11/17/2019

Podsumowanie: Czytaj, Pisz, Wygrywaj: Październik

Podsumowanie: Czytaj, Pisz, Wygrywaj: Październik


Nowa zabawa, która pojawiła się na FB: Czytaj, pisz, wygrywaj, ma kilka zadań. Jednym z nich jest dzielenie się dobrymi książkami, polecanie ich innym. Dlatego postanowiłam tworzyć podsumowania polecanych tytułów. Dziś zapraszam na książki, które pojawiły się we wrześniowej edycji zabawy. Poniżej znajdziecie tytuły z opisami i poleceniami z FB oraz linkami do recenzji, jeśli sama miałam okazje czytać konkretną pozycję. Ze względu na RODO nie pojawiają się podpisy konkretnych poleceń, ale wszystkie znajdziecie w komentarzach do poniższego postu:


Pojawiają się tu różne gatunki, znajdziecie tu również książki starsze, nie tylko najnowsze tytuły. Ciekawa jestem które z nich czytaliście, a do których się przymierzacie. Może któryś z tytułów Was zainspiruje. 


"Jego babeczka" Penelope Bloom
Gatunek: romans



Opis: 

Posiadanie seksownego szefa wcale nie jest szczególnie kłopotliwe. Łatwo powiedzieć!
Muszę tylko opierać się jego urokowi przez parę najbliższych miesięcy, bo przecież z nadejściem stycznia lecę do Paryża, realizować marzenie o zostaniu artystką. Wielka szkoda, że nie można zjeść ciastka i mieć ciastka.
Zapomniałam wspomnieć... mój seksowny szef był też moją szkolną miłością.
Tak jakby. Na początku chciałam go zagłaskać swoją ckliwą czułością. A pod koniec już tylko okrutnie zmiażdżyć. Teraz wrócił, choć równie dobrze mógłby mieć napisane „Nie dotykać!” na koszulce.
Mam takie pytanko: czy dotykanie bez użycia rąk się liczy?
Pozwólcie, że sama sobie odpowiem: Tak, Emily, napalona suczko, liczy się! Poza tym moje marzenie czeka na mnie niczym świąteczny upominek owinięty w błyszczący papier i przewiązany wstążką. Jest w moim zasięgu, jeśli tylko należycie się zachowam. Byłabym ostatnią idiotką, gdybym postawiła to na szali. Poza tym mam jednak za sobą długą i chlubną tradycję nie bycia idiotką, którą chciałabym podtrzymać.
Chyba, że podejdę do tego inaczej. Trzymając się szkolnej analogii – ostatecznie, skoro przez cały semestr naprawdę bardzo się starałam, to chyba mogę sobie w końcu pozwolić na oblanie jednego testu. Trzy miesiące to szmat czasu, więc gdyby miał mi postawić wielką, tłustą, brudną „pałę” to tylko dodało by odrobinę pikanterii temu nudnemu matematycznemu równaniu.Przede mną proste zadanie. Muszę przygotować kilka plakatów i rekwizytów na imprezę Halloween, którą urządza.
Potem odejdę, zostawię jego cudowne oczy i doskonałe ciało, złapię samolot i zapomnę o naszych pięknych dzieciach w domku na przedmieściach...

Polecenie: 

"Jego babeczka" to humorystyczna, lekka i przyjemna powieść. Główną bohaterką jest Emily, pasjonatka sztuki, marzycielka i artystka. Jej marzeniem jest studiowanie we Francji - w Paryżu 🇫🇷....ale gdy spotyka sexownego szefa, w którym się podkochiwała w czasach szkolnych no to jej życie odmienia się o 180°. Czy więc skosztować tą uroczą babeczkę czy odpuścić⁉️ Odpowiedź jest chyba jasna i klarowna 😈🎃😍. Polecam babeczkę nawet tym osobom, które nie czytały wcześniejszych części 🍒 + 🍌 = 🧁

"Krucyfiks" Chris Carter
Gatunek: thriller



Opis: 

Przyprawiający o dreszcze, mroczny i niepokojący thriller, który wbija w fotel i długo nie pozwala zasnąć.
W głębi parku narodowego Los Angeles National Forest, w opuszczonej chacie, policjanci odkrywają zwłoki młodej kobiety. Przed śmiercią ofiarę okrutnie torturowano, a na koniec przywiązano ją za nadgarstki do dwóch równolegle ustawionych drewnianych pali. Kolana kobiety dotykały ziemi, jak podczas modlitwy, a na jej karku morderca zostawił podpis: tajemniczy symbol podwójnego krzyża. Ten sam, którego kilka lat wcześniej używał seryjny morderca ochrzczony przez media Krucyfiksem. Problem w tym, że przed dwoma laty Krucyfiksa złapano i stracono... Czy to możliwe, by naśladowca dotarł do szczegółów starej zbrodni, znanych tylko wąskiej grupie pracujących przy dochodzeniu policjantów? A może skazano wówczas niewłaściwego człowieka?
Pracujący przy tamtym śledztwie detektyw Robert Hunter nigdy nie był przekonany, że udało się złapać prawdziwego mordercę. Kiedy więc pewnego dnia odbiera telefon i słyszy ten sam, znajomy i zniekształcony specjalnymi urządzeniami, głos, czuje, że koszmar sprzed dwóch lat odżywa na nowo, ze zdwojoną siłą. A morderca znów próbuje go wciągnąć w swą chorą grę.


Polecenie: 

Książką, którą poleciałabym jako lekturę jesienną - idealną
Byłby „Krucyfiks” Chrisa Cartera, który stworzył serię kryminalną
Każda jego książka to majstersztyk wśród thrillerów prawdziwy
Każda mrozi krew w żyłach, a przy tym zachwyca styl błyskotliwy
Książki Cartera to przepustka do świata tajemnice skrywającego
Szukanie śladów zbrodni w toku dochodzenia intrygującego
Akcja jego książek wywołuje burzę uczuć aż po te zenitu sięgające
A zakończenie śledztwa jest nieprzewidywalne i zaskakujące
Wspólnie z Hunterem nasze szare komórki się gimnastykują
Kiedy podczas przesłuchania lawiną pytań skazanego zasypują
Czujemy dumę, kiedy mordercę doprowadzimy do skazania
Albo znajdziemy dowody podczas miejsca zbrodni przeszukania
Satysfakcję przynosi także odnalezienie mordercy ukrywającego się
Przez wiele lat grozę i postrach wśród zwykłych obywateli siejącego
Rozpoznanie rodzaju narzędzia, które śmiertelne rany zadały
Kiedy zbrodnicze ręce nad ofiarą w dzikim szale się znęcały
Książki Cartera podczas czytana zastrzyk adrenaliny fundują
Kiedy „Nie wchodź tam”, „Uciekaj” usta z przerażenia wykrzykują

"Hanka. Pierwsza opowieść o Ordonównie" Katarzyna Droga
Gatunek: biografia



Opis: 

Porywająca opowieść o córce kolejarza, która została polską Gretą Garbo. I o tym, że szczęście nie uśmiecha się tylko raz.
Wyszła na scenę wystraszona, blada. Muzyka gruchnęła, ale ona nie mogła wydobyć z siebie głosu. Wybiegła za kulisy z płaczem, wśród drwin i gwizdów. Koleżanki patrzyły z nieskrywaną satysfakcją. Co jej pozostało? Wrócić do obskurnej kamienicy na Woli i zostać krawcową jak matka? A może udowodnić światu, że klęska poprzedza wielki sukces?
Gdy dziesięć lat później jechała przez Warszawę własnym luksusowym chevroletem, ścigały ją zachwycone spojrzenia i szepty: „To Ordonka!”. Mężczyźni za nią szaleli, a kobiety czesały się i ubierały tak jak ona. To dla niej hrabia Michał Tyszkiewicz popełnił mezalians, którego rodzina nigdy mu nie wybaczyła. A Hanka kochała mocno, odważnie, całym sercem – ale tylko na chwilę.
Katarzyna Droga zabiera czytelnika we wspaniałą podróż w szalone lata dwudzieste, w świat szarmanckich mężczyzn i kobiet równie pięknych, co bezwzględnych.

Polecenie: 

Ostatnio najbardziej lubię sięgać po biografie ciekawych ludzi. Książka autorstwa Katarzyny Drogi "Kobieta, którą pokochał Marszałek." bardzo mi się podobała. Chętnie zdecydowałam się na wybór kolejnej powieści tej pisarki o Hance Ordonównie. Nie zawiodłam się: lektura pozostawiła same pozytywne wrażenia. Katarzyna Droga snuje opowieść o prawdziwej gwieździe przedwojennej warszawskiej sceny: kobiecie obdarzonej przez naturę wyjątkowym głosem, charyzmatycznym stylem, kreującej modę wśród warszawianek, kochanej przez mężczyzn i naśladowanej przez kobiety. Autorka skupia się na postaci głównej bohaterki pokazując ją od 18 roku życia - od momentu wkroczenia na scenę. Razem z Hanką czytelnik trafia w świat kabaretów. Pojawiają się niezapomniani artyści: Fryderyk Jarossy, Adolf Dymsza czy Julian Tuwim. Życie popularnej aktorki i piosenkarki przypomina bajkę, aż do dnia wybuch wojny. Teraz poznajemy inną twarz Ordonki - silnej kobiety, która pomimo ciężkiej choroby potrafi przetrwać więzienie, zsyłkę, wędrówkę z grupą polskich sierot. Książka wzruszająca i ciekawa do ostatniej strony, napisana lekkim piórem. Idealna lektura dla fanów biografii, historii, a nawet romansów.
"Harry Haft" Alan Haft Scott
Gatunek: biografia



Opis: 

Hercka Haft, polski Żyd z Bełchatowa, miał czternaście lat, gdy wybuchła wojna, a szesnaście, gdy trafił do Auschwitz. W piekle na ziemi stracił bliskich i wiarę w Boga. Zmuszony do walki z innymi Żydami na gołe pięści stał się Animal Jew – żydowskim zwierzęciem dostarczającym rozrywki nazistowskim prominentom. Wiedział, że jego życie zależy od tego, czy wygra kolejną walkę. Stoczył ich siedemdziesiąt pięć.
Tak narodził się bokser – późniejszy Harry Haft.
Po ucieczce z marszu śmierci trafił do Ameryki. Jako jedyny biały trenował samotnie na Brooklynie. Walczył z przeciwnikami bez tytułów aż do dnia, gdy stanął na jednym ringu z niepokonanym mistrzem świata wagi ciężkiej – Rockym Marciano. Przed Haftem otworzyły się drzwi do wielkiej kariery, ale także do bezwzględnego świata gangsterów i mafii.
Alan Scott Haft z pasją opisuje losy swego ocalałego z Holokaustu ojca, który – wykorzystując ponadludzko rozwinięty instynkt przetrwania i nieugiętą wolę walki – został zawodowym bokserem. Cenę, jaką za to zapłacił, poznali tylko jego najbliżsi.


Polecenie: 

Hercka Haft – Żyd urodzony 28.07.1925 roku w polskim Bełchatowie stoczył walkę o śmierć i życie. Jako dziecko stracił ojca, a jego codziennością było zarabianie na chleb dla swojej dosyć licznej rodziny. Po śmierci ojca mały Hercka pod opieką matki i głowy rodziny – w tej roli jego najstarszy brat - nie zaznał ciepła rodzinnego, miłości i opieki. Było wręcz odwrotnie – bieda, głód i złe traktowanie przez niektórych ludzi doprowadziło do tego, że małe dziecko znalazło w sobie determinację do obrony własnej. Haft trafił do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Otrzymał swój numer i wydawałoby się, że jego życie jest już przesądzone. Treść książki jest wstrząsająca, momentami szokująca, wywołująca strach, czasami łzy, wzruszenie i nadzieję. Mimo tego, że los bohatera książki wydawał się przesądzony, to jego losy potoczyły się inaczej. W książce kilkukrotnie powtarza się zdanie: „urodzony pod szczęśliwą gwiazdą” i jest to określenie, które bardzo trafnie opisuje losy Hafta.

"Oddać serce" Lindsay Harrel
Gatunek: lit. obyczajowa


Opis: 

Megan Jacobs od zawsze marzyła o zdrowym sercu. Całe dzieciństwo spędziła w szpitalach, podczas gdy jej siostra bliźniaczka, Crystal, uprawiała sporty, podrywała chłopaków i dobrze się bawiła. Niestety nawet przeszczep nie pomógł Megan czerpać z życia garściami. Teraz pracuje jako pomocnik biblioteczny i mieszka z rodzicami, marząc o przygodzie, którą przeżyje, „gdy tylko poczuje się lepiej”.
Kiedy otrzymuje pamiętnik swojej dawczyni serca – wraz z listą rzeczy do zrobienia przed śmiercią – postanawia zdobyć się na odwagę i spełnić marzenia nastolatki. Crystal chce dołączyć do niej z własnych powodów, ale Megan z radością przyjmuje jej propozycję jako okazję do naprawienia ich wątłej relacji.
Zwiedzając niezwykłe miejsca rozsiane po całym świecie, siostry wyruszają jednocześnie w głąb siebie, a „żyć naprawdę” może się okazać o wiele większym wyzwaniem niż trudy podróży.

Polecenie:

Polecam Ci " Oddać serce" Lindsay Harrel. Piękna, wzruszająca powieść przypominająca o tym co w życiu jest najważniejsze. Książka opowiadająca o podróży, nie tylko, po świecie, ale także w głąb siebie, swoich emocji, powieść o odbudowywaniu relacji siostrzanych, rodzinnych i małżeńskich, o odzyskiwaniu wiary i ufności w Boga. Nie pamiętam kiedy poruszyła mnie tak książka, niesie ona ze sobą wiele pozytywnych emocji, nadzieję, siłę i wiarę w Boga, ludzi i miłość. Polecam ! Moja ocena to 6 !

"Too late" Coleen Hoover
Gatunek: erotyk




Opis: 

Asa prowadzi nielegalny biznes, jest obsesyjnie zakochany w Sloan. Nie cofnie się przed niczym, by zniszczyć każdego, kto choć spróbuje stanąć między nimi. Sam natomiast pogrąża się w uzależnieniu od imprez, narkotyków, seksu. Sloan jest gotowa znieść wiele, nawet jeśli ceną jest jej godność. Tkwi w toksycznym związku, by... zapewnić opiekę niepełnosprawnemu bratu. Jest stale obserwowana i musi być Asie posłuszna. Straciła nadzieję, że mogłaby się z tego piekła wyzwolić. Jednak życie rzuca jej kolejne wyzwanie – stawia na jej drodze Cartera. Dziewczyna obawia się go, ale nie jest w stanie mu się oprzeć. Rozpoczyna się ryzykowna gra, w której nie ma miejsca na błąd, a stawką jest życie nie tylko Sloan.
Poznaj historię uzależniającą jak narkotyk, w której namiętność przekracza niebezpieczne granice. Twoje serce zabije szybciej z pożądania i… ze strachu. Colleen Hoover nie przestaje zaskakiwać – ani szokować – nawet najwierniejsze czytelniczki.
Tylko dla dorosłych.

Polecenie: 

Too late - Ona - skromna dziewczyna, która dla swojego chorego brata tkwi w zawiazku z mężczyzną, którego nie kocha. On prowadzi nielegalny biznes i jest obsesyjnie w niej zakochany. Niestety traktuje ją przedmiotowo. Ona pewnego dnia spotyka na uczelni faceta z którym połączy ją prawdziwe uczucie. Nowo poznany facet okaże się policjantem, który bedzie próbował zdemaskowac jej partnera, a jednocześnie wybawi ją z tego toksycznego związku.
W książce znajdziecie miłość, erotykę, rozpacz, strach, kłamstwo. Pewnie niejednokrotnie znienawidzicie któregoś z bohaterów, ale z całego serducho polecam
"Niewyjaśnione tajemnice" Joel Levy
Gatunek: popularnonaukowa


Opis: 

Począwszy od bawiących się dzieci, po zgłębiających tajemnice wszechświata uczonych, wszystkimi nami kieruje ciekawość. Rozwiązywanie zagadek daje satysfakcję i dlatego fascynują nas tajemnice: zagadki, które mogą mieć swoje rozwiązanie, sekrety, które można ujawnić, legendy zawierające ziarno prawdy. Zgromadziliśmy tu klasyczne zagadki z różnych epok i regionów świata, od starożytnych tajemnic kryjących się w piaskach pustyni po współczesne zjawiska na niebie.
- Kim naprawdę był młody mężczyzna bez przeszłości, który pojawił się na ulicach Norymbergi w 1828 roku?
- Co nowego do naszej wiedzy o historii cywilizacji ludzkiej wnoszą dziwne znaki na południowoamerykańskim naczyniu sprzed 5000 lat?
- Jak to możliwe, że przestępcy udaje się wyskoczyć z lecącego nad Ameryką samolotu pasażerskiego z walizką pełną pieniędzy i przez 40 lat nikt nie jest w stanie go ani schwytać, ani choćby zidentyfikować?
Każdej z opowiedzianych tu fascynujących historii towarzyszy omówienie jej historycznego tła, a także licznych dowodów i teorii. Książka Niewyjaśnione tajemnice jest bogato ilustrowana, zawiera ponad 120 fotografii, rysunków i map.

Polecenie: 

Od zawsze interesowały mnie niewyjaśnione zagadki, mroczne historyjki i nawiedzone, owiane legendą miejsca 😍. Wiele czasu szukałam książki, która opowiadała by o takich zagadkach i pewnego dnia gdy ziemię spowił już mrok i mgła osiadła na horyzoncie 🌫️🌇 znalazłam ją...pomarańczową niczym mandarynka 🍊książkę pt. "Niewyjaśnione tajemnice". Aż 39 historyjek 😱 - podzielona na 4 grupy tematyczne
1️⃣ Tajemnicze miejsca - m.in. Atlantyda, Stonehenge czy Dom Pani Winchester 😱🎃
2️⃣ Tajemnicze zdarzenia - m.in. Trójkąt Bermudzki i zniknięcie lotu nr 19, Zniknięcie samolotu MH370 Malaysia Airlines ✈️ lub Zaginiona armia Kambyzesa 😈
3️⃣ Dziwne doniesienia - np. Odciski stóp diabła, UFO i Strefa 51, Płaczące i krwawiące posągi lub Duchy 👻 i świetliste kule...
4️⃣ Zagadkowe Artefakty - Całun Turyński, Arka Przymierza 😍
Różne dziwne wydarzenia, owiane złą sławą miejsca i geniusze niepotrafiący rozwikłać paranormalnych historyjek...czyż nie idealna propozycja na zbliżający się wielkimi krokami Halloween 🎃. Usiąść pod kocykiem, zgasić światła, zapalić świece wziąść w ramiona czarnego kotka Marianka 🐈, który lubi oglądać zdjęcia w książkach i zatopić się z tajemnicach...Uwielbiam czasami stać się śledczym i wytężyć umysł myśląc nad odpowiedzią na nurtujące pytania a ich w tej książce jest wiele ❓ "Dlaczego załoga opuściła lub zniknęła ze statku Mary Celeste? Jaka klątwa wisi na tym upiornym żaglowcu" ❓"Czy wzory malowane na polach to rodzaj sztuki, żart czy wiadomości wysyłane od obcych 👽" ❓" Jak to się stało, że trzech latarników z Eilean Mor zniknęło" ❓To tylko niektóre zagadki, które będę chciała rozwikłać w tą zimną, mroczną i mieniącą się od blasku dyń 🎃🎃🎃 październikową noc 🌌.

"Dziewczyna o kruchym sercu" Elżbieta Rodzień
Gatunek: lit. młodzieżowa


Opis: 

Janek to chłopak towarzyski i lubiany, w szkole wzorowy uczeń, a w wolnych chwilach wolontariusz. Ulka to jego przeciwieństwo – opryskliwa, nieufna, skryta.
Oboje są w klasie maturalnej, a z racji częstych nieobecności dziewczyna ma zaległości z matematyki. Janek zgłasza się na ochotnika, aby jej pomóc. Chce po prostu wypełnić kolejne zadanie. Z biegiem czasu z zaskoczeniem odkrywa, że coraz bardziej zależy mu na Uli. Dziewczyna jednak cały czas go odpycha… Zupełnie jakby czuła, że on nie jest z nią szczery i nigdy nie będzie mógł zdradzić jej swojej tajemnicy. Czy Ula pozwoli Jankowi zbliżyć się do siebie?
Nie jestem aniołem, choć to jako pierwsze może przyjść do głowy. Po prostu mam misję. Ważniejszą niż noszenie skrzydeł. Nie jestem jedyny, ale pracuję sam. Mam podopieczną, Ulę. Miałem dopilnować, żeby umarła, zniknęła. Nie spodziewałem się, że będzie tak intensywna. Słodka i pikantna. I wywróci moje życie do góry nogami. Będzie sądzić, że jestem lekiem, którego potrzebowała, ale to błąd. Jak mam ją ochronić? Kiedy jej serce pęknie, moje pójdzie w jego ślady. Jak mam ją uratować, skoro przyszedłem ją odprowadzić?


Polecenie: 

Ula - opryskliwa, zamknięta w sobie, trzymająca ludzi na dystans (przez swoją śmiertelną chorobę), Janek dusza towarzystwa, poukładany i zdolny chłopak wychowywany w religijnej rodzinie, wolontariusz, ma do wykonania zadanie, ale żeby je zrealizować musi zbliżyć się do Uli. Z czasem między nimi rodzi się uczucie. Ich życie wywraca się do góry nogami. Jakie zadanie ma Janek? Czy uda mu się je wykonać? Jakie tajemnice wyjdą na jaw? Rzadko która książka polskiej autorki/a wciąga i porusza bez reszty. Ta niewątpliwie należy do tych, które jak już się zacznie czytać, nie da się jej odłożyć! Uwaga! Przydadzą się chusteczki. Polecam!
"Cichoborek" Urszula Stokłosa
Gatunek: lit. piękna


Opis: 

W Cichoborku - sennej wsi gdzieś na południu Polski - ciekawych historii na pozór brak. Życie toczy się zgodnie z cyklem roku liturgicznego, okazji do zabawy dostarczają chrzciny, wesela i stypy, czasem imieniny i sylwester organizowany w remizie. Burzę plotek wywołuje pozamałżeńska ciąża, nikt nie pokłóci się na tyle cicho, żeby umknęło to uwadze sprzedawczyni Jadzi; żaden gość nie przejdzie przez wieś niezauważony. A przecież są w Cichoborku tacy, którzy nie mieszczą się w ramach stworzonych przez despotycznego proboszcza oraz obłudną sklepową. Gdy do wsi przybywa nowa opiekunka dziewięćdziesięcioletniej staruszki, niektórzy mieszkańcy ujawniają warte opowiedzenia dramaty.

Polecenie: 

Ja polecam książkę "Cichoborek", którą miałam okazję niedawno przeczytać. Nie zrażaj się tym, że zbiera różne, czasem mocno skrajne opinie. Zabiera ona czytelnika w dość krótką, ale jakże treściwą podróż po pewnej wsi. Z czym mi się kojarzy te miejsce? Z pewnością z tym, że wszyscy o wszystkich wiedzą najdrobniejszą rzecz, plotkary stoją w oknach, bo przecież nic nie może im umknąć, a po najświeższe ploteczki warto udać się do najbliższego sklepu spożywczego. To również piękne widoki, a jednocześnie ciężka praca na polu, tutaj niczego nie ma się na wyciągnięcie ręki, nic nie przychodzi od tak, jak za dotknięciem magicznej różdżki. Czy chciałabym mieszkać na wsi? Zdecydowanie nie, może kiedyś mi się to odmieni, jednak obecnie znacznie bardziej wolę mieszkać w mieście, gdzie wszystko mam dosłownie przy ulicy obok.
Nie ma takiej miejscowości, jak Cichoborek. Jednak po lekturze tej książki z pewnością łatwo będzie wam wskazać jej podobnych kilkanaście wsi w Polsce. Każdy tutaj ma konkretną rolę do odegrania, każdy zdaje sobie sprawę z tego, jakie zadanie zostało mu przydzielone. Pani Jadzia, pracuje w sklepie, nie chce obniżać cen i o wszystkim plotkuje. Mania pragnie prawdziwej miłości, ale do tej pory była tylko i wyłącznie odrzucana. Może jej przyjaciel w końcu dostrzeże jej głębsze uczucia? Bogdan prowadzi niezwykle ułożone życie. Każdy jego dzień wygląda tak samo - wspólne śniadanie z żoną, które ta skrzętnie robiła, później palenie w piecu (o ile akurat był okres grzewczy), picie kawy dwa razy też musiało się pojawić. Wioletka za to prowadzi niezwykle wyczerpujący biznes, chociaż sama nie spodziewała się, że przyniesie jej on aż tyle zysku. Dorota to nieszczęśliwa kobieta, której problemy zaczęły się dość wcześnie, a mianowicie od wyjścia za mąż za mężczyznę, którego kompletnie nie darzyła nawet najmniejszym uczuciem, na co wskazują poniższe słowa:
"Wyszła za Jacka z rozsądku, chociaż już w dniu ślubu była pewna, że małżeństwa z rozsądku muszą być efektem całkowitego braku rozsądku."
Jest także Paweł, przystojny facet, pracujący w tartaku, opuszczony przez ukochaną żonę i niezwykle cierpiący. Nie zauważa on, jaki wpływ ma na okoliczne mieszkanki Cichoborka i jak mimochodem wybierają się na spacer do lasu, który znajduje się tuż za jego chałupą. Karolinka to rezolutna małolata, która duszę ma dorosłego człowieka i wszystko potrafi wyjaśnić. Przez to, niestety, nie ma zupełnie dzieciństwa. Justyna zaś właśnie w tym momencie postanowiła zgolić kilkumiesięczny zarost ze swoich nóg - w końcu pragnie rozpocząć wszystko od nowa!
To właśnie za pośrednictwem Justyny i jej zjawienia się w Cichoborku życie mieszkańców się zmieni. Ale czy na lepsze?
Rozpoczynając lekturę, miałam za sobą kilka recenzji. I chociaż wszyscy jednogłośnie pisali w nich, że styl autorki jest lekki to jednak tematyka nie jest zbyt łatwa, przez co może się ciężko ją czytać. U mnie nic takiego nie miało miejsca. Owszem, niekiedy tematyka jest naprawdę ciężka, ale w moim odczuciu sprawia to wrażenie jeszcze bardziej życiowej. Czytelnikowi łatwiej jest się wczuć w ukazywaną tutaj historię mieszkańców małej wsi, ich problemów i jakoby dojść do wniosku, że to wszystko mogłoby go spotkać w realnym życiu. Myślę, że bohaterowie są tu na tyle różnorodni, że każdy znajdzie osobę, którą najbardziej polubi, a do której poczuje zimniejsze uczucia. Nie brakuje tu także bardzo absurdalnych sytuacji czy dialogów, jak chociażby ten pomiędzy Marzeną i Stefanem. Ona go zdradziła, on o tym doskonale wie, bo wszystko sobie poobliczał, zaś ona prosto w oczy mu twierdzi, że to na pewno jego dziecko:
" - Cóż to opowiadasz, Stefan? A kto ma być ojcem?- Sama wiesz o tym najlepiej.- Wstydź się, Stefan!- To ja mam się wstydzić?Marzena poczerwieniała. Stefan wiedział dobrze, że jego żona zawsze się czerwieni, kiedy kłamie."
Historia niepozorna, bo mieszcząca się na niespełna 300 stronach, a jednak wywołująca szereg różnorodnych emocji. Jednych bohaterów polubimi od razu, innym będziemy współczuć, a jeszcze innymi będziemy mieli ochotę po prostu mocno potrząsnąć, aby w końcu zaczęli się normalnie zachowywać. Nigdy nie lubiłam bab, które wystawały pod oknem czy gdziekolwiek i plotkowały: a tamta to zobacz, jaki wielki brzuch ma!, a widzisz tego chłopa? Znów za kołnierz zaczął wylewać!, o, idzie Maślakowa. Znów jest sama, na długo nie potrafi przy sobie utrzymać faceta! i tak dalej. Każdy ma swoje życie, nic mi do tego jak sobie je układa, dlatego też z rezerwą podchodziłam do tej książki. I tak już na koniec. Gorszej okładki to już chyba się nie dało wymyślić. Owszem, będąc już po lekturze, widzę pewien związek pomiędzy nią a treścią książki, lecz można byłoby to zrobić w bardziej umiejętny sposób, jakoś ładniej. Gdybym zobaczyła tę pozycję na półce w bibliotece czy księgarni to w życiu bym po nią nie sięgnęła. Jestem wzrokowcem, a ta oprawa zwyczajnie nie przyciąga.
Podsumowując, Cichoborek to krótka opowieść o mieszkańcach pewnej spokojnej z pozoru wsi, jakich wiele jest w Polsce. Ukazuje problemy dnia codziennego poszczególnych bohaterów, młodych i starych i wywołuje sporo emocji. Chociaż ma ona jedynie niespełna 300 stron, to autorka zawarła w niej sporo ważnej treści. To po prostu bardzo życiowa historia, nad którą warto się zatrzymać chociaż na chwilę.

"Bella Donna. Nowe śledztwa Klary Schulz" Nadia Szagdaj
Gatunek: kryminał


Opis: 

Rok 1914. Podczas wernisażu wystawy znanego malarza Adolfa Ludemanna w Breslau dochodzi do mrożącego krew w żyłach incydentu. Zamiast najnowszego obrazu mistrza, oczom publiczności ukazuje się makabryczny widok – pomalowane krwią płótno, do którego ktoś przymocował fragmenty ludzkiego ciała…
Klara Schulz, która wyjechała do nadmorskiego miasteczka Leba, by ukoić ból po stracie męża, odnajduje na plaży okrutnie okaleczone zwłoki. Okazuje się, że brakujące części ciała znalazły się na obrazie w Breslau, a ofiara to sam Ludemann. Kobieta od razu angażuje się w śledztwo. Sprawy nie ułatwia jej niespodziewane uczucie do młodszego mężczyzny…

Polecenie: 

Detektyw Klara Schulz to główna bohaterka książki pt. "Bella Donna" Pani Nadii Szagdaj 😍. Kryminał w stylu retro, dla mnie nawiązujący dużo do historii. Okładka jest dosyć intrygująca ten mundur wojskowy dodaje dodatkowego klimatu. Strona główna powieści jest dosyć specyficzna lecz oceniam ją jak najbardziej na plus 🎃. To mroczny kryminał z morderstwem i sztuką w tle. Pewien szanowany profesor chciał wyjechać do Breslau ze swoją sztuką, ale czy tam dotarł...a może sam będzie częścią ekspozycji kogoś innego ⁉️. Fragmenty zakrwawionego ciała, poucinane ręce 😈...przymocowane do płótna, czyje to organy? Detektyw Schulz kobieta nieustraszona i niewzruszona wyławia w tym czasie w Łebie z zimnych wód Bałtyku okaleczone ciało ❗. Mroczny i tajemniczy kryminał, nie tylko skupiający się na mordach lecz również na demonach przeszłości Klary. Straciła męża, wykonuje typowo męski zawód i nie jest do końca szanowana przez kolegów z pracy 😁. Czy kobieta detektyw rozwikła trudną intrygę mrocznych morderstw? No cóż polecam tą ksiażkę.. idealna jest dla miłośników kryminalnych historii, zagadek nie do rozwiązania i morderców spędzającym sen z powiek czytelnikom 😍🎃😍🎃.
"Taniec z motylami" Anna Wysocka-Kalkowska
Gatunek: powieść obyczajowa


Opis: 

Tajemnice, które skrycie ukrywamy, pewnego dnia mogą zmienić całe nasze życie. Zuzanna, od wielu lat mierzy się z przeszłością, niezamierzenie odkrywając największe sekrety swojej matki. Czy możliwym jest, aby rodzinna tajemnica odmieniła życie nie tylko jej, ale i wielu przypadkowych osób? Okazuje się, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak wielki wpływ na nasze życie może mieć spotkanie konkretnej osoby w odpowiednim momencie.
„Taniec z motylami” to przepełniona emocjami powieść o tym co w życiu najważniejsze, to powieść o miłości i przyjaźni, powieść o zapomnianych marzeniach, o akceptacji i przebaczeniu, wreszcie, to powieść o tęsknocie i lęku z nią związanym.
Razem z Zuzanną wyruszamy w podróż szlakiem ludzkich tęsknot, pragnień i marzeń.

Polecenie:

Polecam książkę obyczajową, która może nie jest zbyt popularna, ale warta poznania. To trzecia powieść tej autorki, a niebawem pojawi się kolejna. "Taniec z motylami" /Anna Wysocka -Kalkowska/ - powieść pełna optymizmu, tęsknot, marzeń i wiary w lepsze życie. Główna bohaterka 40-letnia Zuzanna Starska, malująca portrety, jest jak barwny motyl, który, choć żyje wspomnieniami i utraconą miłością, postanawia pofrunąć na skrzydłach swoich marzeń... I dostaje piękną radę: cyt. "żyj pełną piersią, póki możesz, przypomnij sobie wszystkie marzenia, tańcz boso w deszczu. Smakuj życie, niczym najlepsze trufle i delektuj się nim". Zuzanna mieszka w Polsce i ciągle nie potrafi znaleźć swojego miejsca na ziemi. Ma oddanego przyjaciela Grzegorza, na którego zawsze może liczyć. Pewnego dnia postanawia odwiedzić swoją ukochaną ciocię Rose /która ją wychowywała po śmierci rodziców/. Rose /kiedyś znana aktorka/ prowadzi w Pradze założoną przez siebie szkołę dla młodych talentów.
To powieść pełna optymizmu, tęsknot i marzeń, która przenosi w świat miłości, tajemnic Rose i wiary w lepsze życie.
"Kobiety niezapomniane" Praca zbiorowa
Gatunek: biografia




Opis: 

Wielkie, wspaniałe kobiety, czasami zapomniane- przecierały szlaki, torowały drogi do sukcesów dla wielu innych kobiet., łamały przyjęte w społeczeństwie konwenanse i zasady postępowania, przekraczały narzucony im przez mężczyzn status społeczny, ekonomiczny i polityczny. Nie sposób w jednej publikacji pokazać sylwetek wszystkich wybitnych Polek na przestrzeni tysiąca lat historii naszego narodu. Dlatego też całkowicie wolnego wyboru prezentowanych w książce postaci dokonało 41 wybitnych polskich dziennikarek prasy, radia i telewizji. Spod ich pióra wyszły teksty niekonwencjonalne, pozbawione charakteru encyklopedycznego, teksty, z którymi warto i trzeba koniecznie się zapoznać. Poczesne miejsce wśród nich zajmuje Maria Skłodowska-Curie, pierwsza kobieta, która dwukrotnie otrzymała Nagrodę Nobla. Organizacja Narodów Zjednoczonych oraz jej wyspecjalizowana agenda UNESCO ustanowiły rok 2011 Światowym Rokiem Chemii, a jego patronka będzie właśnie Maria Skłodowska-Curie (w tym roku przypada 100-lecie jej drugiej Nagrody Nobla). Innym ważnym powodem tej publikacji jest przypadające w 2010 roku stulecie Międzynarodowego Dnia Kobiet. Kobiety jednak ciągle są dyskryminowane społecznie i zawodowo, podlegają ubóstwu i wykluczeniu społecznemu. Publikacja ta jest bardzo ważnym wkładem w szerokie upowszechnienie przeszłych i współczesnych osiągnięć wybitnych Polek. Pokazuje bowiem, że historia naszego kraju to także - często niedoceniany - wielki wkład kobiet. Odkryje ona przed kręgiem Czytelniczek i Czytelników nieznane tajniki fascynujących biografii, których nie poznają Państwo w żadnych innych publikacjach.

Polecenie: 

Ja w tym miesiącu polecam, książkę do której często wracam "Kobiety niezapomniane" sylwetki znanych i niezapomnianych Polek opisywane przez znakomite dziennikarki. Publikacja, jest wyjątkowa bo bohaterki w niej opisane, to kobiety nietuzinkowe. Znajdziemy w niej np. sylwetkę Krystyny Bochenek, Anna Jantar, Poli Negri, Agaty Mróz, Agnieszki Osieckiej i wielu innych, które zapisały się w wyjątkowy sposób na kartach naszej historii. Polecam, to naprawdę doskonałe pełne emocji i zaangażowania felietony.





Zachęcam również do brania udziału w edycji listopadowej zabawy. Zgłaszać możecie się pod tym postem: LINK

11/15/2019

Gdzie jest "Kraina snów" Maria Paszyńska

Gdzie jest "Kraina snów" Maria Paszyńska

Początek historii Stefanii i Elżbiety dawał złudne nadzieje na pozytywną historię, później pojawił się koszmar, który wiele zmienił w dziewczętach. Po zamknięciu "Dziewcząt wygnanych" nie namyślałam się długo i czym prędzej zabrałam się za lekturę drugiego tomy. Tym razem autorka osadziła akcję w nowej ojczyźnie bohaterek - w Iranie. Jak potoczy się ich dalsze życie? 

Po traumatycznych przeżyciach na Syberii bohaterki muszą odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Sympatia ze strony mieszkańców Iranu, ciepło i egzotyczność tego kraju mogą wygnać mrok z dusz dziewcząt, jednak wspomnienia tak szybko się nie zatrą. Losy bohaterek rozchodzą się, obie wybierają inną drogę życiową, jednak spaja je Iran i wspomnienia z przeszłości. 

Egzotyczny Iran wydaje się rajem dla doświadczonych przez los bohaterek. Na początku nie zwracają uwagi na otoczenie, nadal mają odruchy wyćwiczone w syberyjskim piekle, są chore i niedożywione. Jednak to się zmienia, a bohaterki w dramatycznych okolicznościach rozstają się. Każda z nich idzie w innym kierunku. Iran daje wiele możliwości do rozwoju. 

Autorka pokazuje piękno egzotycznego kraju, jego kulturę, smaki, zapachy... Czytając ten tom często miałam wrażenie, ze wraz z bohaterkami wędruję wśród wspaniałych budowli, zagłębiam się wgłąb domostw, smakuję kuchni, ale również dotykam zwyczajów. Z kart powieści wyraźnie czuć, że autorce bliski jest Iran. 

Obie bohaterki wybrały swój los. Każda według charakteru, który szczególnie u Stefanii nie zmienił się zbytnio. Nadal wydaje się wyniosłą dziewczyną, która marzy jedynie o przepychu, splendorze, miłości... I to otrzymuje, ale jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić? Elżbieta nie potrafi sobie poradzić z demonami przeszłości i choć skrywa je głęboko, to żyje z dnia na dzień, nie myśląc o przyszłości. Mężczyzna, który pojawił się w jej życiu pomaga jej odrobinę wyjść ze skorupy, ale czy przeszłość nie zostanie z nią na zawsze? 

Zakochałam się w Iranie, z całą perską przeszłością i kulturą, którą autorka przybliżyła. Ze złożonością zwyczajów, z arystokracją... Dziś to państwo wywołuje w nas wiele negatywnych emocji, jednak gdyby można było poznać tamten świat...

Stefania spełnia swoje marzenia, choć nie jest w stanie przewidzieć, gdzie doprowadzą jej wybory. I choć w poprzednim tomie bohaterka była denerwująca i raczej nie dało się darzyć jej sympatią, to tutaj często sprawiała, że było mi jej żal. Autorka odrobinę bardziej zagląda do jej duszy, pokazuje z czym dla niej związana była wywózka i jak za to odpokutowuje. Okazuje się również, że wchodząc w świat Iranu, musisz przyjąć wszystkie jego zasady, na które kobieta nie jest w stanie się zgodzić. 

Elżbieta jeszcze w pierwszym tomie pokazała, jak wyniszczający psychicznie był dla niej Sybir, teraz żyje jakby w wyłączeniu. Uratowana przez mężczyznę, stara się wytrwać. Wykorzystuje możliwości i zaczyna się uczuć, co działa na nią kojąco. Jednak jej uczucia już na zawsze będą wypalone. Po raz pierwszy weszłam tak głęboko w psychikę kogoś skrzywdzonego przez wojnę. 

Autorka wspaniale poprowadziła dalsze losy bohaterek. Pokazała zupełnie inne drogi, którymi dziewczęta podążyły. Nie pozwoliła jednak zupełnie im się rozdzielić. Przyszłość bywa zaskakująca a wydarzenia i osoby, które staną na drodze Elżbiety i Stefanii, jeszcze nie raz zagmatwają ich życie. 

"Kraina snów" pozwala uzyskać spokój, daje możliwość na ułożenia życia na nowo. Jednocześnie pokazuje piękny orientalny świat z całą jego kulturą i kolorami. Bardzo ciekawa kontynuacja, która wywołuje apetyty na więcej. Zdecydowanie zamierzam sięgnąć po kolejne tomy tej historii. 



  • Autor: Paszyńska Maria
  • Tytuł: Kraina snów
  • Cykl: Owoc granatu #02
  • Wydawnictwo: Książnica
  • Liczba stron: 353
  • Premiera: 3 październik 2018

11/12/2019

Tak "Ciężko być najmłodszym" Ksenia Basztowa, Wiktoria Iwanowa

Tak "Ciężko być najmłodszym" Ksenia Basztowa, Wiktoria Iwanowa

Zaczytywałam się fantastyką na studiach, łapiąc każdy tytuł, który w jakiś sposób się do tego gatunku zaliczał. Dzięki temu odkryłam kilka nazwisk, które stały się dla mnie ikonami tego gatunku. Dzięki temu odkryłam też pisarzy zza naszej wschodniej granicy, którzy umieli pisać lekko i przystępnie, a przy tym niezwykle wciągająco i ciekawie. I tak trafiłam na Olgę Gromyko. Co prawda dawno to było i sama autorka doczekała się w naszym kraju przekładu ledwie trzech książek... Ale później wróciła ona pod innym logiem i tym razem książek jest o wiele więcej, a i wydawnictwo wydaje inne wschodnie autorki. "Ciężko być najmłodszym" to tytuł, który musiał przeleżeć u mnie dłuższą chwilę, zanim się za niego zabrałam. Czy było warto? 

Diran ma nieszczęście być najmłodszym dzieckiem Mrocznego Władcy. Przez to mimo swoich lat nadal przez wszystkich traktowany jest niepoważnie, jako mały, niepotrafiący o siebie zadbać berbeć. Chłopak postanawia z tym skończyć i tak z zamkniętą w lochu Jasną drużyną ucieka z zamku, postanawiając wstąpić do Szkoły Magii. A że kompanów dobrał sobie niecodziennych, wiele przygód wydarzy się po drodze. 

Od pierwszych stron pisarki postawiły na humor i akcję. I przedstawiły świat trochę postawiony na głowie. Głównym bohaterem jest książę, syn Mrocznego Władcy władającym Ciemnym Imperium. Ciemni to ci źli, prawda? A Jaśni są dobrzy i rycerscy? Ze strony na stronę okazuje się, że nie do końca. A rozważania Dirana, który stał się narratorem książki, wielokrotnie dają do myślenia. 

Młody nastoletni chłopak, ze względu na swoje pochodzenie ma wiele atutów w ręku. Jest wyszkolony zarówno magii jak i w walce, dodatkowo ma głowę nie od parady, choć ze względu na swój wiek uważa się za nieomylnego i ważniejszego od całej reszty. Przy pozostałych bohaterach autorki postawiły na klasyczne postacie fantastyki: wojownika, magika, elfa, złodzieja... Choć wraz z rozwojem akcji okazuje się, że żadna z tych postaci nie jest taką klasyczną, a ich przeszłość może wzbudzić wiele kontrowersji. 

Oprócz wartkiej akcji, ciekawego świata, który poznajemy wraz z rozwojem akcji, autorki postawiły na oryginalne stworzenia i język. Na wielu stronach pojawiają się objaśnienia słów albo całych zdań. 

Di jest w tej historii głównym bohaterem i wraz z wyprawą przechodzi on wiele przemian, ale w tle pojawiają się też inne historie. Możemy dowiedzieć się trochę więcej o jego rodzinie, szczególnie braciach i ich postępowaniu. W tle pojawia się również intryga na skalę światową, która może zniszczyć obecny układ sił. 

"Ciężko być najmłodszym" to lekka, ciekawa i przyjemna fantastyka, przy której można miło spędzić czas. Wciągnęłam się w tę historię po kilku stronach i z ciekawością ale również uśmiechem błąkającym się na ustach, czytałam o przygodach młodych bohaterów. Autorki postanowiły skończyć pierwszy tom w momencie, który zmusza natychmiastowej lektury kontynuacji. Jest to świetny debiut, który mogę polecić. 





  • Autor: Basztowa Ksenia, Iwanowa Wiktoria
  • Tytuł: Ciężko być najmłodszym
  • Cykl: Książę Ciemności #01
  • Tytuł oryginalny: Тяжело быть младшим…
  • Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
  • Liczba stron: 500
  • Premiera: 18 październik 2017

11/10/2019

Już "Czterdzieści plus" Katarzyna Kostołowska

Już "Czterdzieści plus" Katarzyna Kostołowska

Powieści obyczajowe coraz częściej zyskują moje uznanie, choć jedne podobają mi się bardziej, a drugie trochę mniej. Nie tak dawno miałam okazję czytać "Czterdzieści minus" Katarzyny Kostołowskiej, gdzie poznałam cztery przyjaciółki w bardzo różnych momentach życia. Historia była ciekawa, momentami zaskakująca, a relacje przyjaciółek niezwykle mocne. Teraz przyszła pora na kontynuację i powrót do Wrocławia, gdzie żyją bohaterki o kilka lat starsze. 

Różnie toczą się losy bohaterek, niekiedy są pozytywne, czasem jednak zdarzają się sytuacje, które zmuszają bohaterki do rezygnacji z ich marzeń, jak w życiu. Tym razem autorka osadziła akcję nie tylko we Wrocławiu, ale również w Londynie, dokąd wyjechała Aśka. Kobieta zmaga się ze swoimi demonami, a wyjazd ze znajomego miasta ma jej pomóc się z nimi uporać. Czy tak jest w rzeczywistości, to już inna historia. Anita spędza czas w domu z dziećmi i jest to dla niej czas straszny. Karola nadal szuka swojej drugiej połówki, choć teraz ma już inne wymagania. Nie lubisz zwierząt? Albo one cię nie akceptują? Żegnaj. Magda nadal nie może pogodzić się z wyborem byłego męża, choć życie zmusza ją do tego coraz bardziej. 

Na początku lektury wróciłam do znanych twarzy i kątów. Bohaterkom przybyło kilka lat, ale są to tak samo postrzelone, sympatyczne dziewczyny, które zostawiłam w poprzedniej części. Trochę się u nich zmieniło, przybyło dzieci, przybyło zwierząt, relacje damsko-męskie też czasem są na innym poziomie, a jednak bardzo łatwo z powrotem "wpaść" w to towarzystwo. 

Znając bohaterki w tą historię wchodzi się jak w masło. Kolejny rok z życia kobiet, podzielony na cztery pory roku, przyniesie kolejne zmiany w ich życiu. Różnorodność charakterów, spojrzenie na świat, sytuacja rodzinna, sprawiają, że przy lekturze nie można się nudzić. Czytelnik znajdzie w którejś z bohaterek bliską sobie osobę, czy to przez poglądy, czy przez przeżycia, których doświadczają. 

Po raz kolejny autorka pokazuje siłę przyjaźni, która trwa ponad wszystko. Dziewczyny spotykają się w każdej wolnej chwili, pomagają sobie w potrzebie, a w ostateczności prowadzą wideo-rozmowy. I są ze sobą szczere a jednocześnie pomocne. To ich więź sprawia, że problemy życiowe nie są aż tak dużym problemem. 

"Czterdzieści plus" to bezpośrednia kontynuacja poprzedniczki. Bohaterki, choć kilka lat starsze, są nadal lekko postrzelonymi kobietami, które choć mają różne spojrzenie na świat, wspierają się wzajemnie w każdej chwili. W tle klimatyczny Wrocław, miasto bardzo pozytywnie pokazane przez autorkę. Bardzo przyjemna powieść obyczajowa, którą szybko i z przyjemnością się czyta. 




  • Autor: Kostołowska Katarzyna
  • Tytuł: Czterdzieści plus
  • Wydawnictwo: Książnica
  • Liczba stron: 290
  • Premiera: 18 wrzesień 2019

11/07/2019

Czym tak naprawdę jest "Grypa. Sto lat walki" Jeremy Brown

Czym tak naprawdę jest "Grypa. Sto lat walki" Jeremy Brown

Dreszcze, łamanie w kościach, trudności z oddychaniem, katar, kaszel, temperatura... Jesienią, kiedy temperatury spadają wiele osób dotyka choroba. Czasami jest to niezbyt groźne przeziębienie, które przy pomocy leków jesteśmy w stanie wyleczyć bez większych problemów, czasem potrzeba chwili spędzonej w domu, jednak zdarza się i tak, że dopada nas grypa. W dzisiejszych czasach niewiele sobie z niej robimy, jednak jeszcze sto lat temu była to choroba śmiertelna. Autor powyższego tytuły uświadamia, że i w dzisiejszych czasach może być niebezpieczna. To jak to jest naprawdę?

W setną rocznicę wybuchy epidemii "hiszpanki" autor postanowił przybliżyć wirus grypy, historię choroby, próby jej leczenia, oraz prób walki, która trwa do dziś. Jako lekarz postanowił przedstawić współczesne sposoby na jej leczenie: koncerny farmaceutyczne poszukujące coraz to nowych sposobów na zabezpieczenie przed zarażeniem, a także przed śmiercią, która po tylu tysiącleciach, nadal się pojawia i nie są to przypadki bardzo odosobnione. 

Rok 1918 przyniósł na całym świecie wielkie żniwo śmierci. Wirus grypy zaatakował Europę, Azję, Amerykę. Do dziś do końca nie wiadomo skąd się wziął i dlaczego przybrał tak niebezpieczną formę. Europa wyniszczona wojną nie była przygotowana na epidemię, która się pojawiła. Autor dotarł do wielu źródeł, próbuje ustalić gdzie tak naprawdę pojawiło się źródło wirusa, który uznaje się, że wypłynął z Hiszpanii. Zginęło wiele tysięcy ofiar, nie tylko na Starym Kontynencie, ale również w Azji i Amerykach. Co przenosiło wirus? Podejrzewa się, że szczury, które podróżowały na statkach między kontynentami. Wtedy nikt jeszcze nie słyszał o antybiotykach, które pojawiły się lata później, ani o szczepionkach, które ówcześnie są polecane jako zabezpieczenie przed chorobą. Grypa zabierała ludzi w setkach i tysiącach. A sposoby jej leczenia mogą dziś wywoływać śmiech i grozę: lewatywa, spuszczanie krwi, leczenie rtęcią, oraz inne, które być może zabiły pacjenta szybciej niż sama choroba. 

Autor bardzo ciekawie pisze o historii wirusa, próbując przejść przez jego historię od czasów antycznych do współczesności. Stara się dowieść, że wcześniejsze epidemie o których słyszeliśmy, również mogły być spowodowane grypą. Jednak dopiero XX wiek jest udokumentowany na tyle, żeby mieć tego pewność. 

Po roku 1918 pojawiają się kolejne ogniska grypy, choć nie na skalę światową. Jednak kilka razy świat zadrżał w posadach przez doniesienia o kolejnych zgonach spowodowanych przez grypę. Jeszcze kilka lat temu media straszyły nas epidemią świńskiej grypy, która dociera ze wschodu Europy. Jak więc się bronić i jak ją leczyć. 

Jeremy Brown przedstawia współczesne badania, pokazuje jak radzą sobie z grypą Stany Zjednoczone i wyjaśnia, że na grypę nie ma lekarstwa. Każdy organizm inaczej sobie z nią radzi a leki, które dostajemy, działają doraźnie na objawy. Może więc szczepionka? Tu też mamy problem, że grypa jest bardzo paskudnym wirusem, który ciągle ewoluuje. Szczepionka stworzona w poprzednim sezonie, nie jest w 100% pewnym zabezpieczeniem. 

Książka napisana jest językiem przystępnym dla każdego i bardzo ciekawym, a autor porusza tak różne tematy, że kolejne rozdziały nie nudzą, a wręcz przeciwnie. Dzięki lekturze tej książki uświadomiłam sobie kilka istotnych kwestii, które wcześniej nie były dla mnie oczywiste. To lektura, która powinna trafić do każdego. 



  • Autor: Brown Jeremy
  • Tytuł: Grypa. Sto lat walki
  • Tytuł oryginalny: Influenza: The Hundred Year Hunt to Cure the Deadliest Disease in History 
  • Wydawnictwo: Uniwersytetu Jagiellońskiego
  • Liczba stron: 288
  • Premiera: 30 wrzesień 2019

11/05/2019

Dokąd zmierzacie "Dziewczęta wygnane" Maria Paszyńska

Dokąd zmierzacie "Dziewczęta wygnane" Maria Paszyńska

Dawno planowałam poznać twórczość Marii Paszyńskiej, co i raz wpadałam na serię Owoc Granatu, czy to w sieci, czy na księgarnianych półkach. W końcu, kiedy wszystkie cztery tomy ujrzały światło dzienne i historia się zamknęła, postanowiłam w końcu dowiedzieć się, czy będę tak samo zachwycona jak osoby w moim otoczeniu. Przyszła pora poznać Elżbietę i Stefanię, oraz podążyć ich drogami. 

Lato 1939 roku, chwilę przed wojną. Elżbieta i Stefania, wraz z rodzicami spędzają wakacje w dworku u dziadków. Dziewczęta są od siebie zupełnie różne i mają inne oczekiwania względem życia. Ich marzenia zostają przerwane najazdem niemieckim, a chwilę potem wkroczeniem do Polski Armii Czerwonej. Beztroskie chwile popadają w zapomnienie, a dziewczęta, wraz z rodziną starają się przetrwać, najpierw w domu, a później podczas wywózki na Syberię. Ten czas zostanie w nich na zawsze, a cena jaką przyjdzie im zapłacić za przetrwanie, będzie niezwykle wysoka. 

Przeczytałam kilka pierwszych stron i zakochałam się: w beztrosce, innym, zapomnianym świecie i subtelnych uczuciach. Elżbieta i Stefania, jakże różne od siebie, spędzają czas według własnego uznania. Jedna chodzi swoimi drogami, odkrywa przyrodę podczas spacerów i poznaje pierwszą miłość. Druga marzy o balach, przepychu, blichtrze, a także robi wszystko, żeby zwrócić na siebie uwagę pewnego młodzieńca. Jest sielsko, jest przyjaźnie, jest wspaniale... Nagle grubą kreską oddziela się to co było. Teraz pora na rzeczywistość - wojna, wrogie wojska, każdy dzień strachu, niepewności... i wywózka. Niewyobrażalne historie, obdarcie z człowieczeństwa, walka o przetrwanie, walka o najbliższych, oddanie wszystkiego...

Być może właśnie ten dysonans między radosnym i beztroskim początkiem (choć nie pozbawionym wad), a tym, co działo się potem sprawił, że wegetacja na Syberii wydawała się tak trudna. Miałam już do czynienia z historiami, które opowiadały o przetrwaniu podczas wywózek, a jednak ta bardzo mocno na mnie wpłynęła. Została mi w głowie i nie chce wyjść do dziś. Niezwykle brutalne traktowanie, które zaczyna się już w momencie wdarcia się do domu, a na każdym kolejnym etapie podróży potęgowane, nie mieści się w głowie. 

Autorka stworzyła dwie różne osobowości. Dziewczyny w zupełnie inny sposób próbowały żyć, choć główny głos w tym tomie zyskała Elżbieta. To ona spajała wygnaną rodzinę, ona starała się o przetrwanie i robiła wszystko, żeby przetrwać. Trudne warunki może dałoby się przetrwać, ale pewne wydarzenia, które miały miejsce na wywózce zostały w dziewczynie na zawsze. Stała się moją bohaterką, natomiast Stefania swoim zachowaniem i wymaganiami wielokrotnie wywoływała irytację. Dawne animozje tkwiły w Stefce i sprawiały, że nie potrafiła zbliżyć się do siostry, a w pewnym momencie chciała się jej pozbyć. 

Syberia, dramatyczne losy tysięcy Polaków, nadal wywołuje ból, niezrozumienie i wściekłość. I choć wiele książek na ten temat powstało, a jeszcze wiele przed nami, niektóre tytuły są mocniejsze, bardziej przerażające, wywołujące całą gamę emocji. Tak było w moim wypadku z tym tytułem. Jestem pewna, że nie zapomnę o nim prędko, a sceny o których czytałam, będą wracać jeszcze nie raz. Koszmar Syberii kończy się wraz z tym tomem, dziewczyny wraz z innymi ocalałymi, przedostają się na Bliski Wschód - do Iranu. Ale czy to co przeżyły pozwoli im na normalne życie w przyszłości? O tym opowiada "Kraina snów".

Po lekturze "Dziewcząt wygnanych" potwierdziłam to, co czytałam i o czym słyszałam - Autorka stworzyła historię mocną, zapadającą w pamięć, a jednocześnie tak bardzo prawdziwą. To lektura mająca duży ciężar historyczny, a jednocześnie historia, którą warto, a nawet trzeba poznać. Zdecydowanie!



  • Autor: Paszyńska Maria
  • Tytuł: Dziewczęta wygnane
  • Cykl: Owoc granatu #01
  • Wydawnictwo: Książnica
  • Liczba stron: 352
  • Premiera: 20 czerwiec 2018
Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger