Kilka lat temu podczas poszukiwań nowej lektury trafiam na nieznaną mi wówczas Marissę Meyer. Stwierdziłam że fantastyka oparta na motywach Kopciuszka może być ciekawym założeniem i zdecydowałam się na jej lekturę. I jeszcze prędzej zabrałam się za drugi tom serii czyli Scarlet. Jak bardzo byłam sfrustrowana, że kolejny, trzeci tom, nie został wydany w Polsce. Pomyślałam, że muszę poczekać, na pewno pojawi się lada moment. Niestety minęło kilka lat a trzeci tom Sagi Księżycowej w polskim wydaniu się nie pojawił. Nie popisało się wydawnictwo. I na scenę wszedł Papierowy Księżyc decydując się wydać od nowa wszystkie cztery części cyklu w oryginalnych oprawach. Jednym tchem zdecydowałam się na patronat medialny Cinder, bo to jedna z tych książek, obok której nie można przejść obojętnie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motyw Kopciuszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motyw Kopciuszka. Pokaż wszystkie posty
7/07/2017
Odkrywam świat "Tylko twoimi oczami" Valerine Bielen
Po pewne tytuły sięga się przez przypadek, trochę niepewnie, nie do końca przekonanym, a poźniej dziękuje się tej chwili, która jednak pozwoliła na poznanie historii zawartej na kartach powieści. Tak było w moim wypadku z "Tylko twoimi oczami" Valerine Bielen. Opis brzmiał ciekawie, ale jednak nie zachwycająco, a mnie jakoś niemieccy pisarze niezbyt przekonują. Okazało się jednak, że historia była świetna, na tyle że nie mogłam się od niej oderwać. O czym właściwie jest?

