Pewnego pięknego, słonecznego jesiennego dnia dostałam niespodziewaną przesyłkę. Było wtedy cieplutko i bardzo przyjemnie, a jednak wystarczył rzut oka na zawartość paczki, żeby poczuć zimowy klimat. Zapach pierników, skrzypienie śniegu pod butami, wcześnie zapadające wieczory, przygotowania i okres oczekiwania. Takie były moje założenia, bo co znajdę w najnowszej książce Magdaleny Kordel nie miałam pojęcia. Myślicie, że "Serce z piernika" mnie urzekło? A może to lektura, która jednak ma swoje wady?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia pełna nadziei. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia pełna nadziei. Pokaż wszystkie posty
