3/04/2013

"Pocałunek ciemności" Laurell K. Hamilton

"Pocałunek ciemności" Laurell K. Hamilton
Dane techniczne:

  • Autor: Laurell K. Hamilton 
  • Tytuł: Pocałunek ciemności 
  • Tytuł oryginalny: A Kiss of Shadows 
  • Wydawnictwo: Zysk i S-ka 
  • Liczba stron: 494 
  • Premiera: 2002 
  • Gatunek: fantastyka, erotyka, romans 

Na książki tej autorki natrafiłam przez przypadek w czasach studenckich. Było to jeszcze przed czasami "Zmierzchu" i całej kontynuacji tego gatunku. Przed "Pięćdziesięcioma twarzami Grey'a" i całą masą podobnych erotycznych powieści. I dlatego mnie do siebie przyciągnęła. Pamiętam że kilka lat temu czytałam ją z wypiekami na twarzy. Nie tak dawno zrobiłam sobie powtórkę z rozrywki chcąc się przekonać, czy nadal będzie mi się tak samo podobać. Niestety zawiodłam się na niej. Byłam zniechęcona. I momentami znudzona. Ale od początku.

Świat który przedstawia autorka odbiega od tego który znamy, mieszkają w nim przeróżne istoty, oprócz ludzi bardzo łatwo znaleźć można magiczne stworzenia. Meredith Gentry pracuje w agencji detektywistycznej, tak naprawdę jest jednak zbiegiem. Uciekła z Krainy Feaire, gdyż jej bliscy od dawna pragną ją uśmiercić. Szczególnie niebezpiecznie bywa po zmroku, bo wystarczy jedno niewłaściwe słowo, żeby ciotka odnalazła ślad kobiety. Kiedy jednak do agencji detektywistycznej przybywają dwie zdesperowane kobiety okazuje się, że jest to początek lawiny zdarzeń. Doprowadzą one Meredith na dwór Powietrza  i Ciemności. 

Pomysł na tą książkę bardzo mi się podobał. Świat fantastyczny nie jest piękny i bajkowy. Elfy, ogry, ludzie-foki, czarodzieje, trolle oraz wszelkie ich podgatunki. Każda przedstawiona postać powinna być charakterystyczna, prawda? I tu pojawia się problem - książka pisana jest z punktu widzenia głównej bohaterki, co jednak nie tłumaczy problemu pozostałych postaci, które łatwo można zapomnieć. Pojawiają się i znikają często, nie odczuwa się ich braku. Dwór Powietrza i Ciemności przypominał mi trochę królestwo z baśni opanowane przez złą królową. Ciotka Meredith jest do szpiku zła i sadystyczna. Swoje zachcianki może spełniać bez żadnego sprzeciwu, bo wystarczy niewłaściwy wyraz twarzy żeby trafić na tortury lub wieczną poniewierkę. Kobieta ma mały harem przepięknych elfów. Żyją jednak jak eunuchy, gdyż jedynie królowa może mieć z nich użytek. A od setek lat nie chce oglądać ich wdzięków. 
Pierwsza połowa książki była ciekawa, choć nie zachwycająca. Druga natomiast zdecydowanie  przesadzona. Meredith dostaje na własność gromadkę super przystojnych towarzyszy z haremu ciotki. I jedno zadanie. Któryś z nich ma ją zapłodnić. Każdy z panów jest przystojniejszy od swojego poprzednika. A żeby czytelniczki miały większy wybór - są we wszystkich kolorach tęczy. Oczywiście są też świetnymi kochankami. 
Ta książka ocieka seksem i przemocą. W momencie kiedy Meredith nie poświęca czasu na ucieczkę, nie musi walczyć o życie to spędza czas w łóżku. A że elfy są najlepszymi kochankami... Zdecydowanie mnie to nie przekonuje. Wyrosłam z tego typu książek. Lubię książki z przesłaniem a ta najwyraźniej do mnie nie dociera. I choć główna bohaterka da się lubić, to jest to jedyny atut tej powieści. Tym bardziej że momentami raziły mnie powtórzenia już raz przestawionych problemów. Meredith myśli i przedstawia swoją sytuację, ciotkę i innych krewnych raz po raz powtarzając rzeczy oczywiste i już czytelnikowi znane. Być może ktoś sięgnie po tę pozycję, ale nie wiem czy będzie zadowolony. Autorka nie poprzestała na jednej pozycji, kontynuację przygód Meredith można przeczytać w "Pieszczocie nocy".

3/03/2013

Czy wiecie, że...?

Czy wiecie, że...?
... W XVIII wieku w zapisie regulaminu Biblioteki Załuskich w Warszawie 
znalazł się punkt o... zakazie tupania? ;)


3/02/2013

Marcowa odsłona Rozdawajki

Marcowa odsłona Rozdawajki
W końcu wiosna daje o sobie znać. Czuć ją w powietrzu. Ptaki zaczynają śpiewać. Robi się coraz cieplej. I pojawia się słońce. Nie wiem jak Wy, ale na mnie te pierwsze symptomy wpływają bardzo pozytywnie. Znowu mam chęć na czytanie i to bardzo intensywne. Choć z drugiej strony mam też wielką ochotę na spacer :) Mam nadzieję, że zima powoli zacznie się wycofywać i nie zrobi nam już psikusa. Nie chce już więcej mrozu i śniegu. Przynajmniej do listopada, albo grudnia.

Dziś spędziłam dzień z Melisandrą - kino, shopping choć oczywiście nie obyło się bez rozmów o książkach. Chciałabym Wam pokazać, jaki wspaniały prezent od niej dostałam. A może i któraś z pań się zainteresuje? Osobiście jestem zachwycona tymi drobiazgami.
























Pora też na nową odsłonę zabawy. W ankiecie wzięło udział niewiele, ale to one zdecydowały, które książki wezmą udział w losowaniu. Wracamy do pierwszej wersji Rozdawajki - w tym miesiącu jedna książka do kogoś powędruje. Druga pojawi się w następnym miesiącu.


Zasady: 

Ogólne:

- Zabawa jest cykliczna. Trwa do 30 kwietnia 2013 roku (z czasem data ta może się zmienić). Każda odsłona trwa od 01 do 31 danego miesiąca.

- Odsłona piąta trwa od 02.03.2013 do 31.03.2013 roku.

Uczestnictwo w Zabawie:

- Brać udział w Rozdawajce mogą wszystkie osoby posiadające blogi oraz te, które ich nie posiadają. Jeśli ktoś nie prowadzi bloga, proszę w komentarzu zostawić swój adres e-mail.

- Uczestnikami mogą być osoby zamieszkałe na terenie Polski, Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy oraz Białorusi.

- Nie wymagam obowiązkowo ani dodawania bloga do ulubionych ani informowania u siebie o zabawie. Choć byłoby mi miło, gdyby ktoś sam dodał/poinformował.

Przebieg zabawy:

- W dniu 02.03 pojawi się post prezentujący dwie okładki książek. Uczestnicy wybierają jedną z nich, która bardziej do nich przemawia, mają na nią ochotę etc. Wyboru proszę dokonywać w komentarzach pod postem.

- W dniu 20.03 zakończy się pierwszy etap zabawy, w którym uczestnicy wybierają książkę. Ta pozycja, która do tej daty zdobędzie więcej głosów wygra. 

- W dniu 21.03 odbędzie się losowanie osoby, która wygra wcześniej wytypowaną książkę. Losowania dokonam z grona osób, które w komentarzach głosowały na wygraną książkę. Szczęśliwą osobę wybiorę na drodze wyboru losowego.

- Osoba którą wylosuje będzie proszona o podanie swojego adresu korespondencyjnego w ciągu  do 5 dni od daty losowania. Wysyłka zostanie nadana w ciągu 2 dni.

-Druga książka, która w danym miesiącu zyskała mniejszą liczbę głosów nie zniknie. W kolejnym miesiącu pojawi się znowu razem z drugą, całkiem nową, pozycją. 

Informacje końcowe:

- Zabawę przeprowadzam z własnej woli. Wszystkie książki które prezentuję są używane, jednak w stanie bardzo dobrym (w innym wypadku na pewno o tym poinformuję). Jeśli pojawią się pytania, wątpliwości itp. piszcie na adres: barwinka4@gmail.com

3/01/2013

Autor: Iny Lorentz
Tytuł: Nierządnica 
Tytuł oryginału: Die Wanderhure
Tłumaczenie: Marta Archman
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2007
Liczba stron: 440






Autor: Iny Lorentz
Tytuł: Kasztelanka
Tytuł oryginału: Die Kastellanin
Tłumaczenie: Marta Archman
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: maj 2008 
Liczba stron: 392







Autor: Iny Lorentz
Tytuł: Testament nierządnicy
Tytuł oryginału: Das Vermächtnis der Wanderhure
Tłumaczenie: Marta Archman

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2008
Liczba stron: 506








Kiedy sięgałam po pierwszy tom tej trylogii, nie sądziłam, że wciągnie mnie na tyle, że całość przeczytam niemal na raz. Spodziewałam się szablonowego romansu, jakie teraz powstają niemal taśmowo. Po przeczytaniu pierwszego tomu jednak właściwie od razu pobiegłam do biblioteki po pozostałe części trylogii i pożarłam je, zarywając noce.


Maria ma siedemnaście lat i jest córką najbogatszego mieszczanina w Konstancji. Dobrze wychowana, bardzo skromna i pracowita jest idealną kandydatką na żonę - nią też ma stać się następnego dnia po wieczorze rozpoczynającym opowieść. Ślubować ma prawnikowi, Ruppertusowi Splendidusowi, człowiekowi, który mimo młodego wieku ma już duże wpływy na dworze, a dzięki sprytowi z czasem dorobiłby się bardzo wysokiej rangą pozycji w świcie cesarskiej...

Lecz następny dzień, zamiast przynieść radość i status szanowanej mieszczki, przyniósł dramat młodziutkiej, niewinnej dziewczynie, skazując ją na potworne cierpienie, upokorzenie i otarcie o śmierć... Pomoc nadeszła z najmniej oczekiwanej strony i stała się długą drogą do całkowitej zmiany samej bohaterki i do jej zemsty za krzywdy. Kary za niepohamowaną chciwość, żądzę władzy i brak skrupułów.

"Nierządnica" przenosi nas do Niemiec XIV wieku, czasów średniowiecza, więc epoki niezwykle trudnej, z podziałem na czarne i białe, gdzie pozycję wyznaczała albo siła pięści, albo głowy - a nierzadko oba te czynniki. Gdzie panem był ten, kto panem był z urodzenia, a nie ktoś charyzmatyczny i postępujący sprawiedliwie. Był to czas jawnego piętnowania - kiedy kobieta, którą odarto z godności zaczynała parać się prostytucją, musiała nosić żółte tasiemki u spódnicy. Była pogardzana i często traktowana gorzej niż zwierzę. W tym piekle na ziemi Maria musi odnaleźć w sobie siłę, by znieść niesprawiedliwy los i dolę nierządnicy. Obserwujemy jej powolną przemianę, nie będącą wolną od rozterek, niskich uczuć,  nienawiści i złości na to, co ją spotkało przez podłość jednego człowieka. Choć z bogobojnej i cichej dziewczyny zmienia się w toku powieści w silną i niezwykle sprytną kobietę zdolną do pokonania najgorszych sytuacji, to jednak dla mnie nie bez znaczenia była postać drugoplanowa, choć bardzo ważna - nierządnica Hiltrud. Poza dążeniem do pomszczenia krzywd przez Marię dla mnie ta powieść jest również, a może przede wszystkim, opowieścią o sile kobiecej przyjaźni.

"Kasztelanka" to dalsze losy Marii. Kobiety już dojrzałej, zamężnej z przyjacielem lat dziecięcych, Michałem, któremu została zaślubiona pod koniec pierwszego tomu - ale ciekawych tego wątku odsyłam do pierwszego tomu. Jest szczęśliwą, spełnioną osobą, choć jej małżeńską bolączką jest brak dzieci, o które od 10 lat stara się z mężem. 

Początek powieści rozpoczyna się poborem wojsk przez cesarza na wojnę z okrutnymi, szerzącymi jedynie śmierć husytami, którym nie chodzi już o pomszczenie śmierci ich guru, Jana Husa - pozostała chęć mordowania i niszczenia wszystkiego, równiania wiosek z ziemią, wyrzynania wszystkiego, co się rusza w jakimś strasznym, krwawym amoku...

Maria z niemałą rozpaczą żegna męża licząc, że wróci szybko. Los jednak znów okrutnie z niej zadrwił - ponownie rzucona na dno, musi podnieść się i wyruszyć - na wyprawę na granicy rozsądku, odradzaną przez wszystkich, której motorem jest bezgraniczna miłość. Ponownie walcząć o życie i o każdy dzień, Maria niezmordowanie brnie naprzód, w samo serce pożogi i śmierci. Jej niełatwa wędrówka, szczęśliwie przede wszystkim dla niej i Michała, kończy się dobrze, choć nie każdemu, jak przekonamy się w ostatnim tomie, jest to w smak...

"Testament nierządnicy" wieńczy opowieść o losach niezwykłej kobiety. Jest to tom najdłuższy - i choć poprzednie dwa można niemal połknąć, trzeciemu zarzuciłabym lekkie dłużyzny. Maria pada ofiarą swojej oponentki - wdowy po rycerzu, który pozbawiwszy Marię czci w imię zemsty, ginie z rąk Czechów. Porwanej, pozbawionej syna w chwilę po jego narodzinach, sprzedanej jako niewolnica, Marii przyjdzie tułać się przez pół świata, by powrócić do domu, do męża, jak i odzyskać dziecko. Stając się zaufaną księżnej w obcej, dzikiej Rosji, w czasie ucieczki z terenów ogarniętych konfliktami lokalnych książątek, spotyka dawną koleżankę i tylko dzięki niej wraca do ojczyzny. Niestety, to nie koniec zmartwień - musi odzyskać syna a jej Michał ma już drugą żonę...


Pozycje takie jak ta mi pokazują, jak bardzo można zasugerować się okładką. Początkowo nie miałam ochoty sięgać po te pozycje. Praca w księgarni jednak pokazała mi zainteresowanie pozycjami tej autorki (a właściwie duetu pisarskiego, dla zainteresowanych klik), i dała do myślenia. Cały cykl jest poza tym, że historią miłosną, to również starannie opisaną panoramą społeczeństwa. Mamy tu dwory pełne blichtru, śmierdzące ciemne uliczki i kramy z pieczonymi kiełbaskami. Ludzką niedoskonałość, podłość i wspaniałomyślność. Śmiech, ból, łzy i nadzieję. A w środku tego wyrazistą, kobiecą kreację która zapewnia nam znakomitą rozrywkę przez kilka ładnych wieczorów. Polecam. 


Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger