Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samobójstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samobójstwo. Pokaż wszystkie posty

1/28/2017

Gotowi "Połknąć żabę" Monika B. Janowska

Gotowi "Połknąć żabę" Monika B. Janowska


Samotna kobieta narażona jest na wiele przykrych sytuacji, które rozwiązać może tylko mężczyzna. Takie założenie jest bardzo popularne i niejednokrotnie niestety prawdziwe. Bohaterka tej powieści to sympatyczna osoba, która nie raz potwierdza powyższe słowa. O czym opowiada historia i jak się ją odbiera? 

9/22/2015

"Milcząca siostra" Diane Chamberlain

"Milcząca siostra" Diane Chamberlain






















Chamberlain, Chamberlain, osławiona Chamberlain. Z każdej strony same pozytywne recenzje, peany na temat twórczości autorki, to wszystko w końcu przekonało mnie, żeby sięgnąć po którąś z jej książek. Nadarzyła się okazja na niedawno wydawaną "Milczącą siostrę", najnowszą książkę autorki i... Hmm...


2/18/2014

"Wołanie kukułki" Robert Galbraith

"Wołanie kukułki" Robert Galbraith

Dane techniczne:
  • Autor: Galbraith Robert
  • Tytuł: Wołanie kukułki
  • Seria: Cormoran Strike tom 1 
  • Tłumaczenie: Anna Gralak
  • Wydawnictwo: Dolnośląskie
  • Liczba e-stron (epub):
  • Premiera: 4 grudnia 2013
  • Gatunek: kryminał




Kukułka to ptak specyficzny, podrzucający swoje jaja do innych gniazd. Być może robi to z lenistwa, wyrachowania, a może z chęci zapewnienia lepszej opieki swojemu potomstwu. Nie znamy motywu ich działania. Każdy jednak zna tzw. "kukułcze jaja" - podrzutki, których nikt nie chce. Co jednak ma to wspólnego z książką?

W grudniu m.in. w warszawskim metrze widziałam bilbordy promujące "Wołanie kukułki". Okładka mnie zaintrygowała i choć po kryminał sięgam rzadko, to postanowiłam zaznajomić się z tą książką. Również na tych samych bilbordach poznałam prawdziwe nazwisko twórcy: J.K. Rowling. Jednych ten chwyt marketingowy zachęci do książki, innych wręcz przeciwnie. Czytając, każdy z pewnością będzie porównywał "Wołanie kukułki" do sławnego Pottera i innych pozycji autorki. Kupiłam "Wołanie kukułki" powodowana okładką i opisem, jednak gdy zaczynałam czytać miałam wysoko postawioną poprzeczkę.

Od czasu wydania książki w kwietniu zeszłego roku do ujawnienia prawdziwego nazwiska autora w lipcu sprzedano zaledwie 1500 egzemplarzy. Kiedy wyszło na jaw, że Robert Galbraith to pseudonim J. K. Rowling książka od razu trafiła na listy bestsellerów. *

Cormoran Strike, były wojskowy, inwalida, prowadzi agencję detektywistyczną, która swoje najlepsze dni ma za sobą. Mężczyzna ledwie wiąże koniec z końcem, nękany przez pożyczkodawców. Na domiar złego, przez burzliwie rozstanie z partnerką jest zmuszony zamieszkać w biurze. Jeden dzień odmienia jego życie - do agencji trafia tymczasowa sekretarka, która okazuje się doskonałym pracownikiem. A co najważniejsze, pojawia się klient, który prosi o rozwiązanie śmierci swojej siostry. Lula - sława modelka, parę miesięcy temu zginęła w swoim apartamencie, policja stwierdziła samobójstwo, jednak rodzina nie potrafi się z tym pogodzić. Dlatego Cormoran zaczyna śledztwo, żeby wykryć zabójcę. Detektyw początkowo nie wierzy w to wyjaśnienie, ale z czasem zebrane dowody zmieniając jego podejście.

Czy ta książka wybija się na tle gatunku? Wydaje mi się, że nie. Jest wciągająca, interesująca i z wielką ciekawością czytałam, chcąc poznać rozwiązanie zagadki. Co wytrawniejsi czytelnicy sami odkryją, kto jest winny przed wyjaśnieniami Cormorana. Osobiście stawiałam na innego winnego, a jednak rozwiązanie za bardzo mną nie wstrząsnęło. W sumie nawet  argumenty detektywa wydają się logiczne i od początku można podejrzewać tą właśnie osobę.
Spodobał mi się główny bohater. Trochę niezgrabny, odbiegający od reszty, samotnik, potrafiący zebrać okruchy informacji i złożyć je w całość. Jest to barwna charyzmatyczna postać, przy której nie można zostać obojętnym. Robin, nowa sekretarka detektywa, jest postacią idealną. Potrafi właściwie wszystko załatwić, odnajduje się w każdej sytuacji, prawie odczytuje myśli Cormorana i ubiega jego prośby. Ciekawa jestem czy ewoluuje ona w jakimś kierunku.

"Wołanie kukułki" to dobry kryminał. Nie jest wybitny, choć czyta się szybko i z ciekawością. Z chęcią sięgnę po kolejną część przygód Cormorana. Na pewno wiele osób nie przeczytałoby tej pozycji, bez informacji, że jest to książka Rowling. Autorka potrafi pisać również literaturę dla dorosłych, o czym może przekonać się każdy, kto zapozna się z tą pozycją.

* Źródło

Przeczytałam w ramach wyzwania:

Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger