Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka. Pokaż wszystkie posty

11/18/2015

Kontrowersyjna "Idź, postaw wartownika" Harper Lee

Kontrowersyjna "Idź, postaw wartownika" Harper Lee


Są takie książki w historii literatury, które przełamują tabu, są motorem, który zapoczątkowuje zmiany, daje nadzieję na lepsze jutro i sprawiają, że ludzie zaczynają patrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy. Do takich książek należy "Zabić drozda" Harper Lee, opisująca amerykańską prowincję lat trzydziestych, gdzie młody chłopak zostaje oskarżony o zgwałcenie kobiety. Jednym z dowodów na ów czyn ma być to, iż chłopak jest czarny. Obrony podejmuje się znany lokalny adwokat, który za swoją postawę zostaje potępiony publicznie. Sam zaś proces zapoczątkowuje walkę z rasizmem. Tyle o "Zabić drozda". Po wielu latach na rynku pojawiła się "kontynuacja" wydarzeń, "Idź postaw wartownika", która od samego początku wzbudziła wiele kontrowersji. 


11/12/2014

"Chińskie lalki" Lisa See

"Chińskie lalki" Lisa See
Dane techniczne:

  • Autor: See Lisa
  • Tytuł: Chińskie lalki
  • Tytuł oryginalny: China Dolls
  • Tłumaczenie: Maciej Mazan
  • Wydawnictwo: Świat Książki
  • Liczba stron: 495
  • Premiera: 22 październik 2014
  • Gatunek: powieść współczesna




Co może sprawić, że porządna kobieta, żyjąca zgodzie z tradycją wstąpi w progi nocnego klubu? Dlaczego młoda, niewinna dziewczyna ucieka z domu w nocy, po kryjomu, jak przestępca? Co powoduje kobietą, która nie przyznaje się do swojej narodowości, rodziny i wierzy, że jej tajemnica nigdy nie ujrzy światła dziennego? 

Greace, Ruby, Helen - trzy młode kobiety, Amerykanki. A może nie? 

Koniec lat '30-tych Stany Zjednoczone. 

Co sprawia, że możemy nazywać się obywatelami danego kraju? Co sprawia, że inni będą nas tak postrzegać? Dziś tego typu dylematy są prostsze, łatwiej je rozstrzygnąć. Jednak w pierwszej połowie XX wieku problemy rasowe były bardzo widoczne. 

Trzy młode kobiety spotykają się pewnego dnia pod klubem nocnym, gdzie odbywają się przesłuchania. Każda z nich trafia tu z innego powodu, wszystkie są jednak tak samo zdesperowane. Młode Chinki. Młode Amerykanki. Kobiety posiadające kojrzenie azjatyckie i przez to gorzej traktowane w swojej nowej ojczyźnie. Greace, Ruby, Helen - połączy je miłość i nienawiść, strach i nadzieja, walka i przegrana. Ich losy łączą się, by przez kolejne dziesięć lat biegły razem. Dziesięć trudnych lat, wojny, ataku Japończyków na Chiny, czasu obozów, internowania, wybuchu bomby atomowej... ale trudne również przez traktowanie Azjatów gorzej, osoby ze skośnymi oczami nie są pełnoprawnymi obywatelami Ameryki, związki międzyrasowe są zabronione... Są jeszcze marzenia, o własnym domy, mężu, dziecku, karierze, filmach, Hollywod, tańcu...

Lisa See jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Autorka za każdym razem porusza tematy trudne, dające do myślenia a jednocześnie pisze w sposób, który nie pozwala się oderwać od lektury. Tym razem pisarka poruszyła temat klubów nocnych, jedynego miejsca gdzie osoby pochodzenia azjatyckiego mogą w jakiś sposób zabłysnąć. Dziewczyny, kobiety, które chcą i mogą wyrwać się spod kurateli rodzin, chcą pokazać na co je stać, chcą zostać odkryte, mogą zrobić to jedynie w takim miejscu. Niestety społeczeństwo Ameryki nie chce oglądać imigrantów na dużym ekranie, nie chce żeby utalentowane młode kobiety zajmowały miejsca białych...

Narracja w książce jest pierwszoosobowa i zmienia się prawie przy każdym rozdziale, żeby każda z dziewczyn mogła przedstawić swoje spojrzenie. Młode kobiety, bardzo różne, z różnych środowisk, o różnych charakterach, wychowane w różnej tradycji postanowiły poświęcić wszystko i spróbować szczęścia. 

O tej książce można pisać wiele. Porusza wiele kwestii - są tajemnice, zdrady, zazdrości, miłość, seks, zakazy, niewinność, wyuzdanie, wiara, obozy, więzienia, kariery duże, małe, rodzina, dzieci. Na tych prawie 500 stronach, w ciągu tych dziesięciu lat dzieje się naprawdę dużo. Czytałam tę książkę z zapartym tchem, nie mogąc nic autorce zarzucić. 

Nie wiem, co sprawie, że książki Lisy See tak mnie wciągają: język? tematy jakie podejmuje? sposób prowadzenia akcji? postacie? Myślę, że wszystkie te kwestie są ważne. Wam mogę poradzić tylko jedno - sięgnijcie po książki autorki, a już na pewno po jej najnowszą książkę "Chińskie lalki" 

Dla kogo? 
- dla miłośników autorki, na pewno się nie zawiodą
- dla osób, które lubią czytać o mniejszościach etnicznych, narodowych, 
- dla miłośników XX wieku, okresu II wojny światowej w Stanach
- dla osób, lubiących kontrowersyjne tematy, zapomniane lub nieporuszane przez innych
- dla wszystkich lubiących powieści historyczne
- i wszystkich innych. 


11/05/2013

Gdy nieugięta wola i ogromny hart ducha są naszą jedyną bronią...

Gdy nieugięta wola i ogromny hart ducha są naszą jedyną bronią...
Kogo widzicie oczyma wyobraźni, słysząc słowo "pirat"? Pijaczynkę w kolorowym ubraniu, żeglującego po morzach i śpiewającego niepoprawne i sprośne piosenki? Pociesznego Jacka Sparrowa z rewelacyjnej serii filmów? Czy może burkliwego obdartusa, który zrobi wszystko dla pieniędzy? Pirat jako sylwetka przedstawiana w książkach przygodowych to schemat, który utracił sens bytu przeszło sto lat temu. Współczesny pirat powiela niechlubne tradycje przodków - jest przede wszystkim buntownikiem, przestępcą odpowiedzialnym za grabieże, napaście i przemyt. Jest porywaczem, nierzadko mordercą. Jest pozbawiony sumienia i litości, aby osiągnąć cel zabije każdego, kto spróbuje mu się postawić. Nie ma on nic wspólnego z wyobrażeniami z naszych dziecięcych lat. Dziś zamiast szabli trzyma karabin.


Kapitan Richard Philips sam o sobie mówi "zwykły gość z Vermont". Kochający mąż i ojciec, ale i wymagający szef, nie znoszący lenistwa i partactwa. Ten rejs miał być po prostu jednym z wielu, jakie odbył i pewnie jeszcze odbędzie. Traf chciał, że jego kontenerowiec Maersk Alabama miał płynąć przez niestrzeżone, niebezpieczne wody u wybrzeży Somalii. Kapitan miał pod swoją komendą nową grupę marynarzy, ludzi przyzwyczajonych do pracy, a nie walki. Kiedy więc statek atakują piraci, robi się gorąco, gdyż nie są perfekcyjnie przygotowani na stan najwyższego zagrożenia...

Richard Philips tylko dzięki zachowaniu zimnej krwi nie poddaje statku i ochrania załogę od śmierci, albo smutnego losu somalijskich niewolników. Choć po raz pierwszy przychodzi mu zmierzyć się z na wpół zdziczałymi grabieżcami, nie poddaje się. Ta myśl będzie mu towarzyszyć przez resztę jego przerażających przeżyć - nie poddać się. 
"Wiele razy w czasie tego porwania nękały mnie myśli, że nie przetrwam kolejnych pięciu minut, zwłaszcza podczas udawanych egzekucji. Był to tak wszechogarniający strach, że zamieniałem się w roztrzęsioną galaretę. Ale nigdy się nie poddałem. Dowiedziałem się, że mogę znieść o wiele więcej, niż przypuszczałem."*
Nie zdaje sobie sprawy, że w czasie, gdy on mierzy się z bezgranicznym strachem i zmęczeniem, cały świat zastygł, obserwując jego los. 


Po lekturze książki mam wrażenie, że właśnie to jest przesłaniem - nigdy nie dać się złamać przeciwnościom. Możemy śmiało podnosić sobie poprzeczkę, pokonywać kolejne etapy, odnosić kolejne sukcesy, coraz większe. Jesteśmy wolni - i nie bójmy się wyzwań. 

Na okładce książki przeczytamy "Historię tę czyta się jak rasowy thriller, bija ona jednak na głowę powieści sensacyjne, ponieważ wydarzyła się naprawdę". Myślę, że nic więcej nie trzeba tu dodawać. Książkę pochłonęłam w przeciągu właściwie jednego dnia. Bardzo ją polecam wszystkim, którzy nie boją się pożeglować na ogromnym kontenerowcu hen, aż ku wybrzeżom dzikiej Afryki...







*"Kapitan na służbie", s. 305


Za książkę dziękuję:


8/03/2013

O mieście, którego nie było na mapie...

O mieście, którego nie było na mapie...
Dziewczyny atomowe

Autor: Denise Kiernan 
Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Tytuł oryginału: The Girls of Atomic City. The Untold Story of the Women Who Helped Win World War II
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 3 lipca 2013 
Liczba stron: 440




Czasy II wojny światowej na zawsze zapisały się w ludzkiej pamięci. Ogrom działań, na froncie i poza nim, w miastach, wsiach, laboratoriach, biurach i sklepach. W każdym kraju zaangażowanym w działania zmierzające do rozwiązania konfliktu. Wojna zawsze oznacza poświęcenie ze strony ludzi - najczęściej to poświęcenie jest olbrzymie. Utrata domu, pól uprawnych, majątku. Wygonieni ze swojego miejsca jak chwasty wyrwane z ziemi. Z dnia na dzień, po prostu, tylko w imię wysiłku wojennego. Fabryka zabawek staje się fabryką konserw. Tkalnie nagle produkują materiał na mundury zamiast zwiewnego płótna na kobiece sukienki. Fabryka zwykłych puszek staje się fabryką czołgów.
A w tym wszystkim tajny eksperyment. Budowa Gadżetu, angażująca mnóstwo materiałów, czasu i ludzi. Decydujący argument do uzyskania przewagi wojennej...


Książka "Dziewczyny atomowe" to coś między beletrystyką a reportażem, czy literaturą faktu. Są to zebrane opowieści osób, które pracowały w Oak Ridge, mieście, którego nie można było odnaleźć na żadnej mapie, a wszyscy pracowali pod klauzulą poufności. Opisuje życie, gdzie mimo zapewnień o swobodzie, nie było mowy wyjściu na kawę bez wyznaczonej godziny powrotu. Gdzie mimo zapewnień o braku segregacji kolor skóry sprawiał, że mieszkało się w osobnej dzielnicy. Gdzie nie można było gotować dla siebie, a gumka do majtek była luksusem... 


Jest to książka specyficzna, z podobną formą zetknęłam się pierwszy raz. Zastanawiałam się cały czas, jak wiele musi być w człowieku woli, by być wolnym i by żyć w wolnym kraju. Jak wiele odwagi, by nie wiedząc nic, czasem przejechać pół kraju do pracy, o której również nie wie się nic. Ale i jak wiele zwykłego człowieczeństwa, by w - z założenia - sztucznym zbiorowisku zwerbowanych naprędce pracowników stworzyć miasto - i zbiorowość nie anonimowych twarzy, a ludzi, którzy choć związani klauzulą tajemnicy, zaskakują normalnością swego życia w chwili, gdy okrucieństwo wojny tę normalność powinno odebrać.



2/28/2013

Kenyon Sherrilyn - Cykl o Mrocznym Łowcy

Kenyon Sherrilyn - Cykl o Mrocznym Łowcy
Dane techniczne:
  • Autor: Sherrilyn Kenyon
  • Tytuł: Rozkosze nocy
  • Tytuł oryginalny: Night Pleasures
  • Seria: Mroczny Łowca tom 1
  • Wydawnictwo: MAG
  • Liczba stron: 432
  • Premiera: sierpień 2010
  • Gatunek: fantastyka, erotyka, romans


Dane techniczne:
Autor: Sherrilyn Kenyon
Tytuł: Objęcia nocy
Tytuł oryginalny: Night Embrace
Seria: Mroczny Łowca tom 2
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 544
Premiera: luty 2011
Gatunek: fantastyka, erotyka, romans



Dane techniczne:
  • Autor: Sherrilyn Kenyon
  • Tytuł: Taniec z Diabłem
  • Tytuł oryginalny: Dance with the Devil
  • Seria: Mroczny Łowca tom 3
  • Wydawnictwo: MAG
  • Liczba stron: 432
  • Premiera: czerwec 2011
  • Gatunek: fantastyka, erotyka, romans

Dane techniczne:
Autor: Sherrilyn Kenyon
Tytuł: Pocałunek nocy
Tytuł oryginalny: Kiss of the Night
Seria: Mroczny Łowca tom 4
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron:
Premiera: grudzień 2011
Gatunek: fantastyka, erotyka, romans




Dopiero co Melisandra opublikowała recenzję pierwszej części tej serii. W sumie to dzięki niej wróciłam do "Mrocznego Łowcy". Kupiłam dwa pierwsze tomy ze dwa lata temu i bardzo szybko je pochłonęłam. Jednak dopiero na początku tego roku postanowiłam poznać dalsze przygody bohaterów, co poskutkowało zakupem dwóch kolejnych (póki co następne części nie zostały przetłumaczone na Polski). 

Autorka skorzystała z wampirzego motywu, który od paru lat króluje na rynku. Jednak wizerunek tej nocnej istoty, który przedstawiła, odbiega od utartego schematu. Żeby nie zdradzić za wiele - pojawia się tam grecki panteon, z Artemidą na czele, są bogowie celtyccy, skandynawscy. Będzie mowa o Atlantydzie, wampiry zaś wywodzą się z innego gatunku niż ludzki. I gdzieś tam pojawiają się Mroczni Łowcy, którzy polują na pozbawiające ludzi krwi i duszy potwory. Dlaczego więc mają kły i żyją tylko w nocy? O tym musicie przekonać się sami.

Każdy tom tej serii traktuje o kimś innym, choć wszystkie postacie dość dobrze się znają. Na drodze każdego mężczyzny pojawi się ta druga połówka, a jednocześnie muszą się oni zmierzyć ze swoimi lękami i problemami, które wywodzą się z dawnych czasów. W momencie, kiedy się z nimi uporają zawsze pojawi się jakaś furtka, żeby stworzyli udany związek i zaczęli żyć zwykłym życiem.

W pierwszym tomie Kyrian, urodzony za czasów imperium rzymskiego, zostaje związany ze śmiertelniczką. Kobieta wywodzi się z rodziny o nadprzyrodzonych zdolnościach i nie chce mieć nic wspólnego ze światem "nadnaturalnym". Przeznaczenie oraz złe moce zdecydowały jednak za tę dwójkę. Choć wiedzą że nie powinni się spotykać, to przywiązują się do siebie coraz bardziej. Doprowadzi to do decydującej potyczki, która zdecyduje o ich dalszym życiu.

Talon, celtycki wojownik, razem z Kyrianem ochrania Nowy Orlean. Zbliża się Mardi Gras, okres w którym trzeba mieć szczególne baczenie na niewinnych ludzi. Coś ciągnie jednak Mrocznego Łowcę w objęcia Sunshine. Nie może zapomnieć o tej kobiecie co doprowadza do kolejnych tragicznych wydarzeń. Całe szczęście Talon, jak się wkrótce okaże, nie jest osamotniony. 

Zarek jest bardzo niebezpieczną istotą. Były niewolnik nikomu nie ufa. Prawie tysiąc lat wcześniej został zesłany za swoje zbrodnie na Alaskę. Wszyscy uważają go za osobę niepoczytalną. To dlatego zapada decyzja o jego śmierci. Choć los daje mu ostatnią szansę w postaci Astrid - nimfy sprawiedliwości. Kobieta musi znaleźć w jego sercu dobro. 

Wulf, wojownik wikiński, to przeklęty osobnik. Nikt go nie pamięta po już po paru sekundach po odejściu. Wyjątek stanowi jego potomek Chris. Nic więc dziwnego, że mężczyzna jest oszołomiony, kiedy spotyka na swojej drodze kobietę, która również nie zapomina ich spotkań. Niestety zostało jej tylko parę miesięcy życia, a nad jej głową wisi groźba zabójstwa. 

Każdy kolejny tom pozwala poznać coraz bardziej świat wykreowany przez autorkę. Zwierzchnikiem wszystkich Mrocznych Łowców jest Archeon, osoba prawie tak stara jak sam świat. Kim jednak jest tak naprawdę? Postać jest skryta, nie posiadająca żadnych przyjaciół. Wraz z kolejnymi tomami niektóre wydarzenia pozwalają przyjrzeć się bliżej tej postaci. Choć autorka dozuje te informacje pobudzając ciekawość czytelników.

Jest to lekka lektura, przy której można się odprężyć. Pisarka miała ciekawy pomysł na wykreowanie świata. Cały czas wydaje mi się, że jest to paranormal romanse, ale z bardzo mocno rozbudowanym wątkiem erotycznym. Tak jak pisała Melisandra, niektóre sceny łóżkowe są naprawdę pikantne dlatego ta lektura jest przeznaczona dla starszego czytelnika.

Minusy oczywiście też się pojawiają. Przede wszystkim edytorskie, bo przyznam się, że oprócz okładki 3 i ewentualnie pierwszej pozostałe dwa zrobiły na mnie bardzo negatywne wrażenie. Nie wiem kto je projektował, ale skoro Mroczni Łowcy mieli być tacy seksowni to tutaj tego nie widać.
W drugim tomie przeszkadzał mi nadmiar seksu.. Talon zachowywał się momentami jak niewyżyty samiec, co troche mnie do niego zraziło. Czwarty tom rozwinął się bardzo w kierunku fantastycznym. Chyba nie byłam na to przygotowana i wydaje mi się przez to, że fabuła była momentami przerysowana.

Czytałam każdy z tom z przyjemnością, lecz w toku lektury wyłoniłam swoich ulubieńców - tom pierwszy i trzeci. Szczególnie postać Zareka sprawiła, że płakałam nad jego życiem i późniejszymi wyborami.
Połączenie fantastyki, romansu i erotyki podniosły mnie na duchu w zimowe wieczory. I w końcu jestem w stanie sięgnąć po coś poważniejszego. Dlatego myślę, że sentyment do tej serii zostanie ze mną na dłużej. Jak na gatunek z wątkiem wampirzym wielokrotnie wykorzystywanym i często nudnym, tym razem autorka sprawiła mi miłą niespodziankę. Z chęcią wrócę do tej serii, o ile w naszym kraju pojawią się kolejne tomy cyklu.

Copyright © 2014 Książkowe Wyliczanki , Blogger