Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zysk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zysk. Pokaż wszystkie posty

10/22/2017

PRZEDPREMIEOWO Jaki jest Twój "Cel" Elle Kennedy

PRZEDPREMIEOWO Jaki jest Twój "Cel" Elle Kennedy

Życiowe cele pozwalają nam kroczyć odpowiednimi ścieżkami, pokazują drogę, którą mamy się kierować, jednak ścisłe obrane plany rzadko kiedy się spełniają. Zazwyczaj wydarza się coś, co zmusza nas do zmian, rozpatrzenia na nowo ambicji, nadziei i możliwości, przed którymi stajemy. Niektórzy potrafią takie niespodzianki wykorzystać na korzyść, inni potykają się i gubią drogę. Jakie cele przyświecają bohaterom najnowszej książki Elle Kennedy i dlaczego muszą je zmienić? 

10/01/2017

KONKURS "Jutro będziemy szczęśliwi" Anna Dąbrowska

KONKURS "Jutro będziemy szczęśliwi" Anna Dąbrowska

Dziś pora na konkurs. Kilka dni temu przedstawiłam Wam moje wrażenia po lekturze tej książki - RECENZJA. Dzięki uprzejmości wydawnictwa Zysk i S-ka możecie powalczyć o swój własny egzemplarz. 

9/27/2017

Czy to możliwe że "Jutro będziemy szczęśliwi" Anna Dąbrowska

Czy to możliwe że "Jutro będziemy szczęśliwi" Anna Dąbrowska

Są wydarzenia w życiu, człowieka, które całkowicie zmieniają plany na przyszłość. Czasami dzięki temu życie staje się piękniejsze, a codzienność sprawia same przyjemności, często jednak wszystko kończy się bólem i smutkiem. Ciężko pozbierać się po niektórych chwilach, stanąć na nogi i znów zacząć żyć. Szczególnie kiedy bliska osoba znika bez słowa, nagle zapomina. Czy to było prawdziwe uczucie, a może chwila zabawy ze strony tej drugiej osoby? Czy to możliwe, żeby jutro szczęście wróciło? 

9/18/2017

Do kogo należy "Płomienna korona" Elżbieta Cherezińska

Do kogo należy "Płomienna korona" Elżbieta Cherezińska

Historia Polski to bardzo burzliwe dzieje, bardzo często sytuacja zmieniała się dość radykalnie na korzyść coraz to innych postaci historycznych. Niestety podczas lekcji historii rzadko kiedy doznajemy pasji tamtych lat, tym bardziej, że wiele ciekawych wydarzeń historycznych jest jedynie muśniętych w kronikach czy innych zapisach. Nie wiemy czym kierowali się władcy, jakie mieli relacje między sobą, oprócz tych oficjalnych, a już o postaciach mniej istotnych, dzieciach, żonach nie wiemy zgoła nic. Na zachodzie od pewnego już czasu pisarze starają się oddać życie tamtych czasów, u nas autorzy tego pokroju pojawili się stosunkowo niedawno. Elżbieta Cherezinska od pierwszych wydanych tytułów pokazała, że pisze z pasją, wciągając czytelnika w swój świat. Najnowsza książka pisarki Płomienna korona - tylko ugruntowała tę pozycję. Jak kończy się historia Łokietka i czasy rozbicia dzielnicowego, wiemy ze szkoły, ale jakie motywy kierowały władcą i jak do tego doszedł - to tylko ułamek historii tej książki. 

9/06/2017

Kim są "Czarodzieje koni" Krzysztof Czarnota

Kim są "Czarodzieje koni" Krzysztof Czarnota


Są ludzie, którzy nie potrafią wyobrazić sobie życia bez koni, jest ono dla nich niekompletne i puste. Niektórzy są w stanie spełnić swoje marzenia i spędzać czas wraz z tymi zwierzętami, innym nie jest to dane. Krzysztof Czarnota swoją przygodę z końmi rozpoczął już jako człowiek dorosły. Kilkanaście lat temu napisał na ten temat "Niosącą radość", książkę, którą miałam okazję czytać. Opowiada ona o przemianie człowieka, współczesnego pracownika korporacji, w miłośnika koni, wiejskiego życia i czerpania przyjemności z małych radości. Po kilkunastu latach (w międzyczasie pojawiło się kilka innych książek) autor popełnił "Czarodziei Koni". O czym opowiada ta historia?

6/15/2017

WYNIKI KONKURSU "Zatrzymać gwiazdy" Katie Khan

WYNIKI KONKURSU "Zatrzymać gwiazdy" Katie Khan

Pora na wyniki konkursu z "Zatrzymać gwiazdy" Katie Khan. Pytanie, które zadałam przy tym konkursie było lekkim podstępem. Liczyłam na Waszą kreatywność, ciekawe pomysły i śmiałe odpowiedzi. Musze przyznać, że je dostałam, co jak zawsze przysporzyło mi problem z wyborem zwycięzców. 

6/03/2017

KONKURS "Zatrzymać gwiazdy" Katie Khan

KONKURS "Zatrzymać gwiazdy" Katie Khan
Zapraszam na konkurs! 

Do wygrania dwa egzemplarze świetnej powieści "Zatrzymać gwiazdy" Katie Khan, od wydawnictwa Zysk i S-ka. Sama jestem pod wrażeniem pomysłem autorki, o czym możecie przeczytać w recenzji z wczoraj.



6/02/2017

Czy można "Zatrzymać gwiazdy" Katie Khan

Czy można "Zatrzymać gwiazdy" Katie Khan

Historie opisujące przyszłość dzielą się na dwa rodzaje: te, które czyta się z przyjemnością, odkrywając przedstawiony przez autora świat; oraz takie, które nie potrafią do siebie przekonać. Sięgając po debiut nigdy nie można założyć, czy tytuł będzie dobry. Coś w opisie powyższej historii sprawiło, że postanowiłam zaryzykować. Czy było warto? 

1/28/2017

Gotowi "Połknąć żabę" Monika B. Janowska

Gotowi "Połknąć żabę" Monika B. Janowska


Samotna kobieta narażona jest na wiele przykrych sytuacji, które rozwiązać może tylko mężczyzna. Takie założenie jest bardzo popularne i niejednokrotnie niestety prawdziwe. Bohaterka tej powieści to sympatyczna osoba, która nie raz potwierdza powyższe słowa. O czym opowiada historia i jak się ją odbiera? 

8/30/2014

"Niewidzialna korona" Elżbieta Cherezińska

"Niewidzialna korona" Elżbieta Cherezińska
Dane techniczne:

  • Autor: Cherezińska Elżbieta
  • Tytuł: Niewidzialna korona
  • Seria: Odrodzone królestwo t. 2
  • Wydawnictwo: Zysk i S-ka
  • Liczba stron: 764
  • Premiera: 30 czerwca 2014
  • Gatunek: powieść historyczna




Długo myślałam co mam napisać o tej pozycji. Zwlekałam z recenzją i zwlekałam, nie mogąc się zdecydować jak ująć w słowa to, co chodzi mi po głowie. Nie miejcie do mnie pretensji, ale nadal nie wiem jak się zabrać do opisywania moich wrażeń. Książka jest interesująca, wciągająca i pouczająca. Czyta się ją wyśmienicie. Dlatego ta recenzja nie odda wszystkiego, co chciałabym o niej powiedzieć. 

Władysław Łokietek
Znacie historię Polski? Lubicie? Większość osób, zapytanych o początki państwa polskiego powie niewiele. Mieszko I, Bolesław Chrobry... więcej postaci raczej się nie pamięta. Rozbicie dzielnicowe - dla niektórych ta nazwa nie jest obca. Ale kto wtedy panował, kto o władze walczył? Jakie dzielnice należały do której linii rodu? To już są szczegóły, w które wnika niewielu. 

Przemysław II nie żyje. Człowiek, który powoli zaczynał jednoczyć rozbite państwo, został zamordowany. Kogo powołać na tron? Tyle osób chce przejąć władze - Branderburczycy, śląscy Piastowie, Władysław (Karzeł) a nawet Przemyślidzi. Panowie polscy wskazują osoby, które sprzyjają ich interesom. Klan Zarębów myśli tylko o własnych korzyściach. Zaczyna się polowanie na osoby z czarnym smokiem. Nad Polską zbierają się czarne chmury. Co musi się wydarzyć, żeby je przegonić?


Mało pozycji potrafi wciągnąć mnie od pierwszych stron. "Niewidzialna korona" jest jednym z nielicznych wyjątków. Od początku zderzamy się z licznymi wątkami i obfitością postaci. Nie przeszkadza to w odbiorze, a wręcz przeciwnie - urozmaica historie, pozwala przyjrzeć się wydarzeniom z różnych stron. Autorka potrafiła tak pokierować wydarzeniami, że są one wciągające i zrozumiałe, nie miałam poczucia zagubienia w czasie ich czytania. 
Również język powieści sprawia, że wydarzenia stają się nam bliższe. W zależności od osoby, która przedstawia historię, zmienia się też język historii. Bardzo lubię takie zabiegi, zbliżam się dzięki temu do bohaterów. 

Pani Cherezińska czerpała nie tylko z historii Polski ale również z jej wierzeń pogańskich. W opisanej historii pojawiają się Zielone Dziewczęta, Stara Krew, Dzicy, kapłani. Elementy starych polskich wierzeń dodają smaku i wzbogacają historię opowiedzianą przez autorkę.

Jakub Świnka,
arcybiskup gnieźnieński
W książce pojawia się mnogość postaci. Długo zastanawiałam się, czy jest bohater, którego można uznać za pierwszoplanowego.  Może to zaskakujące ale Polska jest tu najważniejsza. Tak naprawdę historia, o której czytamy przedstawia przemiany naszego kraju, jego powolne powstawanie, narodziny ducha patriotyzmu. 
Czytając "Niewidzialną Koronę" można mieć również swoich faworytów - Władysława (Karła) "Łokietka", Rikissę - córkę Przemysława II, Henryka Głogowczyka, Vaclava II, Ottona II, Jakuba Świnkę, czy biskupa Muskułę, a może kogoś mniej znaczącego - Tylona, królewskiego notariusza, Jakuba de Guntersberga, Andrzeja Zarębę czy Zygfryda von Schwarzburga. Żadna z tych postaci nie byłą krystalicznie biała, choć o niektórych z pewnością tak czytamy w książkach historycznych. Pani Cherezińska nadała im bardziej ludzką twarz, dzięki czemu stali się nam bliżsi. 

Dlaczego warto sięgnąć po "Niewidzialną koronę"? Bo to naprawdę wartościowa pozycja, która jest ciekawa i wciągająca jak książka przygodowa, pozwoli nam poznać trochę bardziej historię naszego kraju i zapewni świetną rozrywkę w czasie jej czytania.
Osób, które czytały "Koronę śniegu i krwi" nie trzeba namawiać do sięgnięcia po dalsze losy bohaterów. Jednak "Niewidzialną koronę" można czytać samodzielnie, nie wpłynie to w żaden sposób na odbiór tej historii. 

Dla kogo?
- Osób, które czytały "Koronę w śniegu i krwi",
- osób, które nie lubią/nie lubiły historii w szkole a chcą się do niej przekonać,
- miłośników historii - tylko miejcie na uwadze, że to jest beletrystyka a nie książka historyczna, i jest sporo różnic z historią przekazywaną oficjalnie
- osób, które lubią powieści historyczne

Polecam Wam serdecznie a sama z niecierpliwością czekam na dalsze losy Polski. 

                                                          

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Pani Elżbiety Cherezińskiej oraz Wydawnictwa Zysk i S-ka. 

3/04/2013

"Pocałunek ciemności" Laurell K. Hamilton

"Pocałunek ciemności" Laurell K. Hamilton
Dane techniczne:

  • Autor: Laurell K. Hamilton 
  • Tytuł: Pocałunek ciemności 
  • Tytuł oryginalny: A Kiss of Shadows 
  • Wydawnictwo: Zysk i S-ka 
  • Liczba stron: 494 
  • Premiera: 2002 
  • Gatunek: fantastyka, erotyka, romans 

Na książki tej autorki natrafiłam przez przypadek w czasach studenckich. Było to jeszcze przed czasami "Zmierzchu" i całej kontynuacji tego gatunku. Przed "Pięćdziesięcioma twarzami Grey'a" i całą masą podobnych erotycznych powieści. I dlatego mnie do siebie przyciągnęła. Pamiętam że kilka lat temu czytałam ją z wypiekami na twarzy. Nie tak dawno zrobiłam sobie powtórkę z rozrywki chcąc się przekonać, czy nadal będzie mi się tak samo podobać. Niestety zawiodłam się na niej. Byłam zniechęcona. I momentami znudzona. Ale od początku.

Świat który przedstawia autorka odbiega od tego który znamy, mieszkają w nim przeróżne istoty, oprócz ludzi bardzo łatwo znaleźć można magiczne stworzenia. Meredith Gentry pracuje w agencji detektywistycznej, tak naprawdę jest jednak zbiegiem. Uciekła z Krainy Feaire, gdyż jej bliscy od dawna pragną ją uśmiercić. Szczególnie niebezpiecznie bywa po zmroku, bo wystarczy jedno niewłaściwe słowo, żeby ciotka odnalazła ślad kobiety. Kiedy jednak do agencji detektywistycznej przybywają dwie zdesperowane kobiety okazuje się, że jest to początek lawiny zdarzeń. Doprowadzą one Meredith na dwór Powietrza  i Ciemności. 

Pomysł na tą książkę bardzo mi się podobał. Świat fantastyczny nie jest piękny i bajkowy. Elfy, ogry, ludzie-foki, czarodzieje, trolle oraz wszelkie ich podgatunki. Każda przedstawiona postać powinna być charakterystyczna, prawda? I tu pojawia się problem - książka pisana jest z punktu widzenia głównej bohaterki, co jednak nie tłumaczy problemu pozostałych postaci, które łatwo można zapomnieć. Pojawiają się i znikają często, nie odczuwa się ich braku. Dwór Powietrza i Ciemności przypominał mi trochę królestwo z baśni opanowane przez złą królową. Ciotka Meredith jest do szpiku zła i sadystyczna. Swoje zachcianki może spełniać bez żadnego sprzeciwu, bo wystarczy niewłaściwy wyraz twarzy żeby trafić na tortury lub wieczną poniewierkę. Kobieta ma mały harem przepięknych elfów. Żyją jednak jak eunuchy, gdyż jedynie królowa może mieć z nich użytek. A od setek lat nie chce oglądać ich wdzięków. 
Pierwsza połowa książki była ciekawa, choć nie zachwycająca. Druga natomiast zdecydowanie  przesadzona. Meredith dostaje na własność gromadkę super przystojnych towarzyszy z haremu ciotki. I jedno zadanie. Któryś z nich ma ją zapłodnić. Każdy z panów jest przystojniejszy od swojego poprzednika. A żeby czytelniczki miały większy wybór - są we wszystkich kolorach tęczy. Oczywiście są też świetnymi kochankami. 
Ta książka ocieka seksem i przemocą. W momencie kiedy Meredith nie poświęca czasu na ucieczkę, nie musi walczyć o życie to spędza czas w łóżku. A że elfy są najlepszymi kochankami... Zdecydowanie mnie to nie przekonuje. Wyrosłam z tego typu książek. Lubię książki z przesłaniem a ta najwyraźniej do mnie nie dociera. I choć główna bohaterka da się lubić, to jest to jedyny atut tej powieści. Tym bardziej że momentami raziły mnie powtórzenia już raz przestawionych problemów. Meredith myśli i przedstawia swoją sytuację, ciotkę i innych krewnych raz po raz powtarzając rzeczy oczywiste i już czytelnikowi znane. Być może ktoś sięgnie po tę pozycję, ale nie wiem czy będzie zadowolony. Autorka nie poprzestała na jednej pozycji, kontynuację przygód Meredith można przeczytać w "Pieszczocie nocy".

11/22/2012

Rowerem na wędrówkę życia...

Rowerem na wędrówkę życia...
Dane techniczne:
  • Autor: Robb Maciąg
  • Tytuł: Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę
  • Wydawnictwo: Zysk i s-ka
  • Liczba stron: 184
  • Premiera: 2009
  • Gatunek: literatura podróżnicza




    Pomyślcie i odpowiedzcie sobie na pytanie - ile przejechalibyście na zwykłym tanim rowerze chińskim, bez przerzutek, ze zdartymi na wiór dętkami, zgrzytającym, trzeszczącym i rozpadającym się w oczach? 30km? 100? Jeśli już sobie wymyśliliście liczbę, to sięgnijcie po tę książkę - jej autor przejechał na takiej klekoczącej kupce nieszczęścia 7 000 kilometrów. Słownie: siedem tysięcy.

    Co może skłoni
    ć kogoś do wyprawy graniczącej z szaleństwem? Niemal bez pieniędzy, bez zarezerwowanych noclegów, bez znajomości języka, mając w sobie jedynie niezłomne samozaparcie. Tu jest to potrzeba odcięcia się od przeszłości. Od świata, który się właśnie zawalił. Autor tej książki chciał wypocić i wymęczyć niepotrzebne mu uczucia - wybrał się więc w podróż, którą wielu uznałoby za nierealną. Ruszył po Przygodę Życia.

    Czytając nie sposób mi było uciec od porównywania do książek pana Cejrowskiego, choć jestem w pełni świadoma, że to całkiem inna książka. Wojciech Cejrowski ma naturalny dar opowiadania, może opisywać Meksykanina leżącego w hamaku i będzie to pasjonujące. Tu mamy opowiadanie zmieszane z emocjami. Autor nie zna kultury krajów, przez które się przemieszcza, poznaje ją przez doświadczanie, ale jest zachwycony, nawet jeśli został okradziony, czy też przepłaca za naprawę roweru. Śpi pod namiotem w rowie, zmaga się z ogromnym zmęczeniem - dla niejednego delikatnego turysty z planem wycieczki, hotelem z miękkimi łóżkami i gotowym menu w każdej restauracji coś takiego jest nie do pomyślenia - a jednak Robert nie przywiązuje uwagi do niewygód, ani do sztampowych, żelaznych punktów w planie większości przeciętnych zwiedzających.
    Ba, twierdzi, że typowi turyści niczego tak naprawdę nie są w stanie zobaczyć. On sam - byle wciąż dalej i dalej, mijając uśmiechniętych, choć ciężko pracujących ludzi.


    Książkę tę otrzymałam na Warszawskich Targach Książki - jest bardzo ładnie wydana, przepleciona zdjęciami, choć nie są to wyselekcjonowane zdjęcia tylko i wyłącznie pięknych widoków. Widać na nich zwykłych ludzi, ich życie i ubóstwo. Na pewno warto po nią sięgnąć, i pojechać z autorem hen, w siną dal...

7/16/2012

Rio Anaconda

Rio Anaconda
Dane techniczne:
  • Autor:  Cejrowski Wojciech
  • Tytuł: Rio Anaconda
  • WydawnictwoZysk
  • Liczba stron: 435
  • Premiera:  2006
  • Gatunek: Podróżnicza

    Wojciech Cejrowski. To swoisty celebryta, który z pewnością obraziłby się za nazwanie go w ten sposób. Nie da się jednak zaprzeczyć, że jest rozpoznawalny. Co mogło się przyczynić do sukcesu tego człowieka? Sądzę, że przyczyn jest kilka - począwszy od jego poglądów, oraz demonstrowaniu ich na granicy z ostentacyjnością, przez charakterystyczne chodzenie boso oraz nie rozstawanie się z tykwą, jak również jego programy, niepoprawne jak on, za to prowadzone i opowiadane w niezwykle wciągający i zaciekawiający sposób.
    Nawet jeśli ktoś nie czytał jego książek, jest prawdopodobne, że oglądał jakiś jego program, czy to "WC kwadrans", czy "Boso przez świat". Jest to człowiek, który zetknął się z egzotycznymi kulturami, obserwował i fotografował je, ale aby nie być obcym, starał się żyć jak dzikie plemiona, które odnajdywał. Polował, tańczył, jadł i żył z nimi. Indianie oswajali się z nim i traktowali jak swojego. Szamani opowiadali mu o filozofii życia i przekonaniach Indian. O tym właśnie jest ta książka...
    Narracja w książce zatacza koło, zaczynamy w wiosce Dzikich, by stopniowo poznawać, jak autor tam trafił. Wtedy też cofamy się retrospektywnie do poprzedniego miasta, i do poprzedniego... Szczerze mówiąc, na początku powoduje to pewną dezorientację, ale na szczęście w toku opowiadania rozjaśnia się nam wszystko. 
    Język Cejrowskiego jest specyficzny. Pełen powtórzeń, zapętleń, onomatopej. Na początku czytało mi się lekko, jednak w granicach 300 strony poczułam znużenie, które narastało. Tym niemniej zamykając książkę nie czułam ulgi, że wreszcie skończyłam, a żal, że jednak Opowieść dobiegła końca.
    Komu można polecić książki Cejrowskiego? Ciekawym świata, odległych kultur, które w teorii są diametralnie różne od naszych. Okazuje się, że filozofia prawie nagiego indiańskiego szamana jest nam niesamowicie bliska.

Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger