1/24/2026

Poruszający "Cień burzowych chmur" Edyta Świętek

Uwielbiam twórczość Edyty Świętek, a doprecyzowując – uwielbiam sagi historyczne, które pisze. Spacer Aleją Róż był pierwszą sagą autorki, z którą miałam styczność i choć wtedy nie przeczytałam jej w całości, każdy tom czytałam z ogromnym zaangażowaniem. Pod koniec 2025 roku ukazało się nowe wydanie pierwszego tomu – w nowej szacie graficznej, pod innym wydawnictwem, ale z tą samą, świetną i wciągającą historią o powstawaniu Nowej Huty widzianym z perspektywy pewnej rodziny.

Rodzina Szymczaków po wojennej zawierusze stara się wrócić do spokojnego życia. Choć należą do jednej z najbogatszych rodzin we wsi, również ich nie ominęły wojenne trudności, a dopiero powojenna rzeczywistość pokazuje, jak wymagające lata ich czekają. Reforma rolna, wywłaszczenie własności prywatnej oraz wydarzenia ostatnich dni sprawiają, że Bronek – najstarszy z rodzeństwa – musi szukać nowej drogi życiowej. Trafia na plac budowy, gdzie zjeżdża się cała Polska, w poszukiwaniu lepszego życia. To właśnie tutaj Bronek zaczyna budować nową dzielnicę Krakowa, a z czasem wspiera również pozostałe rodzeństwo.

Minęło już dobrych kilka lat, odkąd czytałam tę historię, i choć pamiętałam ogólny zarys wydarzeń, z przyjemnością odkryłam, że podczas lektury ponownie zagłębiałam się w szczegóły. Autorka od samego początku mocno daje bohaterom w kość. Nie tylko utrata majątku, ale również wydarzenia, których doświadczają dwie siostry, pokazują, jak ciężkie życie czekało całą rodzinę. Zderzenie życia na wsi z tym, na co mógł liczyć Bronek po dotarciu do dopiero tworzącej się nowej dzielnicy Krakowa, wyraźnie ukazuje, jak wielka przepaść dzieliła te dwa światy. Tym bardziej nie dziwi sentyment bohatera do dawnego życia i marzenia o odzyskaniu ojcowizny.

Świat, który ukazuje się na placu budowy, jest brutalny i brudny, często pozbawiony jasnych zasad i przepisów, do którego nawet policja boi się zaglądać. To wszystko początkowo bardzo wyraźnie widać w tej historii – anonimowy tłum z jednej strony stwarza realne zagrożenie: zdarzają się napady, rabunki, gwałty i śmierć. Z drugiej strony takie miejsce, zwłaszcza gdy zaczynają powstawać pierwsze nowe domy, daje szansę na anonimowość oraz początek nowego, lepszego życia. Obie strony medalu są tu wyraźnie widoczne.

Autorka nie stroni od przedstawiania prawdziwych postaci, co sprawia, że historia staje się bardziej autentyczna. Pośród pnących się ku górze ścian budynków pojawiają się przodownicy pracy, którzy chcą wyróżnić się w tym środowisku. Bohaterowie sagi w niczym jednak nie ustępują postaciom rzeczywistym – są niezwykle realni, wielowymiarowi, często błądzą, wybierają niewłaściwe ścieżki i popełniają błędy, ale starają się żyć według zasad, w których zostali wychowani.

Z ciekawością czytałam o początkach dzielnicy: o rodzącej się społeczności, pierwszych rodzinach wprowadzających się do domów, dzieciach i sąsiedzkiej pomocy. Z drugiej strony pojawiają się szynki, ciemne sprawy rozgrywające się w zaułkach, a także niepewność i strach. Wszystkich bohaterów, którzy pojawiają się w tym tomie, łączy jedno – choć pochodzą z różnych środowisk i mają odmienne cele życiowe, wszyscy liczą na nowy początek, lepsze życie i szansę na wybicie się. I choć przekrój charakterów jest bardzo szeroki, to właśnie dzięki temu czuć pewien rodzaj solidarności między poznanymi postaciami.

Cień burzowych chmur to dopiero początek wielotomowej sagi. Autorka pozwala nam poznać rodzinę Szymczaków, zobaczyć wydarzenia, które sprawiły, że Nowa Huta dla części z nich stała się drogą ucieczki, oraz być świadkiem początku tworzenia się tego miejsca. Wszystko spięte jest w sposób, który zachęca do dalszej lektury – i ja zdecydowanie zamierzam poznać kolejne losy rodziny oraz Nowej Huty. Jeśli jeszcze nie mieliście styczności z tą sagą, zdecydowanie warto ją poznać.




  • Autor: Świętek Edyta
  • Tytuł: Cień burzowych chmur
  • Cykl: Spacer Aleją Róż #01
  • Wydawnictwo: Mando
  • Liczba stron: 352
  • Premiera: 22 październik 2025

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.

Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger