czwartek, 19 kwietnia 2018

Co odkrywa? "Bieg do gwiazd" Dominika Smoleń





Lubię wyszukiwać nowe nazwiska, poznawać osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z szerszym pisarstwem. Różnie się wtedy trafia, raz okazuje się, że książka daje nadzieję na świetną karierę, drugim razem ciężko przebrnąć przez czytaną historię. Możliwość lektury "Biegu do gwiazd", debiutanckiej książki Dominiki Smoleń dostałam przypadkiem i początkowo miałam wątpliwości, czy to na pewno historia dla mnie. Jak ostatecznie oceniam ten tytuł? 

Ada kończy swój kolejny pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Bardzo ciężkie życie, jakie do tej pory wiodła, spowodowane było przez cukrzycę, chorobę, która nie tylko zniszczyła jej dzieciństwo, ale także spowodowała niezwykle ciężką depresję. Rodzice już dawno odsunęli się od dziewczyny, została więc pozostawiona sama sobie. Czy w tej sytuacji istnieje możliwość na przyszłość? Dziewczyna spełnia ostatnią wolę babci, co wpływa na jej chwilowe plany i założenia. Czy ta odrobina normalności może pomóc jej odzyskać nadzieję? 

Zaskoczyła mnie lektura tej książki. Początkowo miałam wrażenie, że będzie to mocno depresyjna historia, w której się nie odnajdę. Jednak już po dwóch, trzech rozdziałach historia zaczyna się zmieniać. Życie Ady staje na głowie, a dziewczyna zaczyna robić rzeczy, które do tej pory nie przyszłyby jej do głowy. Ciężko było mi się oderwać, dlatego też przeczytałam "Bieg do gwiazd" praktycznie za jednym podejściem. 

Ciężko jednoznacznie przypisać ten tytuł do jednego gatunku. Sama widziałam w niej dużo elementów New Adult, jednak uczucie w tej historii jest na dalszym planie i jest tylko jednym z elementów. Na pewno sporo tu też obyczaju. Najważniejsza w historii jest cukrzyca i próby poradzenia sobie z nią przez bohaterkę. Myślę, że ktoś, kto nie doświadczył tej choroby, nie do końca może sobie ją wyobrazić. Nie mówimy tu o cukrzycy wykrytej w późnym wieku, która wynika zazwyczaj ze złej diety, a o cukrzycy, która pojawia się u ludzi młodych i jest związana z trzustką i problemami hormonalnymi. Ciągła obserwacja poziomu insulity w organizmie, dozowanie odpowiednich hormonów, stałe problemy ze zjedzeniem zwykłego posiłku, wiele problemów w życiu codziennym. To przerosłoby niejedną osobę dorosłą, nie mówiąc już o dziecku czy nastolatce. Brak wsparcia ze strony najbliższych to już równia pochyła do depresji, w którą stoczyła się bohaterka. 


Miesiąc czasu, w czasie którego dzieje się akcja książki pokazuje, że mimo codziennych problemów Ada mogłaby odnaleźć szczęście w codziennym życiu. Dziewczyna poznaje nowych znajomych, odkrywa przyjemności, poznaje nowe uczucia. Sami bohaterowie drugoplanowi to również niezwykle ciekawe postacie, z różnym bagażem doświadczeń i problemów dnia codziennego. Ada zdaje sobie sprawę, że niektóre bliskie jej osoby nie do końca właściwie oceniła, a brak relacji leży czasem nie tylko po jednej stronie. 

Ta książka wywołuje sporo emocji. Historia opowiedziana z punktu widzenia głównej bohaterki z pewnością sprawia, że to ona staje się najbliższa. Może też dlatego na początku ciężko było mi zrozumieć jej stan psychiczny i ciężką depresję, na jaką cierpiała. Jednak późniejsza cała gama uczuć, które nią targały, rozterki wewnętrzne, trudne wybory - przeżywałam wszystko wspólnie z bohaterką. 
Również wśród bohaterów drugoplanowych znalazły się takie, które stały mi się bliskie. Każda z postaci jest nietuzinkowa, a jednocześnie skrywa ciekawą, trudną historię. 

"Bieg do gwiazd" pokazuje, że Dominika Smoleń już na początku swojej drogi pisarskiej wysoko stawia poprzeczkę. Historia, którą stworzyła, to ciekawa, wciągająca, a jednocześnie dająca do myślenia powieść. Bohaterowie są różni, można ich lubić, lub nie, ale z pewnością nie można przejść obok nich obojętnie. Kolejnym plusem jest język, lekki i wciągający. Muszę też wspomnieć o cytatach, które rozpoczynają każdy rozdział i idealnie pasują do opisanej w nich historii. Zakończenie, które bohaterka zaserwowała na pewno nie jednego zaskoczy. Sama nie do końca uwierzyłam, że ta historia tak właśnie się skończyła, niezwykle zaskakujący zwrot akcji, którego na pewno nie można się spodziewać. 

"Bieg do gwiazd" to świetna historia, która wciąga i wywołuje wiele emocji. Zdecydowanie warto poznać ją bliżej, sama na pewno sięgnę po dalsze książki Dominiki Smoleń. Myślę też, że wrócę kiedyś do tego debiutu, żeby znając już całą historię, przeanalizować zachowania niektórych bohaterów od początku. Skusicie się na połączenie New Adult i obyczaju, które traktuje o walce z cukrzycą i depresją? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.