wtorek, 27 marca 2018

Co odkryje "Światło o poranku" Krystyna Mirek



Po skończonym pierwszym tomie "Światła w Cichą Noc" nie mogłam doczekać się dalszych przygód bohaterów, których bardzo polubiłam. Dlatego niezwłocznie zabrałam się za drugi tom, z ciekawością odkrywając jak zmienią się relacje bohaterów i mając nadzieję, że uda im się poukładać sobie życie. Czy "Światło o poranku" jest równie wciągającą książką jak jej poprzedniczka? 

Święta Bożego Narodzenia minęły, a w raz z nimi radosny, magiczny nastrój, który w tym czasie się pojawił. Pora wrócić do codziennego życia i problemów z nim związanych. Magda wraca do pracy, gdzie musi zmierzyć się z byłym narzeczonym i szefową, Antek szuka pracy w Krakowie, Bianka nie potrafi rozstać się z bratem i wrócić do dawnego życia. Bartek i Michał zwrócili uwagę w jedną stronę i to może spowodować kolejne problemy. Jest jeszcze Dorota Mirska, która postanawia walczyć o małżeństwo ale i swoje miejsce, które do tej pory było znacząco wypaczone. 

Tę historię można czytać jak bezpośrednią kontynuację poprzedniego tomu. Zmienia się nastrój, święta przemijają, ale życie toczy się dalej. Codzienne problemy, uczucia, które może nie do końca są dobrze ulokowane, praca, próby zmian, to codzienność wśród bohaterów. Różowo na pewno nie jest. Pewne podejrzenia poróżnią dwa sąsiednie domy, odsuną od siebie ich mieszkańców. 

Autorce po raz kolejny udało się mnie zauroczyć, sposobem pisania, bliskością bohaterów, którzy mimo wad i błędów, które robią, są bliscy czytelnikowi i dlatego z chęcią poznaje się ich losy. Bohaterowie, mimo różnych charakterów, muszą zmierzyć się w życiu z podobnymi problemami, choć radzą sobie z nimi w różny sposób. 


W tym tomie na pierwszy plan, oprócz dotychczasowych postaci, wychodzą nowe, które dotychczas pojawiły się w tle. Jest Dorota Mirska, matka niedoszłego narzeczonego Magdy, która postanawia zmienić swoje relacje w małżeństwie. Jest Bianka, odnaleziona siostra Antka, która odkrywa swoją przeszłość. Pojawiają się również relacje z jej matką, historia z przeszłości i rozliczenie się z wielu błędów. 

Ciężko pisać o tym tytule jak o oddzielnym tomie, ponieważ wydarzenia są bezpośrednio związane ze "Światłem w Cichą Noc". To tak samo wciągająca historia, jak jej poprzedniczka, która przedstawia dalsze losy bohaterów i różne zmiany ich relacji. Każda z postaci jest trochę inna, czytelnik może poczuć bliższą więź z konkretnym bohaterem. 

Zakończenie zamknęło niektóre wątki tej historii, choć nie wszystkie. Byłam przekonana, że będzie ciąg dalszy, trzeci tom, który da ostateczną wiedzę o tym, czy bohaterowie ułożyli sobie życie. Początkowo autorka planowała skończyć właśnie na tym tomie, ale może okaże się jednak, że jakaś kontynuacja się pojawi? Mam nadzieję, że tak się właśnie stanie i będę mogła po raz kolejny wrócić do świata wykreowanego przez Krystynę Mirek i jej bohaterów. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.