11/08/2012

Nowa zabawa.

Nowa zabawa.



W blogosferze pojawiła się nowa zabawa. Zostałam nominowana przez karkam i z chęcią biorę w niej udział. Zabawa "Liebster Blog" polega na udzieleniu odpowiedzi na 11 pytań, zaproszeniu do zabawy kolejnych 11 blogerów i zadaniu im własnych pytań.

1. Za jaką książkę pozwoliłabyś sobie uciąć palec (lub chociaż wyrwać parę włosów)?

Trudne pytanie. Myślę że są to książki które czytałam w dzieciństwie i młodości i które w jakiś sposób mnie ukształtowały. Jednej takiej pozycji na pewno nie podam. Nie wyobrażam sobie siebie bez cyklu o Ani Shirley, bez cylku o Tomku Wilmowskim. Moja przygoda z fantastyką nie zaczęłaby się bez Sapkowskiego i Wiedźmina. Natomiast czytałam do tej pory tak dużo dobrych książek, że nie jestem w stanie wybrać tej jednej.

2. Czym jest dla Ciebie czytanie?

Oderwaniem się od rzeczywistości, odwiedzaniem innych światów, poznawaniem innych kultur. W tej chwili nie potrafię wyobrazić sobie mojego życia bez książki i czytania. Chyba najlepiej moje podejście zobrazują słowa Czechowicza - "Kto czyta żyje wielokrotnie, kto zaś z książkami jest na bakier na jeden żywot jest skazany"

3. Kto jest dla Ciebie wzorem do naśladowania?

Moi rodzice. Choć może nie są idealni to jednak widzę jak bardzo się starają, żebym razem z siostrą osiągnęła w życiu jak najwięcej i była szczęśliwa. Potrafią dla nas wiele poświęcić i choć już od paru lat nie jestem od nich zależna finansowo to cały czas pomagają mi w różnych sprawach. Widzę jak dużo robią i za to ich podziwiam.

4. Gdzie chciałabyś dożyć swoich ostatnich chwil? Jest jakieś wyjątkowe miejsce na świecie?

Wyobraziłam sobie domek gdzieś wśród zieleni. Piękny kolorowy ogród (więc późna wiosna), wśród tej natury wiklinowe fotele, jakaś ławeczka. Siedzę tam z książką i moim mężem. Na tym obrazku można zobaczyć również parę psów. Jesteśmy już starzy, jednak cieszymy się tymi chwilami razem. Za chwilę mają przyjechać dzieci i wnuki. Wyobrażam sobie taki obrazek i myślę że tak chciałabym spędzić swoje ostatnie chwile. Wspólnie z rodziną, z bliskimi na łonie natury i z książką.

5. Kto jest Twoim ulubionym bohaterem książkowym?

Ania Shirley. Zawsze podziwiałam tę bohaterkę zarówno za zalety wewnętrzne jak i zewnętrzne. Dziewczyna oddana bliskim, twórcza, nietuzinkowa. Kiedy byłam młodsza często wyobrażałam sobie, że tak wyglądam. Mam duży sentyment do rudych włosów :)

6. Gdy widzisz kałużę, to: omijasz ją czy skaczesz w sam jej środek?

Kiedy byłam młodsza i bardziej beztroska zawsze chodziłam po kałużach. Teraz, gdy sama zarabiam szkoda mi butów na chodzenie po kałużach ;) Choć czasami przekora się u mnie odzywa i zdarza mi się wstąpić w jej środek :)

7. Jak układasz książki na półkach? Według wielkości, alfabetycznie czy seriami?

Przede wszystkim gatunkami. Ale z tych wymienionych to na pewno seriami. Alfabetycznie nigdy nie próbowałam, bo mam ich zdecydowanie za dużo. Wielkością mam poukładane książki z wydawnictwa Fabryka Słów. Cała jedna półka jest przez nie zajęta i ślicznie wygląda taka równiutka.

8. Jesteś domatorką, czy wolisz biegać po świeżym powietrzu?

Ciężkie pytanie. Lubię spędzać czas w domu, szczególnie gdy za oknem jest taka pogoda jak dziś. Odpoczywam, czytam, oglądam, uczę się. Ale kiedy za oknem widać śliczne słońce coś ciągnie mnie na zewnątrz. Wyciągam rower, biorę do ręki aparat i wychodzę z czterech ścian żeby zażyć trochę świeżego powietrza.

9. Koty, czy psy?

Zdecydowanie psy. Są to stworzenia, które kochają bezinteresownie i gdybym miała taką możliwość przygarnęłabym wszystkie psy z okolicy ;) Niestety w tej chwili za mało czasu spędzam w domu, żeby biedne stworzenie męczyło się samo. Ale marzy mi się na starość cała sfora piesków. Koty lubię, ale na tym się kończy do nich sentyment.

10. Która pora roku, jest Twoją ulubioną?

Wiosna, ta późna kiedy wszystko kwitnie. Kocham maj, który pachnie bzem i konwalią. Wtedy od razu odzyskuję siły, czuję że mogłabym przenosić góry. Wystarczy zieleń, odrobina słońca i kwiaty żebym miała chęć na wszystko.

11. A teraz zdradź nam swój numer konta bankowego i hasło! Hmmm, żartuję! Oczywiście, jeśli masz ochotę... Na serio? Napisz proszę, czy lubisz bujać w obłokach.

Zdecydowanie. Od wczesnego dzieciństwa w wyobraźni budowałam zamki na lodzie. Czasami bywałam w światach fantastycznych, czasami budowałam wydarzenia w świecie realnym. Bardzo lubię marzyć i chyba nie potrafiłabym żyć bez tych chwil zapomnienia.



Moje pytania:

1. Co najbardziej cenisz w życiu?
2. Książki jakiego gatunku sprawiają Ci najwięcej przyjemności?
3. Gdzie chciałabyś pracować? W jakim kierunku chciałabyś się rozwijać - osobiście i zawodowo, gdyby na przeszkodzie nie stały zarobki i brak rozwoju.
4. Którego pisarza cenisz najbardziej i za co?
5. Nie możesz żyć bez?
6. Pomogłabyś swojemu największemu wrogowi w ciężkiej sytuacji?
7. Trzy ulubione zapachy (niekoniecznie perfum):
8. Jakie wspomnienie z dzieciństwa najbardziej cenisz i za co?
9. Jesteś rannym ptaszkiem, czy nocnym markiem?
10. Jakie masz hobby poza książkami i czytaniem?
11. Jakie cechy charakteru powinna być Twoja idealna druga połówka? 


Powodzenia :)

11/06/2012

Smoków, czarodziejów i pegazów ciąg dalszy

Smoków, czarodziejów i pegazów ciąg dalszy
 Dane techniczne:
  • Autor: Reystone A.R.
  • Tytuł: Zdrada
  • Seria: Dziewiąty mag 2
  • Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
  • Liczba e-stron: 421
  • Premiera: wrzesień 2012
  • Gatunek: fantasy, romans


Pierwsza część Dziewiątego Maga zrobiła na mnie dobre wrażenie. Pomimo pewnych błędów historia była ciekawa i wciągająca. Wciągnęłam się w losy Ariel i Marcusa i chciałam wiedzieć jak potoczą się dalej. Dlatego czekałam na kolejny tom i dość szybko się za niego zabrałam. Niestety bardzo się rozczarowałam na tej części. Zastanawiałam się nawet, czy jestem jakimś dziwakiem pod tym względem. Jednak na LC co druga opinia pokrywa się z moimi wrażeniami.

Ariel i Marcus po powrocie z podziemi Pierwszego Miasta nadal ukrywają się ze swoją miłością. Ariel chce wracać do swojego świata, aby nikt siłą jej nie zmusił do poczęcia dziecka. Jednak wydarzenia się komplikują. I to wielokrotnie. Kim jest tytułowy Zdrajca?

Przyznam się że ta część wywołała u mnie zawrót głowy. Akcja pędzi w zawrotnym tempie. Możliwe spoilery. Zdrajcą Ariel okazuje się każdy po kolei. Przez czas trwania akcji nikt nie okazuje się taki jak pierwotnie się wydawał. Do tego ile razy ktoś może zginąć? Marcusowi w tej części zdarzyło się to trzy czy cztery razy. Tyle razy był o krok od śmierci. Tyle też razy Ariel go opłakiwała. Akcja przypomina parabolę. W jednym momencie bohaterowie są w końcu razem i szczęśliwi żeby za chwilę wszystkie złe moce się nią nich zwaliły. Jeden zły charakter okazuje się sługą drugiego. Nigdy nie można być pewnym że ktoś do końca zmarł. Ariel okazała się bohaterem idealnym, który potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Najlepsza czarownica, wygrywa z każdą przeciwnością losu. A już koniec książki, kiedy na scenę wkracza Amanda spowodował, że chciałam wyłączyć to wszystko w cholerę (przepraszam za wyrażenie). Autorka miała chyba za dużo pomysłów na tą książkę i wszystkie postanowiła wykorzystać, co spowodowało całkowitą porażkę. Jeszcze jednym problemem jest czasami przeskakiwanie czasowe pomiędzy wydarzeniami. Była bitwa, wygrali i już zdążyli się odbudować, bo na jednej stronie autorka przedstawiła całą odbudowę miasta, ból Ariel po straci Marcusa itp. Zastanawiam się czy sięgnąć po trzeci tom czy jednak sobie darować. W tej chwili przeważa ta druga możliwość. 

A przecież pierwszy tom wykreował świetny świat. Bardzo fajnie wymyślony i dopracowany. Świetne sylwetki smoków, centaurów i całego tego magicznego świtka. 

Jestem strasznie skołowana po tej książce. Pomimo że skończyłam ją parę dni temu nadal nie mogę sobie poradzić z mętlikiem po wszystkich wprowadzonych wydarzeniach. Może z czasem złe wrażenie trochę się zatrze, ale w chwili obecnej jestem absolutnie na nie.

11/04/2012

Współczesne życie w Pakistanie i trauma z dzieciństwa

Współczesne życie w Pakistanie i trauma z dzieciństwa
 Dane techniczne:
  • Autor: Shamishe Kamila
  • Tytuł: Złamane wersety
  • Tytuł oryginalny: Broken verses
  • Wydawnictwo:Świat Książki
  • Liczba e-stron: 342
  • Premiera: październik 2012
  • Gatunek: Powieść obyczajowa


Nie tak dawno pisałam w samych superlatywach na temat "Wypalonych cieni". Całkowicie przypadkiem trafiłam na tę pozycję, ale po jej przeczytaniu autorka uplasowała się bardzo wysoko na liście cenionych przeze mnie autorów. Dlatego gdy tylko trafiłam na nowo wydaną pozycję Kamili Shamishe nie zastanawiałam się, od razu trafiła do mojej biblioteczki. 

Aasmaani, pomimo rodziny, jest osobą bardzo samotną. Zamyka się w swoim świecie, przeżywając zniknięcie matki, choć do tego wydarzenia doszło przed wielu laty. Nie potrafi otworzyć się ze swoim bólem ani przed obcymi ani nawet najbliższą rodziną. Matka Aasmaani była wielką aktywistką pakistańską. Przez wiele lat walczyła o prawa kobiet w tym państwie, co powodowało częste aresztowania. W życiu kobiety istniał również Poeta, który walczył z ówczesnym systemem poprzez swoje utwory. Aasmaani dzieciństwo spędziła w domu macochy i ojca, oraz u matki i Poety, którzy wielokrotnie jednak wyjeżdżali zostawiając dziewczynkę. Teraz po latach nadal nie potrafi wybaczyć matce, że nie ona była dla niej najważniejsza. Aasmaani jest już trzydziestoletnią, samotną kobietą. Zaczyna pracę w telewizji, gdzie poznaje Eda, syna wielkiej gwiazdy telewizji. W tym samym czasie dostaje pewne listy, które mogą dowieść że Poeta żyje, choć oficjalnie został zamordowany przed wielu laty. Jakie będzie rozwiązanie tej zagadki? 

Kojarzycie Pakistan? To taki kraj w Azji, w większości muzułmański. Ostatnio było o nim głośno z powodu zamachu na czternastoletnią dziewczynkę. Została zaatakowana przez talibów, bo w sieci walczyła o prawa kobiet. 
Kamila Samishe przedstawia inną wizję Pakistanu. Akcja dzieje się w Karaczi, stolicy kraju. To tam życie Aasmaani, razem z siostrą i jej mężem. Kobieta nadal przeżywa traumę, choć nie pozwala innym poruszać tej sprawy. Kiedy zaczyna pracować w lokalnej telewizji poznaje Eda. Pomimo początkowej niechęci zbliżają się do siebie. W tym czasie dostaje pierwszą zaszyfrowaną wiadomość, choć początkowo nie potrafi zrozumieć czego może dotyczyć. Jednak zaczyna zagłębiać się dalej i poznaje kolejne kawałki układanki, co powoduje, że jej życie znowu wywraca się do góry nogami. Jednocześnie autorka poprzez liczne wspomnienia Aasmaani pokazuje życie swojej matki. Jej wielką miłość do Poety. Jej walkę o prawa kobiet. 
Książka łączy ze sobą trzy najważniejsze motywy. Autorka skupiła się na przeżyciach Aasmaani. Ale jednocześnie pokazuje jak wyglądał Pakistan jeszcze nie tak dawno temu. Dziewczyna, którą zgwałcili, została zabita przez oskarżenie o cudzołóstwo. Protestujące kobiety były bite pałkami przez aparat władzy. Jednak te wszystkie walczące kobiety doprowadziły do zmiany życia w Pakistanie. Współcześnie kobiety mieszkają same. Mogą pracować gdzie chcą. I nie muszą chodzić w burkach. 
Zarówno Aasmaani jak i Ed są dziećmi wielkich kobiet. I oboje przez to w jakiś sposób cierpią. Nie potrafią odnaleźć się w tej sytuacji. Nie potrafią pogodzić się ze stratą. I z brakiem zrozumienia u swoich rodzicielek. Wpłynie to na ich późniejsze losy. Jest to istotny aspekt książki.
Ciekawym motywem są również listy, które otrzymuje bohaterka. Pisane tajemnym szyfrem, którego używali jej matka i Poeta. Nikt inny nie powinien ich znać. A treść tych listów pokazuje, że mógł je napisać jedynie dawno nieżyjący mężczyzna. Rozwiązanie tej zagadki było zaskakujące. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy.

Styl autorki znowu sprawa, że książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Bardzo ciekawe jest nagromadzenie motywów, które wzajemnie ze sobą współdziałają albo też uzupełniają się. Nie ma tu nieścisłości, wszystko bardzo dobrze do siebie pasuje. Bohaterowie to ludzie po przejściach. Aasmaani jest bardzo zamknięta w sobie. Ed to osoba nie do końca zrównoważona. Często potrafi wybuchnąć z byle powodu, by za chwilę być czuły i ujmujący. Przypomina trochę małego chłopca. 

Dobrze mi się czytało tą książkę. Byłą wciągająca i dobrze napisana. Do tego pokazuje życie w Pakistanie. Mało kto sięga po książki z tego rejonu. Jeśli jednak ktoś chce dopiero zacząć przygodę z autorką bo polecam jednak "Wypalone cienie". Tamta książka zrobiła na mnie troszeczkę większe wrażenie. 

11/01/2012

Rozdawajka u barwinki, odsłona listopadowa

Rozdawajka u barwinki, odsłona listopadowa
Witajcie

Zaczął się nowy miesiąc więc czas na drugą odsłonę Rozdawajki. Według ankiety, która w ostatnim tygodniu pojawiła się na blogu najwięcej głosów z trzech zaprezentowanych pozycji zdobyła "Zanim umrę" Jenny Downham (głosowało na nią 9 osób). Dlatego też ta pozycja stanie do wyboru książki listopada razem  z "Cukiernią pod Amorem. Zajezierscy" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. 

Zasady od zeszłego miesiąca sie nie zmieniły, dla przypomnienia wstawiam je ponownie. Zmieniają sie tylko terminy :) Na książkę listopada możecie oddawać głosy do 24.11.2012.

Zasady: 

Ogólne:

- Zabawa jest cykliczna. Trwa do 30 kwietnia 2013 roku (z czasem data ta może się zmienić). Każda odsłona trwa od 01 do 31 danego miesiąca.

- Odsłona druga trwa od 01.11 do 31.11.2012 roku.

Uczestnictwo w Zabawie:

- Brać udział w Rozdawajce mogą wszystkie osoby posiadające blogi oraz te, które ich nie posiadają. Jeśli ktoś nie prowadzi bloga, proszę w komentarzu zostawić swój adres e-mail.

- Uczestnikami mogą być osoby zamieszkałe na terenie Polski, Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy oraz Białorusi.

- Nie wymagam obowiązkowo ani dodawania bloga do ulubionych ani informowania u siebie o zabawie. Choć byłoby mi miło, gdyby ktoś sam dodał/poinformował.

Przebieg zabawy:

- W dniu 01.11 pojawi się post prezentujący dwie okładki książek. Uczestnicy wybierają jedną z nich, która bardziej do nich przemawia, mają na nią ochotę etc. Wyboru proszę dokonywać w komentarzach pod postem.

- W dniu 24.11 zakończy się pierwszy etap zabawy, w którym uczestnicy wybierają książkę. Ta pozycja, która do tej daty zdobędzie więcej głosów wygra. 

- W dniu 26.11 odbędzie się losowanie osoby, która wygra wcześniej wytypowaną książkę. Losowania dokonam z grona osób, które w komentarzach głosowały na wygraną książkę. Szczęśliwą osobę wybiorę na drodze wyboru losowego.

- Osoba którą wylosuje będzie proszona o podanie swojego adresu korespondencyjnego w ciągu  do 5 dni od daty losowania. Wysyłka zostanie nadana w ciągu 2 dni.

-Druga książka, która w danym miesiącu zyskała mniejszą liczbę głosów nie zniknie. W kolejnym miesiącu pojawi się znowu razem z drugą, całkiem nową, pozycją. 

Informacje końcowe:

- Zabawę przeprowadzam z własnej woli. Wszystkie książki które prezentuję są używane, jednak w stanie bardzo dobrym (w innym wypadku na pewno o tym poinformuję). Jeśli pojawią się pytania, wątpliwości itp. piszcie na adres: barwinka4@gmail.com



Zapraszam do głosowania!

Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger