Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał historyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał historyczny. Pokaż wszystkie posty

5/22/2024

Co zawiera "Testament dziadka" Urszula Gajdowska

Co zawiera "Testament dziadka" Urszula Gajdowska


Trzeci tom cyklu "Dworek nad Biebrzą" na pierwszy plan wysuwa najmłodszego z braci. Podróż do Anglii, żeby poznać tajemnice, wprowadzi o wiele więcej zmian nie tylko w jego życiu. Autorka porusza tutaj temat mutyzmu wybiórczego, o którym wspominałam przy "Zaklętej w ciszy". Tym razem jednak bohater jest starszy i to na jego barkach spoczywa przyszłość rodziny. 

Maurycy Modliński przybywa do Londynu, żeby przeprowadzić śledztwo. W tym celu zostaje guwernantem młodego Cecila Cavendisha, który ze względu na swoje zachowanie uważany jest za niespełna rozumu. Młody dziedzic musi udowodnić otoczeniu, że jest w stanie objąć rodzinny majątek, a wielu jest chętnych, żeby go przejąć i wydziedziczyć rodzinę. Siostra Cecila, Cordelia prowadzi własne śledztwo, które pozwoli jej znaleźć skarb pozostawiony przez dziadka. Maurycy i Cordelia ścierają się wielokrotnie, choć łączą ich także wspólne cele. Do głosu dochodzą również uczucia, które wywołują kolejne problemy.

Po raz kolejny autorka przenosi czytelnika do XIX wieku, w świat konwenansów, sukien z krynoliną i surdutów. To w tej otoczce przyszło żyć bohaterom, którzy w różny sposób wyprzedzają swoje czasy. Cecilia jest bardzo mocno wyemancypowaną młodą kobietą, która stara się postępować według zaleceń rodziny, choć nie zawsze jej to wychodzi. Maurycy, to najmłodszy z braci, najbardziej niepoprawny, wielki kobieciarz. Wiele jego cech wynika z przeszłości, nie tylko wychowania, ale również nie zawsze właściwie ulokowanych uczuć. Spotkanie dwójki bohaterów zderza ze sobą dwa światy. Zagadki z przeszłości i uczucia, które powoli się między nimi pojawiają, łączą bohaterów i wywołują również nieporozumienia. 

Bardzo ważnym wątkiem jest tu choroba młodego Cecila, która znacznie utrudnia mu funkcjonowanie. Niestety ówczesny rozwój medycyny nie pomaga, a wręcz głębiej wpycha chłopaka w jego problemy. I dopiero Maurycy, osoba z zewnątrz, mężczyzna, powoli pomaga mu wyjść ze swojej skorupy i mieć nadzieję, że nie spędzi przyszłości w zakładzie dla obłąkanych. 

Autorka po raz kolejny łączy ze sobą wiele gatunków, od kryminału po romans. Tajemnica łączy się tu z namiętnością. Choroby pokazują brutalny świat medyczny. Wszystko to łączy się idealnie w historie, od której ciężko się oderwać. Po lekturze tylu popełnionych przez autorkę książek nadal mogę się jedynie zachwycać nad kunsztem pióra i wspaniałą wyobraźnią. I zapraszam po kolejną świetną lekturę. 


Zaginione klejnoty | Przeklęty posag | Testament dziadka 

 


  • Autor: Gajdowska Urszula
  • Tytuł: Testament dziadka
  • Seria: Dworek nad Biebrzą #03
  • Wydawnictwo: Szara Godzina
  • Liczba stron: 320
  • Premiera: 20 wrzesień 2023


10/07/2023

Gdzie skrywa się "Przeklęty posag" Urszula Gajdowska

Gdzie skrywa się "Przeklęty posag" Urszula Gajdowska



W sumie tylko dwa polskie nazwiska sprawiają, że książki biorę w ciemno. Kilka lat temu odkryłam Magdalenę Kordel, a niedawno takim samym sentymentem darzę Urszulę Gajewską. Książki obu autorek sprawiają mi przyjemność i spędzam z nimi bardzo miłe chwile. Za każdym razem z wielką przyjemnością dowiaduję się o nowych tytułach, z równie wielką przyjemnością po nie sięgam i zagłębiam się w lekturę. Tym razem w wakacje miałam okazję czytać "Przeklęty posag", czyli drugi tom cyklu Dworek nad Biebrzą.

Henrietta od pewnego czasu dręczona jest przez koszmary, dlatego postanawia odkryć tajemnicę fatum, które ciąży na jej rodzinie, a które jest związane z wydarzeniami sprzed lat. Dziewczyna postanawia wybrać się w niebezpieczną podróż, która może wywołać skandal i wykreślić ją z towarzystwa. Żeby tego dokonać i nie zostać odkrytą, podróżuje w przebraniu staruszki. Jednak jej przebranie nie na wiele się zdaje, gdy tym samym statkiem podróżuje Anthony Atherton. Postanawia odkryć sekrety dziewczyny za wszelką cenę. Na drodze Henrietty pojawiają się też inni, którzy chcieliby wykorzystać jej poszukiwania. Czy ta podróż dobrze się skończy, a bohaterowie pozwolą dojść do głosu emocjom, które się w nich kłębią?

Nie ukrywam, że po raz kolejny świetnie bawiłam się przy lekturze, kończąc ją w błyskawicznym tempie. Głównym bohaterem staje się średni z synów hrabiny Modlińskiej, który pojawiał się również w poprzednim tomie cyklu, ale tutaj stał się głównym bohaterem. Posiadający polskie i angielskie korzenie, posiada flegmatyczną naturę, a jednocześnie potrafi wykazać się dużymi emocjami, kiedy przychodzi odpowiedna pora. Jest w pewnym stopniu przeciwieństwem Henrietty, która ma bardzo duży temperament i wybuchowy charakter.

Tym razem duża część akcji nie dzieje się nad Biebrzą, a nawet opuszcza ziemie polskie, przenosząc się do Anglii. To tam bohaterowie poszukują rozwiązania zagadki, która łączy się z problemami rodziny Henrietty, a które okazuje się mieć o wiele większe korzenie, niż początkowo zakładano.

Nowi bohaterowie łatwo dają się polubić, Henrietta to kobieta, która sama chce decydować o własnej przyszłości. Choć w czasie, w jakim żyje nie jest to łatwe, to ma kilka osób, które pomagają jej w wyborach, jakich dokonuje. Kobiety mądre, dojrzałe i wyzwolone, choć w okowach konwenansów. Nic dziwnego, że bohaterka podejmuje czasem trochę szalone decyzje i gdyby nie pomoc Anthoniego, mogłaby nie wyjść z nich obronną ręką. A relacja, jaka zaczyna łączyć tę dwójkę, rozpala oboje i sprawia, że ciężko jest im trzymać się od siebie z daleka.

Utarczki słowne łączą się tu z burzą emocji, poszukiwania sprawiają wypieki na twarzy podczas lektury, a lekkość pióra autorki sprawia, że przez poszczególne rozdziały przemyka się jak burza. Kilkakrotnie można popłakać się ze śmiechu, kilkakrotnie pokręcić głową z niedowierzaniem. Autorka w bardzo dosadny sposób pokazuje niewiedzę młodych kobiet na temat relacji damsko-męskich, na temat nocy poślubnej i wydarzeń, które w trakcie mają miejsce.

"Przeklęty posag" to wspaniała lektura z pogranicza romansu historycznego i kryminału. Wyraziści bohaterowie, ciekawie poprowadzona akcja, wymagający wątek klątwy i burza emocji. Drugi tom cyklu można czytać jako kontynuację, ale również jako samodzielną powieść. Tego typu powieści pochłaniam szybko i z przyjemnością, a jeśli są napisane przez autorkę - biorę w ciemno. Polecam!



  • Autor: Gajdowska Urszula
  • Tytuł: Przeklęty posag
  • Seria: Dworek nad Biebrzą #02
  • Wydawnictwo: Szara Godzina
  • Liczba stron: 320
  • Premiera: 15 czerwiec 2023




5/11/2023

Gdzie podziały się "Zaginione klejnoty" Urszula Gajdowska

Gdzie podziały się "Zaginione klejnoty" Urszula Gajdowska



Cztery przeczytane dotychczas książki dały mi podstawę sądzić, że przy każdej kolejnej lekturze będę bawić się świetnie. Jednak nowy cykl niesie ze sobą zawsze pewną dozę niepewności, czy nadal historia jest tak samo wciągająca a bohaterowie przypadają do gustu. Autora już po kilkunastu stronach lektury przekonała mnie, że jest to kolejna dobra historia, którą przeczytam z przyjemnością. Zapraszam nad Biebrzę.

Izabela Wieczorek chciałaby wyjść za mąż i stworzyć własne rodzinne gniazdo. Jest już najwyższy czas, żeby panna znalazła odpowiedniego kandydata, a starania zakończyły się zamążpójściem. Pomimo urody, majątku i dobrego pochodzenia, jej wpadki towarzyskie odstręczają co poniektórych kandydatów, jeśli zaś pojawi się ktoś zainteresowany, to przepada na krótszy lub dłuższy czas, lub przydarza mu się jakiś wypadek. Zdesperowana Izabela korzysta z zaproszenia na bal andrzejkowy, licząc że najdzie tam kawalerów, którzy nie mieli okazji bliżej jej poznać i znajdzie tam swojego wybranka. Spotyka tam barona Krzyżewskiego, do którego nie pała szczególną sympatią. Losy tych dwojga splatają się, przez różne wypadki a także tajemnice, które wspólnie przyjdzie im rozwiązać.

Świetnie czyta się tę historię. Autorka ponownie połączyła kilka gatunków literackich, tworząc kompozycję iście wybuchową. Dwójka głównych bohaterów od razu zyskuje sympatię, są charyzmatyczni i bardzo wyraziści. Izabela to kobieta pewna siebie i charakterna. Zna swoje zalety i nie pozwala innym decydować o sobie. Jest otwarta i sympatyczna.

W książkach Urszuli Gajdowskiej znaleźć można mix gatunkowy: na tle historycznym pojawia się romans, odrobina erotyki, ale jest również kryminał i trochę komedii. Dzięki takiemu połączeniu nie można nudzić się podczas lektury, a jednocześnie każdy znajdzie temat, który go przyciągnie. W tym wypadku oprócz dwójki głównych bohaterów, którzy wyróżniają się z tłumu, jest sprawa zaginionych klejnotów. Komu zniknęły i dlaczego w tę sprawę zamieszana jest Izabela, a także czy główna zainteresowana o tym wie? Dodatkowo tajemnicze zniknięcia i napady, wszystko to w pewnym momencie zaczyna się ze sobą łączyć, poszlaki kierują czytelnika na podejrzanego. Tylko wtedy właśnie okazuje się, że my wiemy o tym szybciej niż bohaterowie. A pod koniec zaczyna brakować czasu...

Jak w każdej książce autorki, przemycony jest tu również wątek z tych cięższych, który pokazuje, że czasy XIX wiecznej socjety miały też swoje mroczne tajemnice, które często nie wychodziły na światło dzienne. Nadzór nad kobietami, męska kontrola i bardzo trudne czasami relacje, a także wykorzystywanie zależności - to wszystko można tu znaleźć, momentami jest też mocno mrocznie i przerażająco.

Całe szczęście lekkie pióro i sytuacje do których dochodzi między głównymi bohaterami tworzą równowagę dla tych cięższych momentów, dzięki czemu książkę wciąga się błyskawicznie. To lektura która pozwala się odprężyć, oczyścić głowę i po prostu dobrze się bawić. Bo choć można podejrzewać jak skończy się relacja bohaterów, to tak naprawdę ciekawe jest to, co wydarzy się w trakcie ich wzajemnych relacji.

"Zaginione klejnoty" to pierwszy tom nowego cyklu autorki, który przenosi czytelnika nad Biebrzę w I połowę XIX wieku. Romans, kryminał, komedia i odrobina erotyki tworzą mieszankę, którą czyta się z przyjemnością, co dodatkowo doprawione jest lekkim piórem i świetnym stylem autorki. Jeśli komuś podobał się poprzedni cykl autorki, tę historię również z przyjemnością pozna. Polecam, dla rozluźnienia i poprawy humoru. Sama z niecierpliwością czekam na tom drugi, który zapowiada się równie wciągająco.



  • Autor: Gajdowska Urszula
  • Tytuł: Zaginione klejnoty
  • Seria: Dworek nad Biebrzą #01
  • Wydawnictwo: Szara Godzina
  • Liczba stron: 338
  • Premiera: 22 marzec 2023





8/27/2022

Jak można "Ugotować niedźwiedzia" Mikael Niemi

Jak można "Ugotować niedźwiedzia" Mikael Niemi


Po kilku lekturach z "Serii z Żurawiem" mam już raczej pewność, że kolejny wydany tytuł raczej mnie nie zawiedzie. Tym razem kiedy książka do mnie przyszła zaskoczył mnie jej gabaryt, bo przyzwyczajona raczej byłam do krótkich form, a tym razem dostałam małą cegiełkę. Na prawie 400 stronach kryminał łączy się z obyczajem i historią. O czym jest dokładnie książka spod pióra Mikaela Niemi? 

Połowa XIX wieku, mała wioska pod kołem podbiegunowym. Pastor Laestadius i jego młody uczeń Jussi odkrywają piękno okolicznej przyrody, badają rośliny, tworząc zielniki. Pewnego dnia młoda pasterka zostaje uznana za zaginioną, a później zostaje znaleziona martwa na mokradłach. Przedstawiciele władzy uznają to za napad niedźwiedzia, jednak pastor i jego pomocnik nie są przekonani. Postanawiają przeprowadzić własne śledztwo, wierząc że kto inny jest mordercą. Wkrótce dochodzi do kolejnych tragedii, a nad pastorem i Jussim zaczynają krążyć czarne chmury.

Miałam pewność, że przepłynę przez tę historię jak tylko przeczytałam pierwsze zdania. Świetny język, lekko poetycki, tworzący nieoczywiste zdania. Przez dużą część książki narratorem jest Jussi, młody chłopak, który pochodzi ze społeczności Saamów i z tego powodu jest wyrzutkiem w społeczności wsi. Choć ma problem z mówieniem, otworzeniem się przed innymi ludźmi poza pastorem, to w głowie ma ogrom historii. Opowiada o pragnieniach, o swoim życiu przed poznania pastora, o tym, w jaki sposób traktują go inni. A także o zbrodniach i poszukiwaniach winnego. O pomysłach na znalezienie dowodów. 

Wątek kryminalny jest ważny, a jednak mam wrażenie, że jest on tylko pretekstem do pokazania świata w którym przyszło żyć bohaterom. Mała wioska, z wielką ilością uprzedzeń zwykłych mieszkańców, postępowy pastor, który po studiach w Uppsali ma dużą wiedzę i jeszcze większą chęć, żeby ją pogłębiać. Młody chłopak, przygarnięty na plebanię, który staje się wyrzutkiem społecznym. I konflikt społeczny na linii władza - pastor. 

Pastor Laestadius jest postacią historyczną, którą autor chciał przybliżyć. Jego historia jest barwna i ciekawa. Sam wywodzący się z biednej rodziny, dzięki pomocy skończył uniwersytet, specjalizował się w botanice i teologii. Kiedy został pastorem wrócił do rodzinnej miejscowości, żeby nawracać ludzi. Stworzył nowy ruch nazwany odrodzeniowy - Laestadianizm. Z książki wyłania się postać, którą chciałoby się poznać bliżej. Mądry człowiek, który wielokrotnie wątpi w swoje postępowanie, a jednocześnie jest otwarty na nowinki technologiczne. Potrafi rozszyfrować ludzi, udziela też właściwych rad.

Czym bliżej końca tej historii, tym wokół pastora i Jussiego zaciska się niewidzialny krąg. Podejrzenia co do sprawcy zbrodni i głośne poglądy w tej sprawie powodują, że oboje głównych bohaterów będzie musiało walczyć o życie. Czym bliżej końca, tym bardziej bezsilny jest pastor, ze swoją wiedzą. Czym bliżej końca tym bardziej tragicznie się robi. 

Autor stopniuje napięcie, początkowo pokazując spokojne życie bohaterów, żeby wraz z każdym kolejnym rozdziałem zbliżyć się do mrocznego końca. Do ostatniej kartki nie wiadomo, kto wygra tą rozgrywkę, kto wyjdzie cało z sytuacji. Jest brutalnie. 

Ciężko się oderwać od lektury. W tej książce cały czas coś się dzieje, wydarzenie goni wydarzenie, a obserwacje Jussiego i postępowanie pastora sprawiają, że nigdy nie wiadomo, co zadzieje się na kolejnej kartce. I choć nie jest tu cukierkowo i nie zawsze ten dobry wygrywa, to do końca lektura potrafi zaskoczyć. 

"Ugotować niedźwiedzia" to kolejna świetna lektura z "Serii z Żurawiem" wydawnictwa bo.wiem. Tym razem autor przenosi czytelnika na koło podbiegunowe, gdzie tajemnicze zbrodnie próbuje zbadać charyzmatyczny pastor i jego pomocnik. Świetne tło społeczne, które jest równie wyraziste jak sama historia kryminalna. 




  • Autor: Niemi Mikael
  • Tytuł: Ugotować niedźwiedzia
  • Tytuł oryginalny: Koka björn
  • Wydawnictwo: UJ / bo.wiem
  • Liczba stron: 400
  • Premiera: 19 maj 2022





4/02/2022

Gdzie znajduje się "Skradziony klejnot" Alek Rogoziński

Gdzie znajduje się "Skradziony klejnot" Alek Rogoziński


Autor, który do tej pory wydawał książki kryminalno-przygodowe z dużą dozą humoru, tym razem zdecydował się na coś, wydawać by się mogło, zupełnie innego i przeniósł akcję swojej powieści do XVII wieku. Dla miłośników twórczości Alka Rogozińskiego może być to trudne, ale ja właśnie tą książką zaczynam przygodę z piórem autora. Jak wypadło to pierwsze spotkanie?

Hrabianka Juliana Zasławska, wychowana w Paryżu córka polskiego szlachcica i francuskiej szlachcianki, ma niezbyt przyjemną niespodziankę w dniu swoich osiemnastych urodzin. Dowiaduje się, że z powodu problemów finansowych ma udać się do ciotki do dalekiej i nieznanej Polski, aby tam znaleźć męża i przejąć spadek. Dla młodej dziewczyny wychowanej w światowej stolicy kraj ojca jawi się jako zapomniany i dziki. Warszawa okazuje się jednak miejscem zupełnie innym niż się spodziewała, szlachcie są niezwykle uprzejmi, a młoda szlachcianka zostaje uwikłana w tajemnicze sprawy. Zniknięcie ukochanej kolii królowej Marysieńki staje się początkiem wydarzeń, w których Juliana będzie uczestniczyła mniej lub bardziej świadomie. Czy uda jej się wyjść z tej przygody cało i czy znajdzie się kawaler, który pomoże jej w tej sytuacji?

Styl autora pozwala na bardzo szybkie wciągnięcie się w opowiadaną historię. Lekki i przyjemny, nawet mimo bardziej niebezpiecznych momentów sprawia, że historię czyta się z przyjemnością. Dla osób, które lubą czystość historyczną pewnym problemem może być język, a raczej pewne sformułowania, które pojawiają się w tej historii i są całkowicie współczesne. Już w pierwszych rozdziałach pojawia się w myślach Juliany kwestia tego, że jej rodzina jest spłukana. Można przymknąć oko na takie kwestie, albo nie.

Nie mogę porównać tej historii z wcześniejszymi powieściami, ale wydaje mi się, że autorowi udało się całkiem zgrabnie oddać świat XVII wiecznej szlacheckiej Warszawy. Bohaterowie dość szybko dają się lubić, mowa tu szczególnie o postaciach pierwszoplanowych. Szczególnie kreacja Pierra, kuzyna Juliany, jest niezwykle barwna i trudna do zapomnienia, to bohater który wnosi dużo świeżości do tej historii i staje się przeciwwagą dla polskich szlachciców. Już od początku pojawiają się wątki przygodowe i kryminalne, a wszystko opisane jest z dużą dozą humoru i delikatną ilością sarkazmu.

Autor pokusił się o wysłanie Juliany nie tylko na polskie salony, ale również na dwór Jana III Sobieskiego i królowej Marysieńki. To tam zaczyna się intryga kryminalna, która powoli zatacza coraz szersze kręgi i w pewnym momencie uderzy również w główną bohaterkę i jej kuzyna. Autor pokusił się o kilka wątków, które łączą się i splatają i tworzą barwną mozaikę. Wyjaśnienie niektórych kwestii może zaskoczyć.

"Skradziony klejnot" to lekka historia kryminalno-obyczajowa, osadzona w XVII wieku. Świat ówczesnej szlachty staje się czytelnikowi bliższy dzięki prostemu językowi, nie do końca stylizowanemu na ówczesne realia. Realistyczni bohaterowie dopełniają całości. To historia, którą bardzo szybko się poznaje, choć wątpię, żeby równie długo została w głowie. Dobry pomysł na lżejszą lekturę przy gorszym nastroju.




  • Autor: Rogoziński Alek
  • Tytuł: Skradziony klejnot
  • Cykl: Gorset i szpada #01
  • Wydawnictwo: Lekkie
  • Liczba stron: 304
  • Premiera: 03 luty 2022



10/10/2021

Co skrywają "Tajemnice ogrodu Foksal" Jagna Rolska

Co skrywają "Tajemnice ogrodu Foksal" Jagna Rolska


Powieść osadzona w realiach historycznych jest dość dużym wyzwaniem, nie ważne jaki gatunek przedstawia, powinna oddawać tło, w jakim jest ulokowana. "Tajemnice ogrodu Foksal" polecają znane polskie autorki, co dość wysoko stawia poprzeczkę jeszcze przed początkiem lektury. Wydawać się może, że to jedna tegorocznych perełek, ale czy po poznaniu całej historii mogę potwierdzić tę opinię? 

Warszawa, czasy stanisławowskie. Śmietanka towarzyska z niecierpliwością czeka na otwarcie nowego ogrodu w stolicy, który ma być wydarzeniem sezonu. Michał również nie może doczekać się poznania tajemnic ogrodu i włamuje się na jego teren w noc poprzedzającą debiut. Znajduje tam ciało mężczyzny i młodą dziewczynę, która nie pamięta kim jest. Kierowany szlachetnymi pobudkami zabiera dziewczynę do hrabiny Osnowskiej, która prowadzi nietypową szkołę dla panien. Otwarcie ogrodu odkrywa kolejne tajemnice tego miejsca. 

Autorka osadziła swoją historię w II połowie XVIII wieku wśród warszawskiej elity, chcąc stworzyć powieść zawierającą w sobie elementy romansu, erotyki, kryminału i historii. Dość szybko przeczytałam całą historię, ciekawa byłam rozwoju historii i rozwiązania niektórych wątków. Powieść nie posiada jednego bohatera pierwszoplanowego, na pierwszy plan wysuwają się hrabina i hrabia Osnowscy, ich cztery wychowanki, Daniela oraz Michał.  Bohaterowie są bardzo różnorodni, dość szybko pojawiają się sympatię i antypatię w ich kierunku. Choć wydawać by się mogło, że najważniejszym elementem układanki powinna być amnezja młodej dziewczyny i tajemniczy martwy mężczyzna, to ten wątek przez dłuższy czas jest traktowany trochę po macoszemu. Każda z wychowanek hrabiny ma swoje pięć minut, daje się poznać z różnych stron. Panienki są bardzo różne, dlatego dążą do innych celów. 

Warszawa ówczesnych czasów przedstawiona w książce jest tak różna od wczesnego obrazu miasta, w samego historii nie zabrakło króla Stanisława, który nie zawsze był pokazywany z najlepszej strony. Bardzo istotnym i dodającym pozytywnego aspektu elementem była ciągła rywalizacja między dwoma hrabinami, która w wielu momentach była zastrzykiem energii dla tej historii. Postać Cecylii Osnowskiej, jej metody wychowawcze i spojrzenie na świat, wprowadzają element feministyczny w tę historię. Powieść ma też elementy erotyczne i choć same "momenty" właściwie nie istnieją, to niektóre postawy bohaterów, całkowity brak barier może być przekroczeniem pewnych granic. 

Podczas lektury zgrzytały mi czasami zbyt nowoczesne rozmowy między młodymi dziewczętami, oraz niektóre opisy, których używały. Nie do końca jestem w stanie uwierzyć, że ok 19-letnie młode damy w swoich rozmowach mówiły o "dorosłych", chyba w tamtych czasach takie rozróżnienie nie było do końca uznawane. 

Samą historię czyta się szybko, mnogość bohaterów sprawia, że cały czas coś się dzieje i ciężko przerwać lekturę, która błyskawicznie dobiega końca, rozwiązując większość wątków. Powieść to dobry umilasz czasu, jednak nie jest to historia, która zostanie ze mną na dłużej. Chyba najlepiej odnajdą się w niej młodsze osoby, ze względu na wiek większości bohaterek. 

"Tajemnice ogrodu Foksal" to lekka powieść łącząca w sobie romans, obyczaj, erotyk i kryminał. Brak jednego głównego bohatera i wprowadzenie kilku równoprawnych wątków sprawia, że tę historię czyta się szybko i z przyjemnością. Bohaterowie są charakterni i nie każdy zyskuje sympatię od pierwszego spotkania. Tajemnice rozwijają się powoli, żeby wraz z końcem historii dać się odkryć. Przyjemna lektura choć raczej z tych lżejszych. 



  • Autor: Rolska Jagna
  • Tytuł: Tajemnice ogrodu Foksal
  • Wydawnictwo: Lipstick Books
  • Liczba stron: 352
  • Premiera: 01 wrzesień 2021
 





Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger