nadzieję, drugą szansę. 


* Czerwone Gitary "Jest taki dzień"

Książka bierze udział w wyzwaniu : Polacy nie gęsi

10/21/2013

Podróż do źródeł Nilu

Podróż do źródeł Nilu
Dane techniczne:
  • Autor: Ellen 
  • Tytuł:  Niewolnica
  • Tytuł oryginalny: Die Quellen der Sehnsucht
  • Wydawnictwo: Sonia Draga
  • Liczba e-stron (epub): 317
  • Premiera: 17 lipca 2013
  • Gatunek: powieść historyczna 

Powoli wracam do życia blogowego !


W ostatnim czasie po paru stronach porzucałam prawie każdą książkę, bez względu na gatunek czy autora. Dopiero powieści historyczne w jakiś sposób zmieniły moje podejście. Przypadkowo znalazłam książkę Franceski Michalskiej, która bardzo mi się spodobała. Później trafiłam na "Ocalone z Titanica", powieść, która skupia się na wydarzeniach po zatonięciu statku. Na fali pozytywnych doznań sięgnęłam po "Odmieńca", choć trochę bałam się tej książki. A jednak okazała się całkiem udana.  

Na "Niewolnicę" również trafiłam przypadkiem. Książka opowiada historię pewnej białej dziewczyny, która w dzieciństwie została wzięta w niewolę. Dzięki szczęściu została wykupiona i wraz ze swoim wybawicielem wybrała się w podróż do Afryki - do źródeł Nilu. Autorka opisuje okres 5 lat, w czasie których zmagają się oni z różnymi przeciwnościami losu - handlarzami niewolników, wojnami plemiennymi, zarazami itp. Ostatecznie jednak odnajdują tak ważne dla siebie źródło.

Dopiero na końcu książki zorientowałam się, że jest oparta na faktach. Samuel White Baker - odkrywca Jeziora Wiktoria nie był mi postacią znaną. Autorka wykorzystała jego biografię, aby stworzyć ciekawą historię. Jednocześnie zorientowałam się, że na polskim rynku została wcześniej wydana jeszcze jedna powieść Alpsten - Caryca. 

Jednak "Niewolnica" nie weszła mi tak gładko jak poprzednie przeczytane książki. Choć sama historia jest bardzo ciekawa, to język jakim pisała autorka utrudniał mi zbliżenie się do bohaterów. Wydawali mi się momentami bardzo odlegli i nierealni.  Również przeskoki czasowe, które autorka dość często stosuje, nie ułatwiały mi odbioru książki. Wydaje mi się, że książka która opisuje taki zakres czasowy powinna mieć dużo więcej stron niż 317 (jak w przypadku mojego epubu).

Same postacie akceptowałam różnie. Wydaje mi się że 4 osoby można uznać za postacie główne - Sama i Florence, oraz Saada - chłopca który został przez Florence uratowany na początku ich podróży i został do końca, oraz Richaarda - wielkiego, czarnego wojownika który przez większość czasu jest cichym wsparciem. Pierwsza dwójka ma barwny życiorys, którego autorka nam nie pomija. Saad od pierwszych chwil da się lubić i to on stał się moją ulubioną postacią. Natomiast Richaard jest wielki i milczący. Niewiele o nim wiemy do samego końca. Oprócz tych czterech osób w powieści przewija się cały tłum osób, które albo zostają na dłużej, albo też szybko znikają ze sceny. Co jednak znaczące, są to postacie w większości negatywne - autorka pokazuje wszystkie ich grzechy i grzeszki. 

Książka jest ciekawa, choć mogłaby być jeszcze lepsza. Gdyby nie przeskoki czasowe i język, byłoby to małe arcydzieło. Z pewnością w przyszłości bliżej przyjrzę się również "Carycy".

 

12/31/2012

"Miłość w kasztanie zaklęta" Monika A. Oleksa

"Miłość w kasztanie zaklęta" Monika A. Oleksa
Dane techniczne:
  • Autor:  Oleksa Monika A.
  • Tytuł: Miłość w kasztanie zaklęta
  • Wydawnictwo: Zysk i S-ka
  • Liczba e-stron: 228
  • Premiera: marzec 2011
  • Gatunek: romans, powieść obyczajowa

Zima wyraźnie spowodowała spadek mojego czytelnictwa. Najwięcej czytam jednak w środkach transportu, w czasie dojazdów i powrotów z pracy. Kiedy robi się zimno, a autobusy nie są zbyt ogrzewane nie chce mi się wyciągać książki. Ale też pogoda za oknem sprawia, że nie mam ochoty na ciężkie tematy, ciężki język itp. Dlatego sięgnęłam po książkę zapowiadającą się na lekki i przyjemny romans. Nie do końca na to liczyłam zaczynając lekturę, co nie zmienia faktu że jest do świetna książka. 

Marta z powołania jest nauczycielką. Całe swoje życie poświęciła uczniom, co jest jednym z powodów że pomimo skończenia 35 lat nadal jest sama. Jednak w jej życiu zaczynają zachodzić zmiany. Najpierw chodząc do parku poznaje pewnego pogrążonego w bólu mężczyznę. Potem powoli zaczyna wchodzić w jego życie.

Autorka przedstawia w tej książce prawdziwe życie. Nie jest to cukierkowa miłość od pierwszego wejrzenia. Marta musi walczyć o to, żeby być z mężczyzną którego pokochała. Tym bardziej że Piotr stracił już jedną miłość i nie chce znowu się sparzyć. A w ogół tego powoli rodzącego się związku pojawia się zapomniany i rządny miłości mały chłopiec. Uczucie, któremu ulegają bohaterowie rodzi się powoli, dojrzewa, zmienia się. Długo się wzajemnie badają, sprawdzając czy są w stanie razem żyć. Dodatkowo Piotr nie jest krystaliczną osobą i również wielokrotnie upada. Autorka zawarła w tej książce również wspomnienia z pierwszego związku Piotra z Marią - ich poznanie się, małżeństwo i nieszczęście które tak bardzo zmieniło mężczyznę.
Bardzo pozytywnym aspektem jest język. Zwykły prosty ale jednocześnie bardzo wciągający i zachęcający do dalszej lektury.

Czytając tę książkę zastanawiałam się wielokrotnie czy jest to jeszcze romans, czy już powieść obyczajowa. Chyba jednak połączenie obu tych gatunków. Z jednej strony plus z drugiej minus książki. Na końcu trochę zaczęły mnie nudzić te wzajemne niepewności. W końcu jednak autorka pozwoliła aby zwyczajowe dobre zakończenie w tego rodzaju książce się pojawiło.

Podsumowując moje wrażenia jestem przyjemne zaskoczona. Nie tego się spodzewałam ale autorka potrafiła mnie zainteresować i wciągnąć w napisaną historię. Myślę że każdy znajdzie coś dla siebie sięgając po ten tytuł. Warto.


Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger