Mówi się, żeby nie oceniać książki po okładce. W tym wypadku nie można też oceniać po pierwszym wrażeniu, które nie było w moim wypadku dobre. Wydarzenia opisane na początku, choć niezwykle ciekawie pokazujące epokę schyłku dynastii, wydawały mi się za bardzo idealne. Bałam się, że dalej będę tak samo zniechęcona i nawet trochę straciłam ochotę na lekturę. Całe szczęście było to tylko wrażenie kilkunastu pierwszych stron. Czym dalej tym wydarzenia wciągały mnie coraz bardziej, z każdym rozdziałem chciałam się dowiedzieć więcej. Ale o czym jest ta książka?
11/27/2016
"Księgarenka przy ulicy Wiśniowej" Fabisińska, Gargaś, Krawczyk, Mróz, Obuch, Rogoziński, Witkiewicz
Po raz trzeci pod koniec listopada na księgarnianych półkach pojawia się zbiór opowiadań świątecznych od wydawnictwa Filia. Można powiedzieć, że pojawiła się nowa tradycja - pisarze z tego wydawnictwa tworzą historie połączone ze sobą jakimś motywem. Myślałam, że uda mi się dostać ten tytuł dużo wcześniej, jak co roku podczas krakowskich targów. Niestety tym razem musiałam czekać dłużej, żeby poznać tegoroczne opowieści. Nazwiska pisarzy trochę się zmieniły, nastąpiło przetasowanie, na miejsce zeszłorocznych pojawiają się nowi. Jak to wpływa na odbiór tego zbioru? Zaraz wszystkiego się dowiecie. 11/23/2016
WYNIKI KONKURSU "Harry Potter Magiczne miejsca i postacie do kolorowania"
Wybór tylko jednego magicznego miejsca jest niesamowicie trudny. Gdy pomyślę o świecie wykreowanym przez Rowling od razu widzę Hogward: zamek, błonia, Zakazany Las; Bank Gringota z jego podziemiami, Ministerstwo Magii z wszystkimi jego Departamentami, Hogsmeade, gdzie znaleźć można Miodowe Królestwo, Sklepe Zonka, Pub pod Trzema Miotłami; Dolinę Godryka, tak ważną dla całej historii, choć jednocześnie w moim odczuciu mocno ponurą; Norę, z wspaniałą rodzinną atmosferą, Ulicę Pokątną, która zachwyciła mnie, jako pierwsze magiczne miejsce...
11/22/2016
Dezorientacja tkwi w "Never Never" Colleen Hoover, Tarryn Fisher
Ocknięcie się, gdy nie wiesz gdzie się znajdujesz, a tym bardziej kim jesteś, jest przerażające. Nie wiesz jak się zachować, nie wiesz co zrobić i powiedzieć. Nie pamiętasz co się wydarzyło chwilę temu. Jesteś jak czysta kartka. Z drugiej strony daje Ci to szansę na ponowne poznanie siebie i swojego życia. Spojrzenie z boku na wydarzenia które miały miejsce. Czy ktoś zdecydowałby się świadomie na taki wybór?

