10/28/2023

Dalsze "Sekrety Białej. Leśniczówka" Agnieszka Panasiuk

Dalsze "Sekrety Białej. Leśniczówka" Agnieszka Panasiuk


Agnieszka Panasiuk odkrywa przeszłość swojego rodzinnego miasta, po raz kolejny pozwalając czytelnikowi poznać zarówno czasy wojenne, jak również te współczesne. Pierwszy tom serii, czyli Kamienica, pokazywał wojnę z perspektywy żydowskiej, czasy getta i jego likwidacji. Tym razem autorka pokazuje inne spojrzenie na tamten czas, leśniczówkę, młodą Polkę oraz włoskich więźniów osadzonych w pobliskim obozie. 

Marysia postanawia wrócić do Białej Podlaskiej, licząc, że w końcu uda się odkryć, na co choruje jej synek. Jednocześnie odkrywa, że w spadku po babci odziedziczyła leśniczówkę, a teraz musi rozliczyć się z lat niepłacenia podatków za nieruchomość. Trudna przeszłość dziewczyny powoduje, że jest ona wycofana i zamknięta w sobie. Odnalezienie tajemniczego pamiętnika z czasów wojny łączy się z ponownym spotkaniem z ojcem syna, z którym rozstała się w dość nieprzyjemnych okolicznościach. Co łączniczka z czasów II wojny ma wspólnego z Marysią i jak potoczą się losy obu bohaterek? 

Wciągnęłam się w ten tom równie szybko jak w pierwszą część cyklu. Współczesne wydarzenia tym razem były dla mnie ciekawsze i z niecierpliwością czekałam, żeby przekonać się, jak potoczą się losy Marysi i czy uda jej się znaleźć szczęście po latach cierpienia i smutku. Dziewczyna od dziecka była bękartem, przygarnięta przez ciotkę, która nie pozwoliła jej zapomnieć o tym nawet na chwilę. Późniejsza miłość, która skończyła się nagle i niezbyt przyjemnie, również mocno na nią wpłynęła. Jednak Marysia czerpie niespodziewane pokłady sił, żeby walczyć z chorobą syna i jest w stanie do niesamowicie dużych poświęceń, żeby doprowadzić tę sprawę do końca. Na jej drodze stają różne osoby, tajemniczy spadek sprawia, że udaje jej się choć na chwilę wrócić do szczęśliwych chwil kiedy żyła mama i babcia, a pamiętnik pokazuje jej nie tylko trudne czasy wojenne, ale również wybory, jakich dokonywali wtedy ludzie. 

Wątek historyczny jest ciekawy, choć pozostaje w drugim tle. Historia Iny, łączniczki AK, która starała się pomagać potrzebującym i w tym trudnym czasie znalazła miłość, ciekawi. Najbardziej niespodziewanym wątkiem, który rzadko się pojawia, a który dodał odrobinę nowości, byli włoscy jeńcy, przetrzymywani w obozie tuż pod Białą. Ten obraz wojny jest zupełnie inny od tego poznanego w Kamienicy, choć niepewność jutra, strach, trudne warunki życia, to wszystko spaja obie bohaterki. 

Doceniam bohaterów, których stworzyła autorka. Wielowymiarowi, nie wszyscy od razu zyskują sympatię. Niektórzy muszą się zmienić, przemyśleć swoje zachowanie i dokonać wyborów. I choć są postacie złe i zawistne, które od początku wywołują same negatywne emocje, to są też tacy, którzy swoje decyzje podejmują z dobrych pobudek. Marysia jest tu pierwszoplanową postacią, ale pojawiają się również jej trzy przyjaciółki ze swoimi połówkami, sąsiedzi z leśniczówki, a także mężczyzna z przeszłości, który ponownie wchodzi w życie bohaterki z butami. 

"Leśniczówka" to wciągająca lektura, którą można czytać zarówno jako kontynuację "Kamienicy", ale która jest samodzielną, pełnoprawną historią. Wywołuje wiele emocji, często negatywnych, ale daje też nadzieję na przyszłość. Wątek współczesny jest bardzo dobrze rozbudowany, gdy tymczasem ten historyczny jest pewnym echem z przeszłości. Autorka pokazuje relacje społeczne, trudne dzieciństwo, relacje partnerskie i walkę matki o zdrowie syna. Wszystko świetnie się łączy, co tworzy bardzo przyjemną pozycję. 






  • Autor: Panasiuk Agnieszka
  • Tytuł: Leśniczówka
  • Seria: Sekrety Białej #02
  • Wydawnictwo: Szara Godzina
  • Liczba stron: 264
  • Premiera: 27 wrzesień 2023



10/26/2023

Jak wyglądała "Jedna noc z księciem" Jodi Ellen Malpas

Jak wyglądała "Jedna noc z księciem" Jodi Ellen Malpas


Dzięki ekranizacji sagi o Bridgertonach o romansach historycznych zrobiło się głośno, nie tylko na rynku polskim. Na wielu pozycjach pojawiają się wpisy nawiązujące do ekranizowanej serii, próbując zachęcić czytelników do zapoznania się z lekturą. Czy to dobry kierunek? Osobiście za nim nie przepadam, ale ja po romanse historyczne sięgałam jeszcze jako nastolatka, więc może stąd moje nastawienie. "Jedna noc z księciem" również powołuje się na Bridgertonów, czy słusznie? 

Eliza Merlose, jest młodą, samodzielnie myślącą kobietą, która chciałaby pisać artykuły do gazety ojca pod własnym imieniem i móc samodzielnie o sobie decydować. Dzięki awansowi społecznemu nie tak dawno wraz z rodziną przeniosła się ze wsi do modnej części Londynu i musi zwracać uwagę na konwenanse. Niespodziewany powrót do rodzinnego domu księcia, który ma bardzo niechlubną przeszłość, sprawia, że Eliza chce odkryć jego tajemnicę. I choć rodzice zmuszają ją do poślubienia zupełnie nieciekawego człowieka, to jej serce wyrywa się do tajemniczego księcia, który wyraźnie coś ukrywa. Czy relacja, w jakiej się znajdą bohaterowie, może sprawić, że będą szczęśliwi? 

Od początku spodobała mi się postać Elizy, młoda, wyemancypowana kobieta, która doskonale wie czego chce, nie zważająca na pozory. Jednocześnie awans społeczny rodziny spowodował, że jest zmuszona na decyzje, które w żaden sposób jej się nie podobają. Zamknięcie w domu, zamiast podróże w okolicy wiejskiego dworu. Narzeczony wybrany przez rodziców, który jest całkowitym przeciwieństwem dziewczyny. I zakaz pisania. Mimo to Eliza nie kryje się ze swoimi poglądami, często wzburzając kontrowersje. Z drugiej strony pojawia się tajemniczy książę, który ma być mordercą rodziny i który jest społecznym pariasem. Bardzo zagadkowy, od pierwszych chwil wzburza zainteresowanie Elizy, a ich kolejne spotkania, czasami bardzo niespodziewane, wywołują burze emocji między nimi. 

Ich wzajemne relacje przez większość książki to przyciąganie i odpychanie. Kiedy już wydaje się, że udaje im się znaleźć wspólny język, to dzieje się coś, co powoduje, że ponownie się od siebie odsuwają. Początkowo łączy ich jedynie tajemnicza przeszłość księcia, którą Eliza za wszelką cenę chce odkryć, pisząc kolejne artykuły do gazety ojca i podszywając się pod inne osoby, żeby je opublikować. Jednak jej fascynacja mężczyzną rośnie w zaskakującym tempie, choć wszystko wskazuje, że w żaden sposób nie jest im pisana wspólna przyszłość. 

Byłam ciekawa tajemnicy księcia, przez większość książki czekałam na wyjaśnienie wydarzeń z przeszłości i odkrycia, kto stoi za morderstwem rodziny, bo jakoś główny bohater zupełnie na mordercę nie pasował. Jednak w tym wypadku autorka mnie zawiodła, bo rozwiązanie tej zagadki było za szybkie i odbywało się właściwie na ostatnich stronach. Choć może dzięki temu poczułam się jak Eliza, która przedstawia tę historię w pierwszej  osobie i jako kobieta nie ma dostępu do wielu stref życia. I zostaje postawiona przed faktem dokonanym, kiedy tajemnicze z przeszłości zostają jej wyjawione. 

Ciekawym motywem był awans społeczny rodziny, który w rzeczywistości okazał się trochę inny, niż pierwotnie Eliza zakładała. I który zmusił ją do decyzji, która miała wpłynąć na całe dalsze jej życie. Z drugiej strony w tle głównej historii pojawiają się relacje i związki drugoplanowych bohaterów, które w dużej mierze nie są akceptowalne przez towarzystwo. 

"Jedna noc z księciem" to wciągająca lektura, która wywołuje wiele emocji, mocno pokazuje emancypację ówczesnych kobiet, ale również konwenanse, które je opinają. Relacja między głównymi bohaterami była bardzo iskrząca, a pierwszoosobowa narracja sprawiała, że łatwo było się identyfikować z Elizą. Tajemnica z przeszłości została trochę za szybko wyjaśniona, co trochę niszczy zachwyt nad tym tytułem, ale ogólnie była to przyjemna lektura, z którą miło spędziłam czas. 



  • Autor: Malpas Jodi Ellen
  • Tytuł: Jedna noc z księciem
  • Seria: Belmore Square (tom 1)
  • Tytuł oryginalny: One Night with the Duke
  • Tłumaczenie: Anna Kłosiewicz
  • Wydawnictwo: Insignis
  • Liczba stron: 408
  • Premiera: 27 wrzesień 2023


10/24/2023

Dokąd poprowadzą "Porywy namiętnych serc" Edyta Świętek

Dokąd poprowadzą "Porywy namiętnych serc" Edyta Świętek



Jeśli czytaliście dwa poprzednie tomy Sagi Krynickiej, po trzeci musicie sięgnąć koniecznie. Wychodząc właśnie z takiego założenia, sama czym prędzej zabrałam się za lekturę, z wielką ciekawością poznając dalsze losy bohaterów, których autorka po raz kolejny zostawiła w trudnym momencie. Dalszy rozwój Krynicy łączy się z losami bohaterów, ich dylematami życiowymi, rozterkami sercowymi i wyborami, których dokonują. 

Teodozja odkrywa sekret swojej rodziny, co sprawia, że postanawia odpokutować nie tylko za przewiny rodziców, ale również za swoje zachowanie względem opiekunki. Dalsze wybory życiowe sprawią, że chwilami wybierze bardzo odległe kierunki od tych dotychczasowych. Stanisław, po latach nauki, wraca do Krynicy, bez konkretnego zawodu i pomysłu na dalsze życie. Dopiero uczucie pokaże mu, w którym kierunku powinien się zwrócić. Ale żeby właściwie pokierować swoim życiem, będzie musiał pokonać wiele przeszkód. Tymczasem do Polski i Krynicy zbliża się widmo wojny, choć nie wszyscy w nią wierzą w tym żyjącym własnym życiem miejscu. Niektórzy bohaterowie będą zmuszeni wyruszyć do okopów, wielu z nich być może nigdy nie wróci w rodzinne strony. Jak będą wyglądać dalsze losy Krynicy i jej mieszkańców? 

Trzeci tom pokazuje dalszą przemianę uzdrowiska. Podział na część miejską i wiejską, a także doprowadzenie kolei, bardzo mocno wpłynął na pobyt gości, którzy bardzo często zostają również w okresie zimowym. Krynica nie oparła się również przed burzliwymi czasami, które przyniosły wojnę. Wielu synów poszło w kamasze i choć sama Krynica miała dużo szczęścia przez cztery lata, to powroty zostawiły dużo smutku w rodzinach. Jednak na pierwszy plan wypływają młodzi bohaterowie pierwszoplanowi, podopieczni Aurelii, którzy są już dorosłymi ludźmi i podejmują własne decyzje. Teodozja postanawia podjąć naukę jako akuszerka, a następnie pielęgniarka, co pozwala jej uciec z Krynicy, lecząc również złamane serce. Jej zawód pchnie ją również na pola bitwy, gdzie będzie zmuszona oglądać wiele okropności. Stanisław nie potrafi znaleźć sobie miejsca w życiu. Porzuca studia, praca też nie bardzo mu idzie. I dopiero uczucie pozwala mu znaleźć dla siebie kierunek rozwoju. 

Po raz kolejny autorka zgrabnie łączy ze sobą bohaterów, tych fikcyjnych i tych rzeczywistych, plecie ich losy, pokazuje zmiany, niektóre jednostkowe, niektóre światowe. Wiele jest tu emocji, które w różnych momentach powodują uśmiech, ale i łzy. Życie różnie się układa, nie wszyscy znajdują idealne zakończenia, ale dzięki temu ich rozwój jest wyrazisty i pozwala na nowe kierunki życiowe. 

Ciężko oderwać się od lektury, cały czas coś się dzieje, cały czas z nadzieją przerzuca się kolejne kartki. Bohaterowie momentami bawią, momentami irytują, ale większości z nich kibicuje się podczas lektury. Autorce udało się pozamykać wszystkie wątki, również te z poprzednich części, dzięki czemu odkłada się ten tom z poczuciem spokoju. 

"Porywy namiętnych serc" to świetna kontynuacja poprzednich tomów, w którym poszczególne wątki zostają zamknięte. Połączenie romansu, obyczaju i historii, w idealnych proporcjach sprawia, że książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Bohaterowie wywołują wiele równych emocji, podejmując swoje decyzje, a czytelnik do końca kibicuje szczęśliwemu zakończeniu. Warto po nią sięgnąć po lekturze dwóch poprzednich tomów "Sagi Krynickiej". 


  • Autor: Świętek Edyta
  • Tytuł: Porywy namiętnych serc
  • Seria: Saga krynicka #03
  • Wydawnictwo: Mando
  • Liczba stron: 416
  • Premiera: 20 wrzesień 2023




10/21/2023

Co przeżyła "Ostatnia róża Szanghaju" Weina Dai Randel

Co przeżyła "Ostatnia róża Szanghaju" Weina Dai Randel


Druga wojna światowa w Azji, gdzie ekspansję w tym czasie bardzo intensywnie prowadzi Japonia. Ziemie okupowane oraz zamieszkiwane przez mieszkańców muszą się ugiąć przed agresorem, a jednocześnie Niemcy, którzy w Europie doprowadzają do czystek etnicznych, powodują, że pojawia się duża ilość migrantów. To wszystko w Szanghaju tamtych czasów, z chińską tradycją, ale również powolnym otwarciem na świat. Nie byłam w stanie obojętnie odejść od tego tytułu, zaintrygował mnie nie tylko czas i miejsce akcji, ale również historia bohaterów, którzy się w niej pojawiają. 

Aiyi to młoda Chinka, wywodząca się w bogatej rodziny z tradycjami, która wbrew niechęci rodziny i narzeczonego, prowadzi nocny klub z muzyką jazzową. Ernest wraz z siostrą z Berlina uciekł do Szanghaju, gdzie jak tysiące jego pobratymców szuka spokoju od nienawiści nazistów. Młody chłopak, bez grosza przy duszy, robi wszystko, żeby w mieście znaleźć pracę i bezpieczne miejsce dla siostry. Przypadek sprawia, że losy Aiyi i Ernesta się stykają, a chłopak zostaje zatrudniony przez młodą Chinkę jako pianista. Trudne lata wojenne, wiele opresji ze strony japońskiej, a w tym wszystkim uczucie, które rodzi się między młodymi bohaterami, a które nie ma prawa istnieć w tym świecie. 

Byłam niezwykle ciekawa tej historii, przede wszystkim dlatego, że mało w moje ręce wpada książek o II wojnie w Azji. Zupełnie inny obraz świata, a jednak tak samo wielka doza tragedii i terroru. Autorka wraz z rozwojem tej historii przeprowadza bohaterów przez różne etapy wojny, pokazuje ich rozwój w tym mieście, ale i degradację społeczną. Udało jej się pokazać jak różne grupy społeczne przez japońskie naciski zmieniały się. Pojawiają się tu bogaci Chińczycy, z całą spuścizną historyczną, ale również imigranci z Europy, którzy tysiącami emigrowali do Azji i którzy szukają możliwości zarobku i ułożenia sobie życia, ale jest to w większości niemożliwe. Pojawiają się obozy dla obcokrajowców, którzy dość licznie zamieszkiwali Szanghaj. 

My, ludzie, jesteśmy dziwni. Odgradzamy się od innych drutem kolczastym i odwracamy głowy od cierpienia, zapominając, że wytrzymałość na ból jest rzeczą złudną. Bo choć różnimy się od siebie jak sól i cukier, wszyscy mamy w żyłach krew, a w piersi serce, i każdego czeka jednakowa śmierć, gdy spadnie na niego bomba. 

Początkowo widać dużą różnorodność i przepaść między mieszkańcami Szanghaju a tymi milionami migrantów. Między Chińczykami a osobami z innych krajów, którzy zamieszkiwali Osiedle Międzynarodowe. Z czasem jednak wszyscy bardzo mocno odczuli okupację japońską i skutki, które były z nią związane. W historii pojawiają się również w bardzo różnych odsłonach relacje chińsko-zachodnie, czy to przez interesy czy przez uczucia, które rodzą się między bohaterami. 

Historia jest trudna i przepełniona bólem. Czym bliżej końca, tym więcej smutku i niepewności jutra się w niej pojawia.  Na kartach powieści znaleźć można duże grono bohaterów, w dużej mierze drugoplanowych. Ciekawe postacie, dobrze wykreowane, z wyrazistymi zachowaniami, sprawiają, że podczas lektury ma się wrażenie przebywania na gęsto zaludnionych ulicach Szanghaju, odwiedzenia czy to klubów, czy chińskich domów, czy mniej przyjaznych dzielnic miasta.

Autorka zastosowała różnorodną narrację, gdyż Aiyi przedstawia historię ze swojej perspektywy, w pierwszoosobowej odsłonie, natomiast rozdziały z perspektywy Ernesta są przedstawione w trzecioosobowej narracji. Zabieg ten ma swoje wytłumaczenie we fragmentach, które mają miejsce czterdzieści lat później, a w których pojawia się rozmowa-wywiad ze zmęczoną życiem Chinką. 

Człowiek to istota godna szacunku. Powinien znać płacz, ale także śmiech; powinien cierpieć, ale i wybaczać; powinien marzyć, ale i pamiętać. A przede wszystkim człowiek powinien mieć możliwość naprawienia swoich błędów. 

"Ostatnia róża Szanghaju" oddaje czytelnikowi bardzo różne emocje, które powodują, że ciężko oderwać się od lektury. Miłość i nienawiść, śmierć i smutek, zdrada i pogodzenie, strata i odnalezienie. Ten tygiel emocji osadzony jest w tyglu kulturalnym, mieście, które łączy tradycję z nowoczesnością, zamknięcie z nowym otwarciem. Mnogość bohaterów i ich historii, to wszystko splatają tragiczne czasy okupacyjne. Lektura tej pozycji jest niezwykle ciekawa, wciągająca, choć momentami niesamowicie trudna i bolesna. Warto po nią sięgnąć. 

 




  • Autor: Dai Randel Weina
  • Tytuł: Ostatnia róża Szanghaju
  • Tytuł oryginalny: The Last Rose of Shanghai
  • Tłumaczenie: Ewa Ratajczyk
  • Wydawnictwo: Znak
  • Liczba stron: 480
  • Premiera: 12 lipiec 2023

Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger