wtorek, 16 stycznia 2018

PRZEDPREMIEROWO Co mówi "Ogród Zuzanny" Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska


Piękna okładka przyciąga wzrok, opis zachęca, ale jednak zawsze przed taką lekturą odczuwam lęk. Miałam okazję czytać kilka książek, które tworzył duet pisarski i choć były dobre, to nigdy mnie nie zachwyciły. Nie sprawiły, że myślałam o ich bohaterach i ich losach, w momentach, kiedy nie mogłam czytać, skupiona na pracy czy w czasie wolnym. Mogę od razu napisać, że "Ogród Zuzanny" wywarł na mnie takie wrażenie, że nie mogłam go wyrzucić z głowy (i nadal nie mogę). Dlaczego tak się stało i o czym właściwie jest ta książka? 


Zuzanna, młoda kobieta samotnie wychowująca syna, od lat mieszka z matką i babcią w małym domu w Starej Leśnej. Bliżej jej do czterdziestki, niż do trzydziestki, zarabia marne grosze projektując ogrody dla swojego szefa i nie bardzo wie, jak zmienić ten stan rzeczy, poprawić swoje życie. Pewnego dnia zlecenie, które ma wykonać, stworzenie ogrodu w starej przedwojennej willi, sprawia, że spotyka po latach mężczyznę swojego życia. Pierwsze spotkanie nie jest najmilsze, dlatego kobieta postanawia przekazać Adamowi wiadomość przez ogród, bazując na wiktoriańskim języku kwiatów. 

Żaden opis nie jest w stanie oddać historii zawartej w tej książce, ani bohaterów i wciągającego języka. Naprawdę nie wiedziałam, na co się piszę sięgając po ten tytuł i dosłownie po kilku, kilkunastu stronach byłam pewna, że to jest to - perełka, która na długo zostanie mi w głowie. 

Teoretycznie głównymi bohaterami tej historii są Zuzanna i Adam, ale tym razem mam wrażenie, że wszystkie postacie, które pojawiają się w tej historii są tak samo ważne i bardzo wyraziste, co nie pozwala odsunąć ich na dalszy plan. Przede wszystkim mieszkanki Kurzej Stopki - niezwykła, barwna i cudownie ciepła Bunia - Cecylia, kobieta, która niejedno w życiu przeszła, a nadal w wieku 90 lat jest wspaniałą, żywą osobą. Krystyna, matka Zuzanny, która wydaje się zimną i wyniosła osobą, która ciągle narzeka i nie potrafi okazać ani odrobiny uczucia. Oraz Zuzanna, nie potrafiąca odmawiać pomocy, zabiegana samotna matka, która walczy o syna, a nie potrafi zawalczyć o siebie. Jednak bohaterami tej powieści są również ksiądz Fąfara, szalony ekolog Jacek Wtorek, cukiernik Grzybek, aptekarz Koczocik, Wiola, Jurko, Malwina... Nie można też pominąć sporej ilości zwierzaków: Szaleja, Azy, Kulczyby i Ryjka. Dopiero w całości tworzą klimat tej historii. 

Para głównych bohaterów tworzy historię miłosną, trochę smutną, niepewną jutra, trudną, ale pojawia się dla niej nadzieja. Pozostali bohaterowie przeżywają swoje historie, każdy z nich ma własne problemy i trudności, które muszą pokonać. Tworzą barwny klim, pewien wycinek społeczności Starej Leśnej stworzonej przez pisarki. 


W historii pojawia się wiele różnych motywów. Po raz kolejny trafiam na wątek pogromu wołyńskiego i przedwojennego życia na terenach dzisiejszej Ukrainy. Chyba zaczęłam zwracać większą uwagę na te kwestie, ale autorki świetnie zagrały tym motywem. 

Autorkom udało się również stworzyć pewną tajemnicę, która prawie do końca była ciężka do rozwiązania i kazała zastanowić się nad zachowaniem bohaterów. Już w pewnym momencie miałam wrażenie, że ją rozwiązałam, żeby za chwilę razem z bohaterem poczuć się oszukana. 

Wiele wychodzi książek obyczajowych, romansów w ostatnich czasach w Polsce. Zapytacie się, co sprawia, że ta się wyróżnia? Próbowałam przez kilka dni odpowiedzieć sobie samej na to pytanie. Na pewno świetny język, niezwykle ciekawe sylwetki bohaterów, świetnie stworzony świat, drobne historie każdego. Pisarkom udało się sprawić, że nawet postacie, które w pierwszej chwili wydają się złe i odpychające, przy bliższym poznaniu zyskują sympatię czytelnika. No może jednak nie wszystkie, ale w kilku przypadkach tak właśnie jest. 

"Ogród Zuzanny" to wspaniała powieść pokazująca wycinek z życia podwarszawskiej miejscowości, codzienności jej mieszkańców. Są tu tajemnice sprzed lat, próby porozumienia, uczucia, które przetrwają lata i takie, które dopiero się rodzą. Wszystko to zapakowane w świetny język sprawia, że obok lektury tej książki nie da się przejść obojętnie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.