3/30/2020

Co przedstawia "Okno z widokiem" Magdalena Kordel

Co przedstawia "Okno z widokiem" Magdalena Kordel

Czytanie kolejnej recenzji książki autorki, o której piszę w samych superlatywach może być męczące. Wyobraźcie sobie jak pisze się taką recenzję, po raz kolejny powtarzając te same argumenty i podsumowując w tym samych superlatywach. Dlatego też cieszę się, że tym razem mogę Was odrobinę zaskoczyć. Może nie będzie to zupełnie przeciwstawna ocena, ale trochę pomarudzę, żeby nie było za różowo. Tym bardziej, że po lekturze tej książki, znam cały dotychczas wydany dorobek Magdaleny Kordel. 

Róża od lat żyje i pracuje w wielkim mieście, jednak kiedy życie rzuca jej kłody pod nogi wraca w znane jej miejsca z dzieciństwa. Odwiedziny Malowniczego, babci i znajomych kątów wywołuje wiele pytań. Bohaterka trafia idealnie, żeby  podjąć walkę z podstępnym inwestorem. Kobieta wraz z proboszczem, burmistrzem i profesorem z uczelni robi wszystko, żeby zachować miejscowe zabytki i nie pozwolić na budowę. A przy okazji chce zachować swoje wspomnienia z dzieciństwa, które mocno łączą się z św. Antonim i diabłem. 

Tym razem nie jest to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z trzech tomów Uroczyska. I choć pojawia się Malownicze, a nawet pensjonat i Maja, to są to miejsca i osoby drugoplanowe. Tym razem historię opowiada Róża, a wydarzenia kręcą się koło rozstajów dróg i kapliczki ze świętym Antonim. 

Bardzo mi się podobała ta historia. Czytało się ją jak dobrą powieść przygodową. Z ciekawością śledziłam losy bohaterki i jej najbliższego otoczenia i byłam ciekawa jak potoczy się akcja i czy uda się przechytrzyć kupca i jego pokrętne plany. 

Głowna bohaterka to młoda kobieta, która momentami ma chyba trochę pstro w głowie, ale w tym wszystkim jest bardzo sympatyczna i przekonująca. Podejmuje różne decyzje, niektóre właściwe, ale często również nie do końca. Róża jest doktorem archeologii i to wykopaliska zajmują sporą część tej książki. To bardzo ciekawy smaczek dla osób, które interesują się historią. 
Do Malowniczego dociera też grupa studentów na prace badawcze oraz profesor, który momentami jest bardzo oderwany od życia. Cała ekipa wprowadza wiele pozytywnej energii i sprawia, że historia jest mocno różnorodna. Autorka stworzyła kilka sytuacji wywołujących śmiech i niedowierzanie. 

Warto zwrócić uwagę na babcię bohaterki i jej chłopaka, którzy stanową bardzo ciekawą i zgraną parę, a jednocześnie tak bardzo różnią się od tych klasycznych babć i dziadków, których znamy. 

To wszystko sprawiło, że "Okno z widokiem" czyta się z ciekawością, lektura przecieka między palcami, a ostatecznie odkładamy książkę z uśmiechem. I byłaby to kolejna pozycja, do której nie miałabym zastrzeżeń, gdyby nie ostatnie kartki tej powieści i wątek romantyczny, który jest stworzony trochę na siłę. Wiem, autorka pisała na początku, że ciężko jej zamknąć powieść bez szczęśliwego zakończenia, ale w tym wypadku jest to naciągane.

"Okno z widokiem" to pozycja lekka, przyjemna, bardzo obyczajowo-przygodowa. Pozwoli wrócić do Malowniczego, ale odkryć je z trochę innej strony, przez innych bohaterów i ich historie. Gdyby nie lekki zgrzyt na końcu, byłaby to powieść idealna. A tak powiem, że jest bardzo dobra i z pewnością trafi do wszystkich osób, które lubią tego typu lekturę. 





  • Autor: Kordel Magdalena
  • Tytuł: Okno z widokiem
  • Seria: Uroczysko
  • Wydawnictwo: Znak
  • Liczba stron: 368
  • Premiera: 27 styczeń 2020

3/27/2020

Kim są "Uskrzydleni" Joanna Parasiewicz

Kim są "Uskrzydleni" Joanna Parasiewicz

Czasy pierwszych lat XX wieku i okres I wojny światowej są zazwyczaj pomijane we współczesnych książkach. Pisarze skupiają się na latach późniejszych, traktując końcowy okres zaborów w Polsce i czasy wojny po macoszemu. Dlatego też kiedy tylko zobaczyłam zapowiedź książki Joanny Parasiewicz, wiedziałam, że muszę przyjrzeć się jej bliżej. Jak wypadł ten debiut pisarski? 

Początek XX wieku, świat balonów i zeppelinów. Pierwsi śmiałkowie, którzy marzą o lotach samolotami, dla społeczeństwa są szaleńcami. Wśród nich znajduje się Kosita Orow, który od najmłodszych lat marzy o przestworzach. W dworze na Miodogórzu mieszka Fifi, której wielkim marzeniem jest tworzyć nowe odmiany róż w przy dwornych szklarniach. Wielkie plany i spokojne życie przerywa Wielka Wojna, która zmieni oblicze znanego świata. 

Świat tak bardzo różny od współczesnego, bardzo kosmopolityczny, ze względu na podział ziem polskich. Wśród niego marzenia dwojga młodych ludzi. Autorka pokazuje zaparcie i determinację w dążeniu do celu, uczucia, które się pojawiają, jak również losy świata, które mocno wpływają na bohaterów. 

Historia lotnictwa, pierwszych śmiałków, którzy ryzykowali życie, aby udoskonalać kolejne maszyny, to wszystko opisane jest w sposób wciągający i ciekawy. "Uskrzydleni" to pierwsza książka, w której zetknęłam się z tym tematem i muszę przyznać że mnie urzekł. Kosii udaje się spełnić swoje marzenie, uczy się latach i odkrywa nowe maszyny, a z czasem jest zmuszony walczyć na froncie w walkach powietrznych. 

Jednocześnie autorka opowiada o latach dziesiątych, kiedy to kończy się pewna epoka. Ostatnie lata zaborów, Austro-Węgry, potęga europejska w chwili upadku. Trójprzymierze i Trójporozumienie. A w tym wszystkim życie zwyczajnych ludzi. Żołnierzy, ginących tysiącami w okopach, rannych, kalekich, z objawami szaleństwa. Życie cywili na ziemiach, gdzie przetaczają się wojska - kozackie, cesarskie. Codzienne życie w niepewności. 

Jednocześnie nie czuć, że to debiut pisarski. Językowo jest  to książka naprawdę dobra, fabuła jest ciekawa i różnorodna. Bohaterowie, bardzo barwni, są postaciami z krwi i kości. 

Z pewnością nie jest to powieść pozbawiona wad, ale autorka potrafi snuć ciekawe historie, dobrze łączy wątki, wplata postacie poboczne, które często zyskują możliwość opowiedzenia swoich historii. Dzięki Kostii akcja toczy się na przestrzeni większości Europy, a przywiązanie Fifi do ziemi i dworu, pozwala odkryć zmiany, jakie tam zachodzą na przestrzeni lat. 

Lektura tej książki sprawiła mi dużo przyjemności, pozwoliła odkryć nieznane wcześniej historie, uzupełnić swoją wiedzę. Jest to przede wszystkim powieść historyczna, z pewną dozą obyczaju i romansu, choć autorka rzadko styka bohaterów ze sobą. Z chęcią poznam inne książki, które wyjdą spod ręki Joanny Parasiewicz. 


Recenzja napisana dla: 






  • Autor: Parasiewicz Joanna
  • Tytuł: Uskrzydleni
  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Liczba stron: 392
  • Premiera: 05 luty 2020

3/24/2020

Jaka jest "Apolonia" Ewa Szymańska

Jaka jest "Apolonia" Ewa Szymańska

Żyjemy w czasach, gdzie współczesne wynalazki wspomagają nas na każdym kroku, a świat pędzi coraz bardziej, nic więc dziwnego, że wielu z nas lubi sięgnąć po historie opowiadające o ludziach, którzy mieli inne spojrzenie na świat. Świat, który stanowił dla nich dom i najbliższe obejście. Sama uwielbiam sięgać po książki historyczne, to już większość z Was wie. Dobrze napisana książka historyczna, saga rodzinna, sprawia, że nie mogę się oderwać od lektury. Jak było w tym wypadku?

Apolonia nie należała do najpiękniejszych dziedziczek w okolicy, a może to jej kalectwo skutecznie odstraszało ewentualnych kandydatów. Dlatego w wieku 27 lat nadal mieszkała wraz z braćmi w ich majątku. Jednak los bywa przewrotny i Apolonia zetknęła się z Franciszkiem, a skutkiem tego było małżeństwo szlachcianki i bogatego chłopa. Mezalians sprawił, że cała okolica huczała od plotek. Mimo tych problemów małżeństwo Bąków było szczęśliwe, a młoda mężatka powoli zapoznawała się z życiem na wsi i pracą w domu. W tle wydarzenia dziejowe odbijały się na życiu bohaterów i podlaskiej wsi. Koniec zaborów, pierwsza wojna światowa, życie w odzyskanej Polsce. Bąkowie przeżywali wzloty i upadki, sytuacje kryzysowe i chwile szczęścia. Zajrzyjcie do Oleandr. 

Uwielbiam sagi rodzinne o codziennym życiu bohaterów. Początek XX wieku na małej podlaskiej wsi, jakbym nagle przeniosła się o ponad sto lat. Razem z bohaterami przeżywałam ich wzloty i upadki, razem z nimi miałam nadzieję i chwile smutku. To wszystko zawdzięczam autorce, która potrafiła mnie wciągnąć od pierwszych stron w opisany świat. Dużym plusem jest plastyczny, lekki język. Bohaterowie również są dobrze przedstawieni, wielowymiarowi, ciekawi i wywołujący wiele emocji. 

Historia zaczyna się wraz z początkiem małżeństwa Bąków i przenosin do gospodarstwa Franciszka. Młoda małżonka uczy się życia na wsi, choć nie jest do końca zaakceptowana jako pani szlachcianka. Pisarka wspaniale opisuje drobne elementy codzienności, opowiada o kolejnych dzieciach i ich różnorodnych porodach. Sytuacji finansowej i zmianach, które się w niej pojawiają. Kwestii wykształcenia, chłopskich w końcu dzieci, do tego dziewczynek. Pojawia się hiszpanka, wielki mróz, śmierć, życie, sąsiedzka zawiść. Wszystko to są elementy całości, które tworzą życie bohaterów. 

Wydawałoby się, że codzienne życie chłopstwa na początku XX wieku nie może być ciekawe. A jednak! Domowa atmosfera, codzienność, miłość, złość, to wszystko, co znajduje się w naszym życiu tylko w zupełnie innych realiach. Osoby, które lubią sagi rodzinne z pewnością sięgną po tę historię z przyjemnością. 

Autorka wprowadza nowe postacie, oprócz małżeństwa Apolonii i Franciszka, pojawiają się sąsiedzi, ci bliżsi i dalsi. Osoby, które w pewnym momencie będą pomagać w gospodarstwie. Nie zabraknie też wizyt braci kobiety, a z czasem pojawiają się dzieci, które wniosą wiele radości, a jednocześnie z czasem będą bardzo absorbować małżeństwo. 

Z wielką przyjemnością zabiorę się za drugi tom sagi, który tytułowo opowiada o córce Apolonii i Franciszka - Gabryni, jednak już wiem, że będę miała okazję poznać dalsze losy całej rodziny. Jestem bardzo ciekawa tej kontynuacji, szczególnie, że zbliżają się trudne czasu II wojny światowej.

Lektura "Apolonii" sprawiła mi wiele radości, pozwoliła na chwilę wejść pod strzechę chłopskiej rodziny, poznać ich codzienność, uczucia, które nimi powodowały. Odkryć priorytety życiowe, tak momentami różne od tych współczesnych. Z niecierpliwością zacieram ręce, żeby sięgnąć po tom drugi. 




  • Autor: Szymańska Ewa
  • Tytuł: Apolonia
  • Seria: Bo trzeba żyć #01
  • Wydawnictwo: Szara Godzina
  • Liczba stron:  346
  • Premiera: 08 sierpień 2019

3/20/2020

Pamiętaj "Nie wywołuj wilka z lasu" Karina Bonowicz

Pamiętaj "Nie wywołuj wilka z lasu" Karina Bonowicz

Pół roku temu autorka dała nam do ręki książkę, która łączyła świat pogański i chrześcijański, tworząc miejsce i postaci niekoniecznie sympatyczne, ale z pewnością ciekawe. Akcja zakończyła się nagle i wielu czytelników z niecierpliwością czekało na dalsze przygody bohaterów. Teraz nadarza się okazja, żeby dowiedzieć się co zadziało się dalej w życiu poszczególnych postaci i czy Alicji i jej nowym znajomym uda się wykonać rytuał, na który wszyscy liczą? 

Skutki ostatnich wydarzeń stają się coraz bardziej niepokojące. Eliza, która stanowi zagrożenie dla wszystkich, poza swoim kreatorem. Rada Magiczna, która w każdej chwili może wyciągnąć konsekwencje ostatnich wydarzeń. Nowy komendant, który niespodziewanie dużo wie o magicznych zdolnościach bohaterów. A w tym wszystkim poszukiwanie naczynia, bez którego rytuał nie może się odbyć. Są też zmarli członkowie rodziny, którzy o sobie przypominają i tajemnice, które okazuje się, że mają wszyscy w najbliższym otoczeniu Alicji. Jak to się zakończy i czy bohaterom uda się na czas przygotować od rytuału? 

Autorka od pierwszej strony rzuca czytelnika na głęboką wodę wracając bezpośrednio do wydarzeń sprzed chwili. Potrzebowałam odrobiny czasu, żeby przypomnieć sobie wszystkie wątki, które po pewnym czasie od lektury nie były takie oczywiste. Jednak już po kilku stronach wciągnęłam się na całego a historia porwała mnie do ostatniej strony i do ostatniego zdania. 

Drugi tom czyta się jeszcze szybciej niż pierwszy, co jest efektem bardzo szybkiej akcji i wielu przeplatających się wydarzeń. Alicja w pewnym momencie przestaje wierzyć wszystkim i jedynie Nikodem jest osobą, która nie może jej oszukać. Lektura nie może obejść się bez znajomość pierwszego tomu, gdyż łączą się one bardzo mocno i wiele nowych sytuacji wynika z tych starszych, które miały miejsce w "Księżyc jest pierwszym umarłym". 

Autorka świetnie buduje napięcie, tworzy ciekawe sytuacje i stawia na drodze bohaterów postacie, które wywołują całą lawinę zdarzeń. Widać, że w zanadrzu jest jeszcze sporo tajemnic, na których rozwiązanie będziemy musieli poczekać do kolejnego tomu. To wszystko jest jednak świetnie przedstawione, wydarzenia łączą się w taki sposób, że w żaden sposób nie można mówić o przesadzie. Wchodząc coraz bardziej w świat bohaterów, razem z nimi odkrywamy, że bliscy mają tajemnice, które być może wpłyną na naszą przyszłość.

Gdzieś w tle pojawia się bardzo delikatnie wątek romantyczny. Pisarka bardzo ciekawie ugryzła temat, żeby nie łączyć Alicji z tym najbardziej oczywistym bohaterem, który wynikał z pierwszego tomu. Tutaj ten wątek jest odrobinę wstrzymamy z pewnych względów i to wzburza dodatkowe pytania o uczucia. 

Pisarka świetnie zgrała wszystkie elementy, które powodują, że ta książka jest tajemnicza, niebezpieczna, mroczna, momentami wesoła, momentami tragiczna.

Wszystko rozbija się wraz z ostatnimi stronami, kiedy napięcie znów wzrasta i autorka nie daje nam odpowiedzi, a wręcz przeciwnie, zostawia sprawy bardzo otwarte, a czytelnik z niecierpliwością musi czekać na ciąg dalszy. Po zamknięciu książki w głowie zostaje wiele pytań i możliwości. Kto? Jak? Po co? Czym to się skończy? 

Lektura "Nie wywołuj wilka z lasu" jest świetnym pomysłem na spędzenie czasu. Doskonała kontynuacja pierwszego tomu, rozwija wiele wątków, wprowadza dodatkowe postacie i wydarzenia, a wszystko daje możliwość odkrycia świata Czarcisława. Sama nie mogę się doczekać kontynuacji. No przy takim zakończeniu, jest to niezbędne. 






  • Autor: Bonowicz Karina
  • Tytuł: Nie wywołuj wilka z lasu
  • Seria: Gdzie diabeł mówi dobranoc #02 
  • Wydawnictwo: Initium
  • Liczba stron:  624
  • Premiera: 20 luty 2020

3/14/2020

Właściwie jak "Żółty ptak śpiewa" Jennifer Rosner

Właściwie jak "Żółty ptak śpiewa" Jennifer Rosner

Jak wiele można poświęcić dla dobra najbliższej osoby? Czy wybór: rozstanie albo przetrwanie jest możliwy? I czy ktokolwiek powinien dokonywać takich wyborów? Druga wojna światowa pokazała, że człowiek zmuszony był przewartościować swoje życie, potrafił bardzo wiele poświęcić, żeby przetrwać. Żeby uratować bliskich. Jednak niektóre wybory i związane z nimi konsekwencje są nie do przewidzenia. Tak właśnie stało się w historii opowiedzianej przez Jennifer Rosner. 

Lato 1941 roku. Róża i jej córka Szira docierają do stodoły gospodarzy, których przed wojną znali ich rodzinę. Gospodarze nie chcą urywać Żydów, bojąc się o swoją rodzinę, jednak w końcu, powodowani różnymi kwestiami, godzą się na taką sytuację. Matka i córka dniami, tygodniami i miesiącami leżą na stryszku w całkowitej ciszy. Jednak strych przestaje być bezpiecznym miejscem, a Róża zmuszona jest do niezwykle trudnego wyboru: rozstania z córką, żeby ją chronić. 

Wiele książek dotykających lat wojennych wywołuje różne reakcje podczas lektury, jak również po jej skończeniu. "Żółty ptak śpiewa" jest jedną z tych mocniejszych, ale też bardziej zmuszających do refleksji na temat poświęcenia, granicy wytrzymałości, miłości i więzi rodzinnych. Autorka poprzez relację matka - córka, pokazuje jak mocno zakorzenione są wspomnienia, najdrobniejsze elementy przypominające zapomniany świat. 

Róża robi wszystko, żeby ochronić swoją córkę. Młoda kobieta jest w stanie przejść najgorszą gehennę, żeby tylko dziewczynka była względnie bezpieczna. Ukrywanie się, poświęcenie, oddawanie resztek jedzenia, ale również późniejsza decyzja o rozstaniu pokazuje, że matka jest w stanie poświęcić całą siebie. To właśnie myśl o córce utrzymywała ją przy życiu w momentach ekstremalnych. To, przez co przeszła Róża może nie mieścić się w głowie. Granica ludzkiej wytrzymałości w czasie wojny nie raz się przesunęła do momentu, który nikt by nie podejrzewał i historia tej bohaterki jest jednym z takich przykładów. 

Szira z kolei jest jednym z dzieci, które w czasie wojny straciły cały świat. Kilkuletnia dziewczynka zostaje zmuszona do ciągłego zachowania ciszy, leżenia na kilkumetrowej przestrzeni. Nie rozumie, dlaczego musi to robić. Nie rozumie wielu rzeczy, które dzieją się tuż obok. Jej jedynym pocieszeniem jest muzyka, którą wyniosła z domu. W sercu nosi melodie, które pomagają jej przetrwać. Chwila rozstania z matką jest niezwykle bolesna. Przebywanie w nowym miejscu, bycie kimś zupełnie innym sprawia, że dziewczyna staje się jeszcze bardziej rozdarta i niepewna. 

Autorka w tej książce zawarła historie wielu osób, które w czasie wojny były dziećmi, a które po wielu latach nadal czują pustkę z powodu straconych bliskich osób, straconego znajomego świata, bardzo często wyrwanego w ciągu kilku chwil. 

Ważnym motywem w tej książce jest muzyka, dźwięk skrzypiec i melodie na nich wygrywane. Wyraźnie czuć te dźwięki, zatracanie się w nich bohaterki i to, że autorka potrafi przelać na papier swoją bliskość z instrumentem i dźwiękami. 

Warto zwrócić również uwagę na czarno-białe charaktery postaci, które pojawiają się na drodze głównych bohaterek. Polacy przedstawieni w książce są bardzo różni, a ich zachowanie wynika z wielorakich intencji. Dobrzy, źli i ci pośrodku. Zresztą również Niemcy, a także Sowieci pokazani są również niejednoznacznie. 

"Żółty ptak śpiewa" to historia trudna, mocno refleksyjna, wywołująca wiele emocji. Czytając ją przebywałam w zaduchu stryszku, marzłam w lesie, jechałam w nieznanym kierunku i  mocno tęskniłam. Tęsknota jest tu najmocniejszym uczuciem, które trwa wraz z rozwojem historii. Czy zostanie ona zaspokojona, o tym musicie przeczytać sami. Na pewno warto!




  • Autor: Rosner Jennifer
  • Tytuł: Żółty ptak śpiewa
  • Tytuł oryginalny: The Yellow Bird Sings
  • Wydawnictwo: Otwarte
  • Liczba stron: 368
  • Premiera: 11 marzec 2020

3/10/2020

Poznaj "Szlacheckie gniazdo" Monika Rzepiela

Poznaj "Szlacheckie gniazdo" Monika Rzepiela

Niektórzy pisarze mają niezwykłą zdolność i wystarczy, że przeczytam jedną ich książkę, żeby wiedzieć, że na pewno ta znajomość potrwa dłużej. Tak właśnie było w przypadku Moniki Rzepieli, która przeniosła mnie do świata Polski pod zaborami i pewnego dworu na Podolu, gdzie mogłam śledzić losy jego mieszkańców - Dworu w Czartorowiczach. Tym razem autorka przenosi czytelnika w czasy trochę bardziej odległe - wiek XVIII, już po pierwszym rozbiorze Polski, do pewnego dworu na Pogórzu Karpackim. 

Ostatniego dnia 1776 na świat przychodzą dwie dziewczynki, jedna rodzi się w szlacheckiej rodzinie we dworze, druga w ubogiej izbie ekonoma. Bardzo szybko stają się mlecznymi siostrami, a ich los jest ze sobą mocno związany. Lata pokazują, jak bardzo różne jest życie na pańskim dworze i w komorniczej chacie. Ich wybory, trudy dnia codziennego i dorastanie przedstawia pierwszy tom Szlacheckiego Gniazda. 

Autorka po raz kolejny pokazuje fragment świata dawno zapomnianego, przedstawia jego codzienność, drobne elementy, które układały się na życie zarówno tych biednych jak i bogatych. Dwie bohaterki są jedynie punktem wyjścia do historii, której dodatkowy urok to przedstawienie codziennego życia w czasach Polski szlacheckiej. 

Dla osób, które lubią odkrywać, albo uzupełniać wiedzę na temat codziennego życia szlachty i chłopstwa w XVIII wieku ta książka będzie miała dodatkowy smak. Autorka po raz kolejny stawia na przedstawienie życia, uzupełnia historię o fragmenty pieśni, przyśpiewek i wierszy. Poprzez codzienne życie bohaterów daje możliwość odkrycia nici życia poszczególnych osób. Inaczej żyje szlachta, inaczej chłopstwo. Kobiety w obu grupach społecznych mają inne codzienne obowiązki. Niezwykle trudne, znojne życie chłopów, dyktowane jest przez obowiązki względem pana. Pańszczyzna daje się mocno we znaki, szczególnie kiedy ma się również kawałek własnej ziemi do obrobienia. Praca od świtu do zmierzchu, codzienne obowiązki w obrębie gospodarstwa. Śmierć w połogu i bardzo dużo zagrożeń związanych z wydaniem na świat potomstwa. 
Jednocześnie życie we dworze, choć na pierwszy rzut oka wygodne i dostatnie, również wiąże się z różnymi wyrzeczeniami. Śmierć zbiera równie żniwo zarówno w chłopskiej chacie jak i na pańskim dworze. 

Autorka tak kieruje losami młodych bohaterek, żeby pokazać jak najwięcej niebezpieczeństw związanych z życiem kobiety. Zarówno te wywodzące się ze szlachty jak i chłopki nie mają możliwości decyzji o swoim przyszłym życiu. Wybór męża, brak miłości, decydowanie przez męskiego członka rodziny, podporządkowanie się, to wszystko było kiedyś czymś normalnym. 

Rzadko spotykam się z książkami historycznymi, które tak mocno wchodzą w codzienne życie bohaterów. Nieczęsto zdarza mi się czytać o drobnych elementach, które uzupełniają życie ówczesnych bohaterów, sprawiając się stają się oni postaciami z krwi i kości. Monika Rzepiela ma niezwykły dar oddania codzienności. Niezwykle istotną sprawą jest też olbrzymi research, który autorka wykonała i który doskonale widać na kartach książki. Dużym atutem jest również język, prosty, plastyczny, dzięki któremu o kolejnych wydarzeniach czyta się z przyjemnością. 

Zakończenie zmusza do czekania na kolejny tom, po który sięgnę z przyjemnością. Autorka tym razem postanowiła urwać akcję w momencie istotnym i emocjonalnym. Jak pokieruje bohaterami w kolejnej części, która swoją premierę będzie miała już na wiosnę? 



  • Autor: Rzepiela Monika
  • Tytuł: Szlacheckie gniazdo
  • Cykl: Szlacheckie Gniazdo #01
  • Wydawnictwo: Szara Godzina
  • Liczba stron: 296
  • Premiera: 10 czerwiec 2019

2/28/2020

Kim była "Dziewczyna z rewolwerem" Amy Stewart

Kim była "Dziewczyna z rewolwerem" Amy Stewart

Ze względu na mniejszą ilość czasu na lekturę, od początku roku zdecydowałam się na poznawanie niektórych historii w formie audio. Jest to kolejne moje podejście do tej formy przyswajania książek. Dotychczas nie mogłam się do niej przekonać, mam na swoim koncie tylko kilka tytułów przesłuchanych do końca. Tym razem jednak było inaczej. Dlaczego? 


Początek XX wieku, okolice Nowego Jorku. Constance Kopp wraz z siostrami mieszka sama na farmie po śmierci matki. Kobiety żyją spokojnie do dnia, kiedy w ich wóz wjeżdża samochód, niszcząc ich pojazd i powodując obrażenia kobiet. Sprawca wypadku w żadnym razie nie planuje zrekompensować straty, a z czasem farma kobiet przestaje być spokojnym miejscem. Zaczynają się pogróżki i coraz niebezpieczniejsze sytuacje. Constance postanawia zgłosić sprawę do władz, jednak bogaci i wpływowi mają więcej szans na wygraną.

Wreszcie trafiłam na właściwą lektorkę - Paulina Raczyło spisała się wyśmienicie podczas czytania tej historii. Dobra dykcja, akcentowanie zdań, zmiana modulacji przy poszczególnych bohaterach. Być może dodatkowo było to spowodowane pierwszoosobową narracją, w której kobieta lektorka doskonale się wpisała. Jednak słuchałam wcześniej kilka innych książek z pierwszoosobową narracją i nie mogłam się do niej przekonać. Dlatego od razu zapisałam nazwisko i na pewno zdecyduje się na kolejną książkę audio w wykonaniu pani Raczyło. 

Zdecydowałam się na tę książkę trochę bez znajomości fabuły, którą muszę przyznać, że wyobrażałam sobie zupełnie inaczej: klasyczny Dziki Zachód, z kowbojami, Indianami i kobietą w spodniach. Zostałam więc zaskoczona poznawaną historią. Ale też bardzo szybko się w nią wciągnęłam i byłam ciekawa jak zakończy się walka z bezwzględnym Kaufmanem, który robił wszystko, żeby zastraszyć Constance i jej siostry.

Historia zawarta w tej powieści opowiada o walce, często nierównej, między kobietami, które nie miały za dużo do powiedzenia, a bogatym i wpływowym biznesmenem, który zrobi wszystko, żeby nie ponieść żadnej kary za swoje zachowanie. Pomoc lokalnego szeryfa jest jedyną możliwością, która pozwala na jakąkolwiek nadzieję, żeby wszystko skończyło się właściwie. Jeśli ktoś spodziewa się, że będzie to historia kobiety-szeryfa, to srodze się zawiedzie. Constance z kart powieści to osoba, która została zmuszona do walki z przestępcą, jednak robi to tylko dlatego, żeby jej siostry nie zostały skrzywdzone. Jej szeryfowanie zaczyna się dopiero wtedy, kiedy kończy się "Dziewczyna z rewolwerem".

Powieść opowiada o odwadze kobiet, nie poddawaniu się, samowystarczalności i walce o wygraną. Constance w pewnym momencie pomaga również innej kobiecie, która jest zagubiona i częściowo pogodzona ze swoją stratą. Jej wytrwałość owocuje. Ważnym wątkiem w tej historii jest samotne macierzyństwo i nieszczęśliwa przygoda, która może się przydarzyć młodej dziewczynie. Co w takich wypadkach robiono na początku XX wieku? Najczęściej ukrywano dowód, a dziewczynę na jakiś czas odsyłano z domu. Dopiero po latach dorosła kobieta może mieć poczucie winy i straty, jednak czas robi swoje i popełnionych decyzji nie da się odwrócić.

"Dziewczyna z rewolwerem" to powieść opisująca historię kobiet na początku XX wieku, które nie chcą podporządkować się i pójść na garnuszek najbliższego męskiego członka rodziny. To historia walki o własne dobro, często nierównej walki o sprawiedliwość. Młode kobiety, które mieszkają same i muszą we własnym zakresie zadbać o finanse, mają tylko dwa wyjścia prawda? Wyjść za mąż lub podjąć pracę. Jednak ta druga możliwość jest często niemożliwa. 

Lekka powieść historyczna sprawiała mi przyjemność przy jej wysłuchaniu. Ciekawa i wciągająca, choć zupełnie różna od tego, czego mogłam się spodziewać na początku. Warta uwagi, choć nie ambitna.


  • Autor: Stewart Amy
  • Tytuł: Dziewczyna z rewolwerem
  • Tytuł oryginalny: Girl Waits With Gun
  • Wydawnictwo: Czwarta Strona
  • Liczba stron: 496
  • Premiera: 17 luty 2016
  • Czas słuchania: 10 godzin 44 minuty
  • Czyta: Paulina Raczyło

2/23/2020

Podobna czy nie jest "Maryla z Zielonego Wzgórza" Sarah McCoy

Podobna czy nie jest "Maryla z Zielonego Wzgórza" Sarah McCoy

Ania Shirley stała się najbliższą przyjaciółką mojego dzieciństwa, razem z nią dorastałam i odkrywałam świat. Jednak bliski świat Anvonlea miał wiele sekretów, które rozbudzały wyobraźnię. Najważniejszym z nich była przeszłość Maryli i Mateusza. Co spowodowało, że w świecie gdzie małżeństwo było jednym z ważniejszych kwestii życiowych, ta dwójka została sama. Sarah McCoy zdecydowała się opowiedzieć historię młodości Cutbertów, przedstawić wydarzenia, które mogły być prawdopodobnym powodem ich późniejszej samotności. Jak poradziła sobie autorka, czy udało jej się odtworzyć magiczny klimat Zielonego Wzgórza? 

Pierwsza połowa XIX wieku. Na Wyspie Księcia Edwarta, w wiosce Avolnea mieszka rodzina Cutbertów. Nowy dom postawiony pod lasem został niedawno wykończony. Młoda Maryla, zaledwie trzynastolatka, kocha nowy dom. Wraz z rodzicami i bratem żyje spokojnie, czekając na nowe dziecko w rodzinie. Przyjazd ciotki, poznanie Małgorzaty oraz Jana Blythe jest początkiem zmian, często bardzo okrutnych, na które młoda dziewczyna nie jest gotowa. 

Sarah McCoy podjęła się zadania niezwykle trudnego, postanawiając zmierzyć się z klasykiem, który pokochali ludzie na całym świecie. Wydaje mi się, że w tym porównaniu nie ma możliwości, żeby zrównać się z Lucy Maud Montgomery. Historia, którą zaproponowała autorka jest ciekawa, wciągająca, burzliwa i czyta się ją z wielką przyjemnością. Same otoczenie, wizja Avonlea, do mnie przemawia. Ale, choć postacie przypadły mi do gustu, nie mogę ich postawić obok tych znanych mi z kart powieści o Ani Shirley. Maryla jest za bardzo otwarta i ma za łatwy kontakt z dziećmi. Małgorzata jest za bardzo roztrzepana, a Mateusz jakiś taki za bardzo gadatliwy i trafny w ocenach. 

Opowieść o młodości i dorosłych latach Maryli to wciągająca powieść historyczna. Zresztą autorka dała się mi już poznać we wcześniejszych swoich powieściach. "Dzieci Kartografa" pamiętam do dziś. Wierzę, że Sarah McCoy zrobiła wszystko, żeby jak najwiarygodniej oddać i otoczenie i samych bohaterów, zresztą pisarka pisze o tym w posłowiu. Mam jednak wrażenie, że nikt nie dorównałby pierwowzorom. 
Historia pisana ponad sto lat później, nie w czasach rzeczywistych, ma utrudnione zadanie już na samym początku. Inny styl, inny język i próba uchwycenia czasów, które zna się jedynie z powieści. 

Jednocześnie trzeba zwrócić uwagę na istotne kwestie, które porusza pisarka. Wybór drogi życiowej kobiet, samodecydowanie o sobie, co przedstawia ciotka głównej bohaterki. Drugim niezwykle ważnym tematem jest kwestia niewolnictwa, pomoc w ucieczce z USA, oraz tworzenie tzw. bezpiecznych domów. Ten temat jest mocno uwydatniony i pokazuje mały element historii, który mi osobiście nie był do tej pory znany. 

Sarah McCoy wykonała kawał dobrej pracy, jednak nie udało jej się stanąć obok klasyka. Maryla z Zielonego Wzgórza to dobra książka historyczna, można ją czytać jako historię luźno związaną z Avonlea i bohaterami poznanymi w twórczości L.M. Montgomery. Z pewnością jednak dla osób, które znają i uwielbiają powieści klasycznej pisarki, ta książka będzie miała wady, które mogą psuć radość z lektury. 

Podsumowując. Powieść historyczna - świetna! Bezpośrednio związana książka i bohaterowie znani z Ani z Zielonego Wzgórza - mocno naciągani!





  • Autor: McCoy Sarah
  • Tytuł: Maryla z Zielonego Wzgórza
  • Tytuł oryginalny: Marilla of Green Gables
  • Wydawnictwo: Świat Książki
  • Liczba stron: 448
  • Premiera: 29 styczeń 2020

2/09/2020

Poznaj "Magazyn" Rob Hart

Poznaj "Magazyn" Rob Hart

Idealna praca. Zapewnia wszystko potrzebne do życia. Nie jest łatwo się do niej dostać, ale jak już znajdziesz się na terenie Chmury, to zostajesz przydzielony do dopasowanej pracy, która pozwala Ci żyć na godnym poziomie. Wielki kompleks, który jest samowystarczalny w każdym aspekcie. Jednak jest haczyk. Zawsze jakiś jest. 

Niedaleka przyszłość. Świat coraz bardziej pogrąża się drodze do całkowitego upadku. Ciężko znaleźć pracę, ciężko żyć. Ludzie boją się wychodzić na ulice po masakrach, które wydarzyły się w Czarny Piątek. Paxton i Zinna trafiają do Chmury. Każde z nich ma własne powody, żeby pracować dla giganta. Trafiają do jednej z central, a tam zostają przypisani do pracy, która najbardziej do nich pasuje. Firma, która ma być idealna, od środka nie wygląda już tak kolorowo. 

Kilka lat temu pojawił się film, który podczas lektury chodził mi po głowie i który w jakiś sposób jest podobny w przekazie do tej książki The Circle. Krąg Opis korporacji, która wchłaniając cię w swoje tryby powoduje, że podporządkowujesz jej swoje życie całkowicie. Autor Magazynu pokazuje swoją wersję korporacji. Przedstawia świat, który w jakiś sposób wydaje się bardzo prawdopodobny. Przedstawia organizację, korporację, firmę, która wydaje się idealnym rozwiązaniem w świecie w którym ciężko żyć. Jednak wchodząc w jego tryby coraz bardziej poznajesz brutalne techniki, które w niej żądzą.

Historia opowiedziana przez dwójkę bohaterów, gdzie każdy z nich przejmuje co jakiś czas narrację. Paxton przez wiele lat pracował w więzieniu jako strażnik. Mając dość tej pracy postanowił stworzyć własną firmę i wynalazł produkt, z którego był dumny. Jednak działania Chmury spowodowały, że musiał zamknąć firmę i poszukać sobie nowej pracy. I tak wylądował w organizacji, do której wchodził z bardzo mieszanymi uczuciami. Zinna trafia do Chmury celowo. Ma wykraść ściśle tajne dane organizacji, a to zadanie prawie niewykonalne. Kobieta pod przykrywką poznaje też samą strukturę firmy, która bardzo szybko traci na swojej doskonałości również w oczach czytelnika. 

Historia o gigantycznej organizacji i ludziach, którzy stają się pionkami w wielkiej grze. O tym, jak wiele można i trzeba poświęcić, żeby zdobyć wymarzoną pracę. Jakie praktyki stosuje się w korporacji, która wmawiając człowiekowi, że stawia go na pierwszym miejscu, jednocześnie wykorzystuje go do swoich własnych celów. 

Magazyn to historia, która jeży włosy na głowie, pokazując do czego jest w stanie posunąć się człowiek, żeby stworzyć olbrzymią machinę. Cel, który pierwotnie być może był szczytny (a może nie), teraz wykorzystuje techniki, które zniewalają człowieka i sprawiają, że staje się trybikiem w ogromnej maszynie, która jest w stanie pracować bez niego, ale on nie jest w stanie pracować bez ogółu. 

Książka zmusza do myślenia, po raz kolejny zadając pytanie: Dokąd zdążamy? Jak bardzo praca jest w stanie zawładnąć naszym życiem? To świetna historia, którą czyta się jednym tchem, wpisująca się w lekko dystopijny thriller, która jednocześnie odsłania psychikę człowieka, oraz działania, do których jest zdolny. 




  • Autor: Hart Rob
  • Tytuł: Magazyn
  • Tytuł oryginalny: The Warehouse
  • Wydawnictwo: W.A.B
  • Liczba stron: 496
  • Premiera: 29 styczeń 2020



1/31/2020

Księgarnia zaprasza: Luty 2020

Księgarnia zaprasza: Luty 2020

Kolejny miesiąc niesie nowości na które warto zwrócić uwagę. Ostatnio książki historyczne zwracają moją największą uwagę, co widać w zapowiedziach.



"Bo trzeba żyć. Gabrynia" Ewa Szymańska, wyd. Szara Godzina
Apolonia, wdowa i matka czwórki dzieci, mimo że wyszła po raz drugi za mąż, nie do końca czuje się szczęśliwa. Martwi się o swoje pociechy. Najstarsza i najzdolniejsza z nich Gabrynia odkrywa budzący się w niej erotyzm, przeżywa pierwszą miłość i pierwsze rozczarowania. Kończy szkołę i rozpoczyna pracę. Odnosi zawodowe sukcesy i poznaje mężczyznę swego życia. Gabrynia jest szczęśliwa i z ufnością patrzy w przyszłość, tym bardziej że marzenia się spełniają jedno po drugim.
Wybucha jednak wojna, która wywraca wszystko do góry nogami – nie tylko życie bohaterek, ale także ich poglądy na wiele spraw, nawet tak fundamentalnych jak dobro i zło.
Wojenny terror, codzienne życie pod okupacją niemiecką, ukrywanie młodej Żydówki, strach przed śmiercią – świat wokół się wali. Jednak... trzeba żyć.
Dla Gabryni i jej bliskich to czas wielkiej próby i niesamowitych zrządzeń losu.
Bo trzeba żyć jest powieścią o rodzinie, tożsamości i prawdziwej miłości. Fabuła tej sagi rodzinnej rozgrywa się na Podlasiu, a jej tło stanowią wielkie wydarzenia pierwszej połowy XX wieku – od wybuchu pierwszej wojny światowej aż po śmierć Stalina.

"Wspomnienia w kolorze sepii" Anna J. Szepielak, wyd. Filia
Mimo wielu życiowych kłopotów oraz tragicznej śmierci ojca, Joanna stara się nie poddawać smutkowi. Nie jest to jednak łatwe. Każdego dnia na nowo musi szukać w sobie siły, by wspierać siostrę oraz matkę i radzić sobie z codziennością małego miasteczka nad Czarnym Potokiem. Żeby zapomnieć o złamanym sercu, coraz więcej czasu poświęca nowemu hobby - genealogii - w czym wspierają ją przyjaciółki: Marta i Elwira. Szukając informacji o urodzonej we Lwowie babci Danusi, Joanna zaczyna odkrywać, że losy jej rodziny były trudne i równie pogmatwane jak jej własne. Zakazana miłość, porzucenie, wojenne tragedie, niebezpieczeństwa i cudowne ocalenia - skrawki rodzinnej historii powoli zaczynają się układać w całość, tworząc opowieść o kobietach, które nie poddawały się losowi bez walki nawet w najbardziej dramatycznych okolicznościach. Szukając śladów z przeszłości, Joanna nie podejrzewa jednak, że czeka ją kolejna ciężka próba - gdy na jej drodze staną nagle dwaj mężczyźni: były narzeczony oraz tajemniczy Filip.
Jak skończy się walka z duchami przeszłości? Czy Joanna stawi czoła swym lękom i na nowo uwierzy w szczęście?

"Uskrzydleni" Joanna Parasiewicz, wyd. Novae Res
Nic nie uskrzydla tak, jak prawdziwa pasja...
Jest rok 1901, w przestworzach królują balony, a pierwsze zeppeliny podbijają niebo. Śmiałków, którzy pragną latać, jest jeszcze niewielu i mało kto traktuje ich poważnie. Jednym z zapaleńców jest młody Kostia Orłow, który pragnie tworzyć latające maszyny. Jego marzenie jest tyleż ambitne, co mało realne – niebo początku ubiegłego wieku z rzadka przemierzają aerodyny, co zmieni się wraz z Wielką Wojną. Kilkaset kilometrów dalej mieszka Fifi Odolańska. W przydomowej szklarni tworzy fantastyczne odmiany róż, którymi pragnie zadziwić świat. W pamiętne lato drogi tych dwojga przetną się, a oni sami zostaną wystawieni na ciężką próbę wojennej zawieruchy...





"Architekci śmierci" Karen Bartlett, wyd. Prószyński i S-ka
Firma Topf & Söhne produkuje urządzenia browarnicze i krematoria, a także instalacje do komór gazowych. Jej klientami są browary w wielu krajach na całym świecie. Krematoria i komory gazowe zamawia SS dla obozów koncentracyjnych, przede wszystkim tych w Auschwitz, Buchenwaldzie, Dachau i Mauthausen. Dyrektorzy firmy, Ludwig i Ernst Wolfgang Topfowie doskonale wiedzą, że ich produkty służą do mordów w niewyobrażalnej skali. Pracownicy firmy uczestniczą w praktycznych testach, podczas których zabija się ludzi w komorach gazowych i pali zwłoki w krematoriach. Jednak ta świadomość nie robi na nikim wrażenia. Mimo że współpraca z SS jest źródłem zaledwie kilku procent obrotów firmy, ambicje rodziny sięgają bardzo wysoko i w Topf & Söhne wciąż powstają coraz bardziej nowatorskie projekty komór i pieców, w których można zabijać i palić zwłoki coraz większej liczby ludzi - szalone plany zagłady, których nawet SS nie jest w stanie zaakceptować. "Czy jest jeszcze ktoś do spalenia?" - zapyta żartobliwie w 1942 roku dyrektor operacyjny firmy Gustav Braun.
"Architekci śmierci" Karen Bartlett to opowieść tak szokująca, że niełatwo przyjąć ją do wiadomości, opowieść o rodzinie, która opracowała technologię zagłady i nie ustawała w wysiłkach, by ją udoskonalić.



"Motyl i skrzypce" Kristy Cambron, wyd. Znak
Adele von Bron, utalentowana skrzypaczka, poświęciła wszystko, żeby ratować ostatnich wiedeńskich Żydów. Kiedy na polecenie własnego ojca, wysokiego rangą generała Trzeciej Rzeszy, trafiła do obozu w Auschwitz, jej piękny świat legł w gruzach. Przerażającą codziennością stały się głód, strach i cierpienie.
Kilkadziesiąt lat późnej Sera James, właścicielka galerii sztuki na Manhattanie, angażuje się w poszukiwania portretu młodej skrzypaczki, który pierwszy raz ujrzała, będąc jeszcze dzieckiem. Podczas próby odnalezienia zaginionego arcydzieła los stawia na jej drodze Williama Hanovera, którego dziadek może być kluczem do rozwiązania zagadki dziewczyny z obrazu.
"Motyl i skrzypce" to poruszająca opowieść o odkrywaniu piękna w najstraszniejszych miejscach: mrocznych zakątkach Auschwitz i zakamarkach poranionych serc. To również historia o tym, jak nie stracić wiary w Boga nawet w samym środku piekła.




"Cień zbrodni" Edyta Świętek, wyd. Replika
Dla rodziny Trzeciaków nadciągają trudne czasy. Pogłębiający się kryzys sprawia, że Justyna ledwo wiąże koniec z końcem. Gnębiony wyrzutami sumienia Tymoteusz usiłuje ją wspierać, niestety sam doświadcza prawdziwej tragedii. Czy nad Tymoteuszem zawisła klątwa, która zrujnuje mu życie?
Wojciech Kost podejmuje decyzję o opuszczeniu żony. Niespodziewanie Helena otrzymuje paczkę oraz list z zagranicy od tajemniczego nadawcy. Jak poradzą sobie Trzeciakowie w okresie stanu wojennego? Czy małżeństwo Kostów przetrwa próbę?


"Tam gdzie diabeł mówi dobranoc" Weronika Tomala, wyd. Zysk i S-ka
Szpilki i wodzianka w krainie kopalń.
Daria to kobieta sukcesu. Ma narzeczonego, apartament w stolicy, świetną posadę i dobrego szefa. Szefa, który wysyła ją na półroczną delegację na Śląsk. Jakże wielkie okazuje się zdziwienie kobiety, kiedy na ulicy, na której ma się zameldować, zamiast hotelu odnajduje domek starszej pani. I tak oto wprost z metropolii ląduje na obrzeżach miasta, w niedalekim sąsiedztwie kopalń. A to dopiero początek niespodzianek.
Daria, sceptycznie nastawiona do nowego środowiska, jednak nie traci animuszu. Kiedy poznaje Artura, okazuje się, że trafiła kosa na kamień. Przystojny górnik nie zamierza kłaniać się przed przebojową warszawianką i na każdym kroku uciera jej nosa. Kierowani stereotypami zaczynają prowadzić ze sobą niepisaną grę…




"Kobieta ze szkła" Caroline Lea, wyd. Literackie
Surowa, mroźna i bezlitosna Islandia nigdy nie była tak blisko…
Trzymająca w napięciu powieść o poświęceniu z miłości, obezwładniającym lęku i sekretach, których nikt nie chce wyjawić.
1686 rok, niewielka osada w przeszywającej chłodem Islandii. Rósa po nagłej śmierci ojca, miejscowego biskupa, musi znaleźć sposób, by zdobyć pieniądze, które pomogą przetrwać zimę jej i jej chorej matce. Mimo że serce kobiety zaczyna bić mocniej w towarzystwie przyjaciela z dzieciństwa, podejmuje decyzję o wyjściu za mąż za bogatego i starszego od niej Jóna Eiríkssona, który ma zapewnić jej godny byt.
Jak będzie wyglądać nowe życie Rósy w odległym i nieprzystępnym Stykkishólmur?
Dlaczego pierwsza żona Jóna Eiríkssona nie żyje?
Co kryje się w zamkniętym pomieszczeniu na strychu, wydając niepokojące odgłosy każdej nocy?
Czy samotność i mroczne tajemnice doprowadzą Rósę do szaleństwa?






"Pionierki Internetu" Claire Evans, wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego
O kobietach, bez których nie byłoby Internetu
Najnowsza historia pełna jest opowieści o mężczyznach wizjonerach pracujących w garażu nad wynalazkami, które zmieniły oblicze świata. Rzadko jednak pamięta się o kobietach wizjonerkach, które od zawsze były pionierkami w dziedzinie nowych technologii: od wiktoriańskiej arystokratki Ady Lovelace, autorki pierwszego programu komputerowego, do zainspirowanych cyberpunkiem programistek webowych w latach 90. XX wieku.
Claire L. Evans w pasjonujący sposób opowiada o kobietach, dzięki którym możemy dziś korzystać z Internetu, przywracając należne im miejsce w historii. Poznajemy między innymi Grace Hopper, bezkompromisową matematyczkę, która po drugiej wojnie światowej zdemokratyzowała programowanie, wprowadzając język programowania niezależny od architektury komputera, Stacy Horn, która w latach 80. ze swojego mieszkania w Nowym Jorku zarządzała pierwszą na świecie siecią społecznościową, czy Elizabeth „Jake” Feinler, która sprawiła, że Internet stał się czymś więcej niż zbiorem adresów IP.
Napisana z ogromnym poczuciem humoru książka Evans nie tylko odkrywa przed nami nieznane dotąd kobiece oblicze historii Internetu, lecz także przedstawia swoje bohaterki jako wzór kompetentnych, nieustępliwych i niezależnych kobiet na miarę XXI wieku.
Pionierki Internetu to pean na cześć kobiet, które skonstruowały płytę główną i inne niezbędne części komputera… To zbiór wciągających esejów o życiu mało znanych matematyczek, wynalazczyń i cyberaktywistek.


 


"Wojna i miłość. Wiktor i Hanka" Jolanta Maria Kaleta, wyd. Znak
Na fali odwilży po śmierci Stalina Andrzej Kaledin wychodzi z więzienia. Wraca do pracy w klinice. Po kilku latach dostają z Haliną mieszkanie, na świat przychodzi Szymon, a starszy syn Wiktor rozpoczyna studia na politechnice. Któregoś dnia w drodze na trening judo Wiktor poznaje Hankę, studentkę historii sztuki, dziewczynę o czarnych włosach i oczach ciemnych jak noc. Oboje wpadają w wir młodzieńczej miłości podbijanej rytmem skandowanych haseł o wolność słowa i demokratyczne prawo. Kiedy w marcu ’68 Hanka i Wiktor wychodzą na wrocławskie ulice pełni wiary, że siłą protestu są w stanie zmienić istniejącą rzeczywistość, na własnej skórze przekonują się, jak bardzo byli naiwni. Ucierpi również ich świeża miłość…
Trzecia i ostatnia część cyklu "Wojna i miłość" to love story w realiach Polski Ludowej, kiedy władza decydowała o losie jednostki, za nic mając jej plany i pragnienia.



"Bibliotekarka z Auschwitz" Antonio G. Iturbe, wyd. Literackie
Oparta na historii więźniarki obozu Auschwitz-Birkenau, Dity Kraus, opowieść o nastolatce, która ryzykowała życie, aby ocalić magię literatury w piekle Holokaustu.
Ma zaledwie czternaście lat i wytatuowany na ręce numer 73 305. Dita przyjechała do Auschwitz-Birkenau transportem z getta w Terezinie. Razem z matką i ojcem trafiła do tak zwanego obozu rodzinnego. To jedyne miejsce w „fabryce śmierci”, w którym dzieci i ich rodzice mogą mieszkać razem. Jedyne, w którym działa tajna szkoła, z niewidzialnymi tablicami i zeszytami, lekcjami wypowiadanymi szeptem i przerywanymi, niczym dzwonkiem, brutalnymi rewizjami. Ale książki są prawdziwe. Osiem rozlatujących się tomów. Każdy na wagę ludzkiego życia. Najmniejsza biblioteka świata. Dita została ich strażniczką, codziennie przenosi je do bezpiecznej kryjówki, za każdym razem kładąc na szali własne życie.
Głęboko poruszająca opowieść o odwadze wykuwanej w strachu, nadziei, która nie gaśnie nawet podczas najczarniejszego mroku, i ocalającej mocy słowa.

"Ocalić życie" Zofia Ossowska, wyd. Filia
Rok 1942. Do drzwi domu Rzewnickich puka uciekająca przed Niemcami rodzina polskiego pułkownika, która ukrywała okolicznych Żydów. Przerażeni ludzie błagają o schronienie, jednak pomaganie im byłoby dla małżeństwa zbyt niebezpieczne. Decydują się więc na ocalenie dwójki najmłodszych dzieci, pozostali muszą uciekać.
Po jakimś czasie do domu przyjeżdżają Niemcy i zabierają Antoniego Rzewnickiego. Mężczyzna wraca na drugi dzień, ale nie jest już sobą.
Rok 1989. Maria Wysocka mieszka wraz z mężem i córką w Nieckowie pod Tarnowem.
Tu się wychowała, tu jest jej miejsce na ziemi. Pewnego dnia otrzymuje jednak list, który wszystko zmienia… Czy kobiecie uda się zwyciężyć z demonami przeszłości?
Czy prawda wyzwala, czy niszczy?

"Motyl nocy" Katja Kettu, wyd. Świat Książki
Jest rok 1937. Piętnastoletnia Finka Irga Malinen romansuje z radzieckim agitatorem, a kiedy po jego wyjeździe okazuje się, że jest w ciąży, postanawia ruszyć za nim przez zieloną granicę do Związku Radzieckiego.
Zamiast w ramiona ukochanego, trafia jednak do gułagu w Workucie. Tam zaprzyjaźnia się z inną więźniarką. Po uwolnieniu jedna z nich przybywa do wsi w Republice Maryjskiej, gdzie dzieją się dziwne rzeczy, których przyczyny tkwią w obozowej przeszłości. Czy kobiety są w stanie zamknąć obozowy rozdział w swoim życiu i zbudować przyszłość?

"Układ idealny" Emilia Szelest, wyd. Kobiece
Szybkie motocykle, kuszące ryzyko i uczucie, które stawia wszystko na ostrzu noża
Weronika, zastępczyni szefa ABW, szykuje się do ślubu z Przemkiem. W gorączce weselnych przygotowań nie przestaje myśleć o pracy. Planuje ryzykowną akcję, w której może pomóc tylko jej były, Łukasz. Kiedyś połączyła ich miłość do życia na krawędzi. Nic się nie zmieniło – oboje nadal lubią ryzyko.
Loki specjalizuje się w pracy pod przykrywką. Ma zinfiltrować gang motocyklowy Braci Peruna, który prawdopodobnie zajmuje się handlem ludźmi. Wszystko idzie zgodnie z planem, dopóki na jego drodze nie staje Ewa, córka szefa gangu.
Za samo zbliżenie się do niej grozi śmierć. Zresztą jest obiecana komuś innemu. Czasem jednak uczucie uderza nagle jak błyskawica Peruna. I nie ma już odwrotu.


Widzicie coś dla siebie? 
Cień zbrodni to kolejny tom cyklu Grzechy młodości autorstwa Edyty Świętek.
Dla rodziny Trzeciaków nadciągają trudne czasy. Pogłębiający się kryzys sprawia, że Justyna ledwo wiąże koniec z końcem. Gnębiony wyrzutami sumienia Tymoteusz usiłuje ją wspierać, niestety sam doświadcza prawdziwej tragedii. Czy nad Tymoteuszem zawisła klątwa, która zrujnuje mu życie? Wojciech Kost podejmuje  decyzję o opuszczeniu żony. Niespodziewanie Helena otrzymuje paczkę oraz list z zagranicy od tajemniczego nadawcy. Jak poradzą sobie Trzeciakowie w okresie stanu wojennego? Czy małżeństwo Kostów przetrwa próbę?
Cień zbrodni to kolejny tom cyklu Grzechy młodości autorstwa Edyty Świętek.
Dla rodziny Trzeciaków nadciągają trudne czasy. Pogłębiający się kryzys sprawia, że Justyna ledwo wiąże koniec z końcem. Gnębiony wyrzutami sumienia Tymoteusz usiłuje ją wspierać, niestety sam doświadcza prawdziwej tragedii. Czy nad Tymoteuszem zawisła klątwa, która zrujnuje mu życie? Wojciech Kost podejmuje  decyzję o opuszczeniu żony. Niespodziewanie Helena otrzymuje paczkę oraz list z zagranicy od tajemniczego nadawcy. Jak poradzą sobie Trzeciakowie w okresie stanu wojennego? Czy małżeństwo Kostów przetrwa próbę?Cień zbrodni to kolejny tom cyklu Grzechy młodości autorstwa Edyty Świętek.
Dla rodziny Trzeciaków nadciągają trudne czasy. Pogłębiający się kryzys sprawia, że Justyna ledwo wiąże koniec z końcem. Gnębiony wyrzutami sumienia Tymoteusz usiłuje ją wspierać, niestety sam doświadcza prawdziwej tragedii. Czy nad Tymoteuszem zawisła klątwa, która zrujnuje mu życie? Wojciech Kost podejmuje  decyzję o opuszczeniu żony. Niespodziewanie Helena otrzymuje paczkę oraz list z zagranicy od tajemniczego nadawcy. Jak poradzą sobie Trzeciakowie w okresie stanu wojennego? Czy małżeństwo Kostów przetrwa próbę?Cień zbrodni to kolejny tom cyklu Grzechy młodości autorstwa Edyty Świętek.
Dla rodziny Trzeciaków nadciągają trudne czasy. Pogłębiający się kryzys sprawia, że Justyna ledwo wiąże koniec z końcem. Gnębiony wyrzutami sumienia Tymoteusz usiłuje ją wspierać, niestety sam doświadcza prawdziwej tragedii. Czy nad Tymoteuszem zawisła klątwa, która zrujnuje mu życie? Wojciech Kost podejmuje  decyzję o opuszczeniu żony. Niespodziewanie Helena otrzymuje paczkę oraz list z zagranicy od tajemniczego nadawcy. Jak poradzą sobie Trzeciakowie w okresie stanu wojennego? Czy małżeństwo Kostów przetrwa próbę?Cień zbrodni to kolejny tom cyklu Grzechy młodości autorstwa Edyty Świętek.
Dla rodziny Trzeciaków nadciągają trudne czasy. Pogłębiający się kryzys sprawia, że Justyna ledwo wiąże koniec z końcem. Gnębiony wyrzutami sumienia Tymoteusz usiłuje ją wspierać, niestety sam doświadcza prawdziwej tragedii. Czy nad Tymoteuszem zawisła klątwa, która zrujnuje mu życie? Wojciech Kost podejmuje  decyzję o opuszczeniu żony. Niespodziewanie Helena otrzymuje paczkę oraz list z zagranicy od tajemniczego nadawcy. Jak poradzą sobie Trzeciakowie w okresie stanu wojennego? Czy małżeństwo Kostów przetrwa próbę?
11 lutego 202011 lutego 202011
Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger